Dodaj do ulubionych

nazwy gwarowych procesów

18.04.06, 10:46
Tak se myśle, żeby zebrać różne nazwy procesów gwarowyh do kupy. Na szybko
pamiętom takie:


Mazurzenie - wymowa spółgłosek (za)dziąsłowych "sz, cz, ż, dż" jako spółgłoski
(dziąsłowo-)zębowe "s, c, z, dz", niedotycząco "rz".

Pochylanie - podnisienie miejsca artykulacji downych samogłosek długich -
a->o, e->i/y, o->u.

Sziakanie - ujednolicenie wymowy "sz, ż, cz, dż" i "ś, ź, ć, dź" w "sz', ż',
cz', dż'.

Szastanie - nie pamiętam, może proces odwrotny do mazurzenia?

Pamiętocie więcyj?


(udźwięcznianie i ubezdźwięcznianie, to procesy charakterystyczne nie tylko
dlo gwar)
Obserwuj wątek
    • hermann5 Re: nazwy gwarowych procesów 18.04.06, 14:10
      piotrpanek napisał:

      > Mazurzenie

      Zjawisko mazurzenia występuje tylko w północnej i wschodniej części Górnego
      Śląska. Ślązacy z pozostałych terenów mówią, że ci "mazurzący" "syčôm" albo
      "sypjelôm", stąd określenia "syčyńe" albo "sypjelyńe".
    • hermann5 Jabłonkowanie 18.04.06, 14:18
      Zjawisko jabłonkowania występuje w dialekcie jabłonkowskim na południu Śląska.
      Jego istotą jest zlanie się dwóch szeregów spółgłosek: "č, dž, š, ž" i "ć, dź,
      ś, ź" w jeden szereg zmiękczonych spółgłosek "č´, dž´, š´, ž´" i stąd wymowa
      "Č´eš´in", "ž´ima" etc. Generalnie uważa się to zjawisko za efekt wpływu
      pobliskich dialektów słowackich, jednak jest też prawdopodobne, że było ono
      kiedyś znacznie bardziej rozpowszechnione na Śląsku - tłumaczyło by to dawną
      polską pisownię takich wyrazów, jak "Szląsk", "Szląsko" czy "Szlązak".
      • piotrpanek Re: Jabłonkowanie 19.04.06, 09:58
        To jabłonkowanie więc chyba je tym samym, co sziakanie.

        A nazwa ta przypomniała mi śledzikowanie, ale to chyba kwestia intonacji, a nie
        zmiany głosek. W każdym razie - jag umiem opisadź mazurzenie albo pochylanie,
        tag nie umiem opisać śledzikowania.
        • framberg Re: Jabłonkowanie 20.04.06, 00:47
          sliedziki (s l je dz z ii k i).

          Zmiękczanie, dodatkowo akcent kładziony w tym samym miejscu ale w inny sposób -
          przez wydłużenie wymowy głoski: sljedzziiiki - długie 'i' akcentowane (nie j)
          oraz bardzo krótkie 'i' końcowe (bez mała jak jer).
          Wymowa z północnej i środkowej części wschodnich terenów Polski - Białostockie,
          może Chełmskie? Lubelskie już nie. Oni zmiękczają inaczej, nie sliedzikując.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka