Dodaj do ulubionych

Reforma ortografii

31.12.25, 12:50
Nowa reforma ortografii

Z jednej strony nie trzeba będzie się zastanawiać, czy pisać rzymianin czy Rzymianin, a z drugiej nie będzie wiadomo, czy Rzymianin to rzymianin czy Rzymianin.
Obserwuj wątek
    • mika_p Re: Reforma ortografii 03.01.26, 18:13
      No to Rzymianie będą mieć problem. Kto normalny nazywa państwo tak, jak jego główne miasto? wink

      Jak chcesz, to wpadnij na ematkę, jeszcze jest w miarę aktywny wątek o reformie. Zaledwie od wczoraj nikt się nie dopisał:
      forum.gazeta.pl/forum/w,567,179655250,179655250,Zmiany_zmiany_zmiany_w_pisowni_.html
      • stefan4 Re: Reforma ortografii 03.01.26, 19:29
        mika_p:
        > Kto normalny nazywa państwo tak, jak jego główne miasto? wink

        Moskale? Ale to chyba nie oni tak nazwali, tylko im nazwano...

        Politycy i dziennikarze często używają stołecznego parsprotota:
            ,,Po ostatniej zbrojnej akcji Waszyngtonu, Londyn wyraził
            zaniepokojenie, a Madryt zaproponował mediacje''
        Ponieważ miasta nie mogły ani podjąć akcji, ani się zaniepokoić, ani zaproponować, tych czynności musieli dokonać Waszyngtończycy, Londyńczycy i Madrytczycy. W sensie: Usawcy, Brytole i Hiszpanie.

        - Stefan
        • tbernard Re: Reforma ortografii 02.03.26, 10:44
          stefan4 napisał:

          > Ponieważ miasta nie mogły ani podjąć akcji, ani się zaniepokoić, ani zaproponow
          > ać, tych czynności musieli dokonać Waszyngtończycy, Londyńczycy i Madrytczycy.

          Ciekawe co na to Pekińczyki.
    • zbyfauch Re: Reforma ortografii 09.01.26, 19:59
      Rodzimi antysemici piszą Żymianin.
    • dar61 Artykuł o historii ortografii PL [ze skazami] 19.01.26, 12:50
      W zapiątkowej Gazecie Wyborczej z 17 stycznia 2026 roku jest - w dziale ALE HISTORIA - artykuł lekko wspominkowy o zmianach w polskiej ortografii, tych zamierzchłych średniowiecznych, jak i świeższych - pt. Awantury o ortografii.

      Nie podłączam tu adresu w e-wersji gazety - autorem artykułu jest Dariusz Barański.

      W artykułe miniopowieść o sporach (z czasów jeszcze zaborowych) ortograficznego/edytorskiego nurtu mazowieckiego i krakowskiego w docieraniu zmian ortografii w przeddzień powstania listopadowego i I wojny światowej, zarzuconych z tytułu tychże.
      Też jest o ingerencji (o sprzeciwie) w 1963 roku ze strony ministrów polskiej peerelowskiej oświaty, z powodu której wycofano z drukarni cały nakład gotowych już zasad Pisowni polskiej

      Sam artykuł, a jakże, nie ustrzegł się kilku ortów (co symptomatyczne tam, w GW, ostatnio):
      1. (str. 46 gazety) '...Nie byłoby problemu, gdyby język polski był jak łaciński* z którego przejęliśmy alfabet...'

      2. (str. 47) ...Pięć lat po uchwaleniu nowych zasad,* tylko 1,5 proc. dziennikówprzestrzegało ortografii z 1918...

      Czyżby autor artykułu, swymi ingerencjami w tę ortografię polską (w interpunkcję), dawał odpór imponderabiliom, o jakich atrykuł napisał?

      Jego trzecia tam [*] wpadka:
      3. (str. 47) '...Kolejne zmiany wprowadzili językoznawcy z Polska Akademia* Nauk...'

      Czwarty w artykule, niezbyt chwalebny, zapis chyba jest spod ręki tzw. specjalistów od nagłówków i śródtytułów.
      Jako że poprzedni tam w artykule śródtytuł brzmiał „Na czas” czy „naczas”, to pojawił się jako ostatni:
      4. '...Reformy naczych* czasów...'

      Można też sądzić, że to taki żarcik na temat.

      Autor artykułu jako jedno ze źródeł swych doniesień daje historyczną analizę zmian ortografii spod ręki Macieja Malinowskiego - jakiego argumentację dla zmian w wyjątku powyższym - nr 2 - tutaj wpleciono w łączu vel linku.
      Tenże Maciej M. jest od lat znany jako nie tylko twórca gazetowej swej rubryki w tygodniku Ang*ra#, jaka potem dała początek dla wersji w Sieci, ale jest też od lat inicjatorem masywnych zmian polskiej ortografii.\

      To, że po drodze, jeszcze chyba w latach 90. XX wieku, był zdobywcą tytułu Mistrza Ortografii w ogólnopolskim konkursie, też warto dodać.
      Teraz nadal jest naukowcem w jednym z polskich uniwersytetów.

      Słowem - nie wiadomo, czy wskazane tu powyżej wyjątki z artykułu to wpadki ortografii i edycji, czy zaczątki jakiejś następnej rewolucji pisowni polskiej...

      #/ Tytułu tygodnika nie rozwinięto, bo naruszałoby to zasady [nie]opłacania reklam publikowanych w tym portalu, też i z powodu sporu prawnego z właścicielami tutejszego portalu i koncernu, jakiego nazwę ów tygodnik onego czasu użył dla nazwy tygodnika, a zmienił dopiero po długiej sądowej batalii...
    • reptar Wywiad z prof. Salonim 18.02.26, 06:52
      Ciekawy wywiad w tym temacie:
      wyborcza.pl/7,175991,32602827,prof-saloni-rada-jezyka-polskiego-moglaby-odwolac-reforme.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka