Dodaj do ulubionych

Bush na papieza, ekhm. Taki maly wstydzik.

19.09.04, 13:58
L?article de la une du Canard enchainé du 15 sept. 2004 ; le titre : ? Kerry au ciel, Bush ? terre ?.
Voici les passages croustillants :
? un institut du Maryland associe a des sondeurs canadiens, a enquete dans une quarantaine de
pays. Resultat : si la planete votait, John Kerry serait assure d?un raz de maree victorieux? les trois
etats qui resistent et votent Bush sont le Nigeria, les Philippines et? la Pologne. Epatants Polonais !
Pour une fois qu?ils votent pour un non-catholique, pas de chance, il s?appelle Bush. [?] Bush ne
risque pas grand-chose. S?il perd la Maison Blanche, George W II pourra se faire elire pape, grace aux
voix de la Pologne. ?
Obserwuj wątek
    • h_hornblower Re: Bush na papieza, ekhm. Taki maly wstydzik. 19.09.04, 15:58
      Voila ce celebre esprit francais! Que c'est spirituel... ha,ha,ha.

      Chere Zielka, comment dire en francais: ręce opadają z zażenowania?

      Jakie znasz potoczne wyrażenia dot. zażenowania?

      Salutations
      Horatio
      • zielka Re: Bush na papieza, ekhm. Taki maly wstydzik. 19.09.04, 16:07
        zanim powiem, wyjasnijmy, dlaczego jestes zazenowany?smile
        bo  w tym sporze, stoje po stronie Francuzow.
    • h_hornblower Re: Bush na papieza, ekhm. Taki maly wstydzik. 19.09.04, 16:45
      Bo mnie to nie śmieszy. Jak zresztą wiekszość dowcipów opartych na mówiąc z
      francuska kliszach i preżużach. Typu: Francuz - brudas, Szkot - skąpy, Polak -
      prymitywny (koniecznie!)katolik/tradycyjny antysemita itd.

      Ponadto uważam, że tzw. francuski esprit jest zdecydowanie przereklamowany.
      Przytoczony przez Ciebie tekścik jest moim zdaniem doskonałym na to przykładem.

      Nawiasem mówiąc: z czym tu się zgadzasz? Że Polacy wybiorą Busha na papieża, czy
      też, że to wstyd, ze osmielają się go popierać (co moim zdaniem nie jest takie
      pewne...)?
      Czy teraz mi powiesz jak jest "ręce opadają" smile

      pozdrawiam
      Horny
      • zielka Re: Bush na papieza, ekhm. Taki maly wstydzik. 19.09.04, 17:54
        Les bras m'en tombent, bym powiedzialasmile

        inna rzecz, to wlasnie to jest uogolnienie, "nie lubie uogolnien", widzisz sam. wydaje sie, ze czasem
        pewne uogolnienia sa ciekawe.
        niemniej, i przede wszystkim, to nie bylo uogolnienie, Canard enchanine, to bylo komentowanie
        zlosliwe wynikow badan socjologicznych, ktore sila rzeczy sa juz same w sobie uogolnieniem.
        (i gdzie esprit francuski w tym?? po prawdzie, nie widzialam tych reklam o ktorych mowisz, wiec nie
        wiem nawet o co chodzismile

        a z czym sie zgadzam? z "epatants polonais" ironicznego. a komentarz o papiezu, to nie bylo
        proroctwo, jeno zarcik. "osmielaja sie go popierac", mowisz. sam widzisz, ze to zadna smialosc.
        wiec zgadzam sie z tym, by kpic sobie dobrodusznie z Polakow ktorzy chieliby masowo glosowac na
        kowboja. nie jestesmy z cukru, hornblowerzesmile
        • h_hornblower Re: Bush na papieza, ekhm. Taki maly wstydzik. 19.09.04, 18:18
          Oczywiscie, ale to, że w tym dalekim kraju nad morzem północnym, które zresztą
          zimą całkowicie zamarza, w którym pisze sie cyrylicą i nie wiadomo dlaczego
          kocha się Amerykanów (doprawdy! co za wstyd - ma foi!), w którym nawet małe
          dzieci do śniadania piją spirytus 95 woltów, słowem w Polsce, miejscowi
          mieszkańcy (z wyjatkiem białych niedzwiedzi i wilków - czyli ze 40% populacji)
          są innego zdania niż w będącej kolebką wszystkiego co postępowe Francji i
          (przypadkiem) na tzw "całym swiecie" powinno być ze wszech miar zrozumiałe i
          "idące bez mówienia" choć jednak rzeczywiście zasmucające. O czym tu pisać? smile

          Oczywiście chodziło mi o passus: "jak juz głosują na nie katolika, to..." i
          dalej "wybiorą Busha na papieża".

          A z cukru nie jesteśmy, w odróżnieniu od Francuzów, bo oni chyba są, bo il se
          lavent si peu itd, itp. Myslę, że to podobny poziom. Na pewno bardzo Cie to
          rozsmieszyło, co, zielka? smile

          pzdr
          horatio
          • zielka Re: Bush na papieza, ekhm. Taki maly wstydzik. 20.09.04, 00:37
            naprawde nie widzisz roznicy miedzy kpina z wynikow sondazy a idees recues?
            sa to zjawiska spoleczne jednak dosc rozne.
            w Canard natomiast kolesie pisali artykuly o tym, dlaczego Polska ufa Stanom, skad bliskie relacje, itp.
            nie zmienia to faktu, ze dla mnie popieranie Busha jest jednak nie znakiem nienajlepszym.
            i zaznaczam, ze przekreslanie Busha, nie jest tozsame z przekresleniem USA, zreszta, nie cierpie, gdy
            kiedy gadam o jedej rzeczy, musze potem wyciagac cala swiatopogladowa artylerie.
            wiec raz jeszcze, tak, bliski mi jest kpiarski ton dla dwoch konkretnych zjawisk: katolicyzmu polskiego i
            poparcia dla Busha ze strony Polakow. Nic wiecej nie chcialam powiedziec, wiec schowaj szabelke.
            • jean-baptiste Canard 20.09.04, 11:11
              Moze coś znajdziesz w canardzie o niedźwiedzich uściskach z Bercikiem Mugabe.
              Albo o Putinie, który swoich obywateli gazuje metodami podobnymi do tych,
              których niemcy używali w Chełmnie czy Stutthofie?
              Wiecie jak nabijano się we Francji z śp Roniego Reagana? Przecież demokratą (co
              prawda ludowym) był Lońka Breżniew, potem w krótkiej sekwencji Czernienko
              (ksywa tranzystor) i ancestor Monsieur Putin (wym jak prostitue) Andropow.

              Francuzi hołdują raczej twardym facetom, rżnącym swoich obywateli. Wyjątkiem są
              ci yankee, którzy ustawiają Francuzów w odpowiednim miejscu w szeregu, t.j. w
              tym, w którym stoją Quislingowie.
            • h_hornblower Re: Bush na papieza, ekhm. Taki maly wstydzik. 20.09.04, 22:13
              zielka napisała:

              >Nic wiecej nie chcialam powiedziec, wiec
              > schowaj szabelke.

              DO ZIELKI

              Szabelka wisi spokojnie na ścianie smile
              Przepraszam jesli Cie wkurzyłem. Absolutnie nie miałem takiego zamiaru. Ja też
              staram wyrażać sie precyzyjnie, jeśli jednak dopatrzyłaś się w tym osobistego
              ataku to mea culpa.

              Dobrej nocy
              horatio hornblower

              PS. Zresztą zamiast szabelki na morzu uzywam kordelasa - poręczniejszy a skutek
              ten sam


    • klymenystra Re: Bush na papieza, ekhm. Taki maly wstydzik. 20.09.04, 00:09
      zawsze lubilam te gazete suspicious
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka