Proszę Was gorąco o pomoc. W sobotę wyjeżdżam na międzynarodowy konkurs
pianistyczny do Paryża i właśnie dowiedziałem się od organizatorów, że nie
przewidują dostępu do sal ćwiczeń (jedynie 2 godziny w dniu występu). Chyba
z premedytacją pomagają rodowitym Paryżanom, bo niezbędne jest chociaż
dwugodzinne codzienne ćwiczenie. Może ktoś z Was ma instrument - fortepian
lub pianino, albo zna miejsce, w którym mógłbym poćwiczyć - chodzi o
niedzielne popołudnie\wieczór, poniedziałek (i być może wtorek - nie wiem
kiedy wypadnie moja konkursowa kolejka) - przez ok. 2 godziny.
Będę mieszkał w stacji naukowej PAN przy rue Lauriston, nie mam nikogo
znajomego w tym mieście i jesteście dla mnie ostatnią deską ratunku.
Jedyne czym mogę się odwdzięczyć to pokonkursowy recital na "użyczonym"
instrumencie