Dodaj do ulubionych

Cos dla "normalnych inaczej".....

04.08.11, 07:56
to sa jaja....big_grin
katowice.gazeta.pl/katowice/1,35019,10055511,Dwa_lata_wiezienia_za_dwie_minuty_jazdy_motocyklem.html
Obserwuj wątek
    • 1zorro-bis Re: Cos dla "normalnych inaczej"..... 04.08.11, 07:57
      w glowie sie nie miesci.....big_grin
      katowice.gazeta.pl/katowice/1,35019,10054499,57_punktow_karnych_dla_pirata_na_motorze__WIDEO_.html
    • 1zorro-bis Re: Cos dla "normalnych inaczej"..... 04.08.11, 07:58
      "swieze miesko" - czyli dobrowolni dawcy organow....cool
      bielskobiala.gazeta.pl/bielskobiala/1,88025,10054810,Tragedia_w_Rybarzowicach__nie_zyje_motocyklista.html
    • al-szamanka Re: Cos dla "normalnych inaczej"..... 04.08.11, 08:28
      W każdym przypadku bezmyślność wrzeszcząca o "pomstę do nieba" i raczej z młodym wiekiem szaleńców nie ma nic wspólnego. Tez miałam kiedyś tyle lat, a jednak takie durnoty do głowy mi nie wpadły.
      • 1zorro-bis Re: Cos dla "normalnych inaczej"..... 04.08.11, 09:38
        to sa ludzie pozbawieni wyobrazni i instynktu samozachowawczego....cool
        • al-szamanka Re: Cos dla "normalnych inaczej"..... 04.08.11, 09:49
          Pal licho instynkt samozachowawczy, ale ta wyobraźnia!!!....jeżeli już chcą sami ginąc, to niech to robią gdzieś w kamieniołomach a nie w miejscach, gdzie śmiertelnie narażają innych. Ale to pewnie znowu tacy, którym się wydaje, że rozsądnie potrafią ocenić sytuację drogową i własne umiejętności. Jeszcze raz zaznaczę: prawo nie jest do łamania tylko do przestrzegania.
          • al-szamanka Re: Cos dla "normalnych inaczej"..... 04.08.11, 09:56
            Ale, ale, odwrotna strona medalu: właśnie usłyszałam, żeś jakiś kierowca wpadł w gromadę pielgrzymów podążających do Częstochowy, są ranni, ale w sposób niezagrażający życiu. Droga wąska, zakręt i duża mgła, kierowca nie wiedział, żeś idzie tamtędy pielgrzymka. Kierownik pielgrzymki otrzyma mandat, ale ponoć na miejscu dochodziło do rękoczynów kiedy kierowca wysiadł z samochodu. W tym przypadku jestem po stronie kierowcy, bo gdyby jechał z niedozwoloną w tych warunkach szybkością nie skończyłoby się to zapewne na "tylko" rannych. Brał zakręt, a tuż za tymże pielgrzymka, której w ogóle nie powinno tam być.
            • 1zorro-bis Re: Cos dla "normalnych inaczej"..... 04.08.11, 10:12
              pielgrzymki to chyba tylko taka polska specjalnosc, co?cool
            • sakral Re: Cos dla "normalnych inaczej"..... 04.08.11, 10:17
              ale Niemcy na autobahnen nie mają problemów z pielgrzymkami i
              Paradą z okazji Bożego Ciała ?

              • al-szamanka Re: Cos dla "normalnych inaczej"..... 04.08.11, 10:21
                Ta tez nie była na Autbahnie, tylko na krętej, wąskiej drodze. Podejrzewam, że kierowca nie miał nawet gdzie wykręcić w tej mgle.
            • m.maska Re: Cos dla "normalnych inaczej"..... 04.08.11, 14:42
              hmm... ale nie jest jasne, czy szla w tym samym kierunku w ktorym jechal kierowca... co jest raczej sprzeczne w takim wypadku...
              AL... mysle raczej, ze kierowca zajechal na przeciwny pas...bo...no wlasnie, bo tak fajniej sie bierze zakrety.
              • 1zorro-bis Re: Cos dla "normalnych inaczej"..... 04.08.11, 16:05
                a to..."z innej beczki"big_grin
                wyborcza.pl/1,75248,10060164,Polska_sprzataczka_okradla_brytyjskiego_ministra.html
                • m.maska Re: Cos dla "normalnych inaczej"..... 04.08.11, 18:23
                  i kolejna ktora robi reklame krajowi...szkoda
                  • m.maska Re: Cos dla "normalnych inaczej"..... 04.08.11, 18:25
                    i to jest takie wkurzajace, bo te czarne owce rzutuja potem na caly Narod...przeciez o tych normalnych i uczciwych nikt nie pisze...
          • m.maska Re: Cos dla "normalnych inaczej"..... 04.08.11, 14:39
            al-szamanka napisała:

            > Pal licho instynkt samozachowawczy, ale ta wyobraźnia!!!....jeżeli już chcą sam
            > i ginąc, to niech to robią gdzieś w kamieniołomach a nie w miejscach, gdzie śmi
            > ertelnie narażają innych. Ale to pewnie znowu tacy, którym się wydaje, że rozsą
            > dnie potrafią ocenić sytuację drogową i własne umiejętności.
            Jeszcze raz zaznac
            > zę: prawo nie jest do łamania tylko do przestrzegania.

            O to to, wlasnie mi sie przypomniala tamta dyskusja - i gdybym nie doczytala, zapewne napisalabym to samo.... i jeszcze "znaja mozliwosci swojego pojazdu"....
    • m.maska Re: Cos dla "normalnych inaczej"..... 05.08.11, 03:10
      A to? przeciez to paranoja...

      deser.pl/deser/1,111857,10059887,Wyrzucona_z_Walmartu__bo____nie_byla_ubrana_stosowanie.html#opinions
      • m.maska Re: Cos dla "normalnych inaczej"..... 05.08.11, 03:12
        W restauracjach hotelowych na wybrzezu morza Srodziemnego jest zakaz wchodzenia do restauracji w kostiumach bikini a panom z golym torsem... dyskryminacja?
        • al-szamanka Re: Cos dla "normalnych inaczej"..... 05.08.11, 12:07
          Nieeeeee, plaży jest dość na plaży, po co "ciągną" ją ze sobą do restauracji
          • m.maska Re: Cos dla "normalnych inaczej"..... 05.08.11, 13:53
            AL - bo oni to nazywaja "demokracja"...
            Pamietam film, ktory ukazal sie w niemieckiej tv(zrobiony przez Niemcow), ktory krytykowal zachowanie Niemcow w dyskotekach i plazowych knajpkach na Majorce... wtedy pytali tych "plazowiczow" po co przyjezdzaja na Majorke - odpowiedz byla: przyjezdzamy "Sau raulassen"(wypuscic swinie - "z siebie")... Oburzenie Hiszpanow na takie zachowanie, bylo ogromna.
            Doszlo do tego, ze przy okazji rezerwacji urlopu, wraz z wszelkimi dokumentami przysylano "savoir vivre" obowiazujacy w danym kraju - to cos jednak dalo...
          • m.maska Re: Cos dla "normalnych inaczej"..... 05.08.11, 13:56
            Pamietam w Bazylice Sw.Piotra w Rzymie, jak wielu Panow i Pan niestety musialo zadowolic sie obejrzeniem Bazyliki wylacznie z zewnatrz... Szwajcarzy nie wpuszczali facetow, ktorzy mieli na sobie spodnie nawet tylko do kolan, to samo dotyczylo kobiet...
      • m.maska Re: Cos dla "normalnych inaczej"..... 06.08.11, 00:11
        m.maska napisała:

        > A to? przeciez to paranoja...
        >
        > deser.pl/deser/1,111857,10059887,Wyrzucona_z_Walmartu__bo____nie_byla_ubrana_stosowanie.html#opinions

        Sakral....a co Ty na to?
        • sakral Re: Cos dla "normalnych inaczej"..... 06.08.11, 00:28
          Walmart

          co to za sklepy

          i co to za temat ? jaki sklep taka reszta
          • m.maska Re: Cos dla "normalnych inaczej"..... 06.08.11, 00:36
            Ameryka....demokracja po amerykansku....o to ja Ci cos pokaze....
            • m.maska Re: Cos dla "normalnych inaczej"..... 06.08.11, 00:37
              ale u mnie tutaj sa Walmarty.... chyba najblizszy w Saarbrücken, chociaz chyba tez jest w Homburgu
              • m.maska Re: Cos dla "normalnych inaczej"..... 06.08.11, 00:40
                zobacz tutaj: de.wikipedia.org/wiki/Wal-Mart

                tylko co to ma za znaczenie... ja jestem przeciw, zeby mi taki ktos odbieral ochote na wchodzenie do sklepu... to na plaze....
          • m.maska Re: Cos dla "normalnych inaczej"..... 06.08.11, 00:41
            Ooo tutaj masz: forum.gazeta.pl/forum/w,101385,120900317,120900317,_paragrafy_.html
            • sakral Re: Cos dla "normalnych inaczej"..... 06.08.11, 00:45
              ten sklep kojarzę ze wymuszonym uśmiechem

              • m.maska Re: Cos dla "normalnych inaczej"..... 06.08.11, 01:10
                Zaczeli sie tutaj troche panoszyc... Niemcy nie chcieli... ale co mi za roznica jaki sklep?... wygladala jak wygladala i nawet gdyby byla to mloda zgrabna blondynka, to nie jest stroj do chodzenia miedzy ludzi - to jest stroj na plaze....
              • m.maska Re: Cos dla "normalnych inaczej"..... 06.08.11, 01:15
                Pamietam jak bylam w Sevilli - koniec lipca, upal nie do zniesienia, 40° w cieniu i powyzej, w poblizu Katedry dorozki wiec zapach tez odpowiedni. Junior zdjal koszule i chodzil po ulicy bez, mial 19 lat... i mial tez plecak, ktory jednak zakrywal cale plecy a szerokie paski i czesc przodu...tlumaczylam zeby zalozyl koszule, ale nie.... goraco i nie ma dyskusji - w koncu trzeba bylo wejsc do jakiegos lokalu, cos zjesc... nic wyszukanego, pierwszy z brzegu... przy barze siedzieli Hiszpanie, jedli swoje poludniowe tapas... barman wychylil sie zza baru i zwrocil uwage Juniorowi, ze tak moze sie rozbierac na plazy - mial racje, a ja mialam spokoj... dotarlo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka