sakral 12.12.11, 06:01 kartka z kalendarza wspomnienia Matka Indian Najświętsza Maria Panna (link) warto przeczytać o mordach w imię świętości kursy walut USD - 3.3875 EUR - 4,5195 CHF - 3,6653 GBP - 5,2959 Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
1zorro-bis Re: 12 grudnia,poniedziałek 12.12.11, 06:25 o....! Jak przyjemnie! Nowe drzewko! Czesc Sakral, witam reszte Spiochow! Odpowiedz Link
izydor88 Re: 12 grudnia,poniedziałek 12.12.11, 08:07 Witajcie Mróz chwycił,podwórzowemu Albinowi woda w misce zamarzła,ale za to budę ma ocieploną. Odpowiedz Link
izydor88 Re: 12 grudnia,poniedziałek 12.12.11, 08:28 Już prawie wychodzę,a tu biała głucha zrzuciła butelkę z olejem z dzikiej róży... Masakra... Posprzątałam szkło,a wielką plamę oleju nakryłam gazetami.Na więcej nie mam czasu... Odpowiedz Link
zuza_anna Re: 12 grudnia,poniedziałek 12.12.11, 08:32 Masz się z tymi kotkami, ale bez nich było by nudno. Spokojnej pracy Klaro Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: 12 grudnia,poniedziałek 12.12.11, 09:27 u mnie wiosna. Krokusy,, tulipany, zonkile wychodza....Paranoja! Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 12 grudnia,poniedziałek 12.12.11, 20:33 izydor88 napisała: > Już prawie wychodzę,a tu biała głucha zrzuciła butelkę z olejem z dzikiej róży. > .. > Masakra... > Posprzątałam szkło,a wielką plamę oleju nakryłam gazetami.Na więcej nie mam cza > su... > BUTELKĘ????? To znaczy, że nie jakaś malutka buteleczka tylko rzeczywiscie butelka. Skąd Ty tyle tego masz...i do czego używasz? Odpowiedz Link
m.maska Re: 12 grudnia,poniedziałek 12.12.11, 21:06 Aaaa, no widzisz - o tym nie pomyslalam Miejmy nadzieje, ze Klara udzieli nam odpowiedzi... Tylko pytanie powinnas byla postawic w czasie przeszlym, tzn. skad Ty tyle tego mialas i do czegouzywalas... noooo...chyba, ze Klara, ma tego wiekszy zapas - bo tej butelki to juz nie ma, a zawartosc wsiakla w GW Odpowiedz Link
zuza_anna Re: 12 grudnia,poniedziałek 12.12.11, 08:31 Dzień dobry Wszystkim! U mnie też jest przymrozek i piękne słońce świeci. Zapowiada się ładny dzień, i dobrze, bo zaraz muszę wyjść, ważną sprawę załatwić. Niech ten tydzień będzie dla Was spokojny i dobry. Pozdrawiam Odpowiedz Link
m.maska Re: 12 grudnia,poniedziałek 12.12.11, 11:11 Hej, hej, hej... Wszyscy w drodze.... a ja przez chwilke jedna bede, ale czytanie pozostawie sobie na spokojny wieczor mimo, ze nie mam pojecia czegoz nowego moglabym sie dowiedziec. To czego Hiszpanie dokonali z imie wiary - ale nie tylko oni - straszne. Mam, mam, mam pomysl - tak mnie dzisiaj z rana dopadlo... Klaro!...kto ma pszczoly, ten ma miod Dnia pelnego usmiechow... Odpowiedz Link
m.maska Re: 12 grudnia,poniedziałek 12.12.11, 12:26 A teraz Moi Mili odmeldowuje sie... obowiazki wzywaja - moze znajde chwile, zeby zajrzec... ale tego akurat pewna nie jestem... Komu w d.... temu c.... - a zebyscie nie mieli zlych skojarzen to wyjasnie te tajemnicze kropeczki .... Komu w droge temu czas... do napisania wiec Odpowiedz Link
maja-z-podworka Re: 12 grudnia,poniedziałek 12.12.11, 16:59 Witajcie Klaro - koteczki są słodkie - nawet jeśli psocą (szczególnie, jeśli nie ja muszę sprzątać ) ale w końcu to okres świąteczny bardziej nasilone porządki sa normą Mój piesek kiedyś ukradł sobie kostkę masła - postanowił ją schować i zakopał najpierw w swoim poslaniu, potem (to co się jeszcze dało - pod dywanem, a na zakońcenie zamaśloną mordkę starannie wytarł w sukienkę mojej Mamy, która właśnie wróciła do domu. Przywitał się radośnie jakoś się dopralo. jestem pewna, że ten olej tez jakoś zbierzesz Nałogowo kradł maslo, choć go nie zjadał - nie wiem czemu. Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: 12 grudnia,poniedziałek 12.12.11, 17:06 Maju...a juz myslalem ze pomór jakis albo co.... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 12 grudnia,poniedziałek 12.12.11, 17:21 1zorro-bis napisał: > Maju...a juz myslalem ze pomór jakis albo co.... Nic z tego, Zorro, żaden pomór, nie każdy pracuje jako kafelkarz i może sobie do kompa między fugowaniem zaglądać. Ja miałam dzień tak intensywny, że muszę przydrzemać godzinkę, bo i inaczej padnę na nos ( wstawanie też miałam dzisiaj o 5-ej). Majeczko, mój piesek kradł guziki, odgryzał je od wszystkiego, co się dało, żółte fascynowały go szczególnie. Podejrzewaliśmy, że mniejsze połykał, bo w jego kryjówce były tylko te większe. Odpowiedz Link
izydor88 Re: 12 grudnia,poniedziałek 12.12.11, 17:31 GW jest jednak doskonałą gazetą - wszystko w nią wsiąkło.I całe szczęście,że śmieci wyrzucają we wtorek.Miałam więc gazety z całego tygodnia i mogłam zobaczyć oblicze Angeli Merkel w oleju różanym... Odpowiedz Link
maja-z-podworka Re: 12 grudnia,poniedziałek 12.12.11, 17:59 Zorro, przecież wiesz, że złego diabli nie biora. Klaro - to Pani Angela niektóre zabiegi pielęgnacyjne per procura ma załatwione . Natłuszczona jest, może jechać na narty . Odpowiedz Link
sakral Re: 12 grudnia,poniedziałek 12.12.11, 21:54 maja-z-podworka napisała: > Zorro, przecież wiesz, że złego diabli nie biora. > > Klaro - to Pani Angela niektóre zabiegi pielęgnacyjne per procura ma załatwione > . Natłuszczona jest, może jechać na narty . ----------------------------------------------------------------- Odpowiedz Link
m.maska Re: 12 grudnia,poniedziałek 12.12.11, 21:57 Saaaaaaaaaaaaakral.... nie za duzo jej na jeden raz? przeciez tego sie nie da....brrrrr.... Odpowiedz Link
m.maska Re: 12 grudnia,poniedziałek 12.12.11, 19:51 Ha... Mielismy owczarka podhalanskiego.... Pewnego dnia, Mama przyniosla 20 jajek, zostawila je w salaterce na stole w kuchni...staly sobie... po jakims czasie weszlam do kuchni, w salaterce byly 4 jajka a nasz ukochany piesek jedno kulal po posadzce... chyba zdazyl sie juz nimi przejesc... nigdzie nie bylo pozostalosci, ani kawalka skorupki... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 12 grudnia,poniedziałek 12.12.11, 19:58 15 jajek połknął!!!!!!!!!!!! DOBRE Odpowiedz Link
m.maska Re: 12 grudnia,poniedziałek 12.12.11, 20:23 Połknęła....? bo to suczka byla...no cos Ty, na ewpno je rogryzala, ale co sie rozlalo, to wylizywala do czysta... tylko widac, chyba jednak po 15 miala juz dosyc... i co psu zrobisz? nic... Zwykle niczego ze stolu nie sciagal - a tutaj taki numer... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 12 grudnia,poniedziałek 12.12.11, 20:28 Podejrzewam, że nie mogla się oprzeć, pokusa była zbyt wielka. Mój Brat twierdzi, że po jajkach pies ma ładniejszą sierść. Odpowiedz Link
m.maska Re: 12 grudnia,poniedziałek 12.12.11, 21:08 Owszem i ona dostawala raz albo dwa tygodnie cale jajko do miski wraz ze skorupka - wiedziala na co poszla i wiedziala co jest w srodku... w przeciwnym wypadku pewnie by nie ruszyla Odpowiedz Link
mr.sajgon Re: 12 grudnia,poniedziałek 12.12.11, 18:01 sakral > > > kursy walut > USD - 3.3875 > EUR - 4,5195 > CHF - 3,6653 > GBP - 5,2959 Ok ale ja prosze o prognoze beda zwyzki cay spade ? ) Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: 12 grudnia,poniedziałek 12.12.11, 19:11 nie ma nikogo wiec......znikam. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 12 grudnia,poniedziałek 12.12.11, 19:20 1zorro-bis napisał: > nie ma nikogo wiec......znikam. Bo dzisiaj dzień jakiś taki Mnie osobiście wczesne wstawanie i pogoda dosłownie zwaliły z gon. Czuje się tak jakbym w ogóle ciśnienia nie miała, a spać i tak nie mogę...tylko patrze się bezmyślnie przed siebie. Odpowiedz Link
m.maska Re: 12 grudnia,poniedziałek 12.12.11, 22:06 mr.sajgon napisał: > sakral > > > > > > kursy walut > > USD - 3.3875 > > EUR - 4,5195 > > CHF - 3,6653 > > GBP - 5,2959 > > Ok ale ja prosze o prognoze beda zwyzki cay spade ? > ) Witaj Mister!....wlasnie dostrzeglam, ze przeleciales...lotem blyskawicy raczej. Macham z daleka.... Mnie tam wlasciwie to roznicy nie robi ten kurs waluty - tak czy inaczej, zatankowalam w ub.tygodniu pod sam korek a dzisiaj, benzyna byla o 10centow na litrze tansza - to po co mi sie tym zajmowac?... nooooooooo... na 45 litrach byloby az 4,50€ oszczednosci... to czy warto sie zloscic za takie pieniadze? eeeetam.... Odpowiedz Link
maja-z-podworka Re: 12 grudnia,poniedziałek 13.12.11, 00:01 Dobranoc, Kalejdoskopie Nestety przez następne dwa lub trzy dni z przyczyn technicznych, będę pozbawiona dostępu do sieci. Odpowiedz Link
m.maska Re: 12 grudnia,poniedziałek 13.12.11, 02:02 Dobranoc Majeczko.... Dobrze wiedziec, ze przynajmniej zakup prezentow masz z glowy jednym slowem, po sklepach biegac nie musisz Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 12 grudnia,poniedziałek 12.12.11, 20:58 Jako że przez następne dwa dni także wstaję o 5-ej, muszę więc zadbać o przepisową ilość snu. Dobranoc Odpowiedz Link
sakral Re: 13 grudnia 13.12.11, 00:17 czytania So 3,1-2.9-13;Psalm-34;Mateusz-21,28-32 Benedykt XVI powiedział: "przed Wielkanocą będę w Meksyku i na Kubie" kursy walut USD - 3,4117 EUR - 4,5255 CHF - 3,6694 GBP - 5,3038 wspomnienia św.Łucji - dziewicy i męczennicy (III/IVw.) Odpowiedz Link
m.maska 13 grudnia Dzień Świętej Łucji 13.12.11, 01:43 To wyjatkowo interesujace Swieto z ktorym zwiazanych jest wiele rytualow... Dzień Świętej Łucji – święto światła obchodzone 13 grudnia w Szwecji na pamiątkę jego patronki św. Łucji z Syrakuz. Tego dnia odbywają się pochody dzieci w białych strojach, z przewodzącą orszakowi dziewczynką przybraną w wianek z płonącymi świecami. Historia Kult św. Łucji wywodzi się z jej rodzinnych Włoch. Do Szwecji przybył z Niemiec. Święta Łucja, która nie chcąc porzucić swojej wiary, pozbawiła się oczu, stała się patronką dnia uchodzącego za najkrótszy dzień w roku. 13 grudnia wyznaczał też początek adwentu, w związku z którym jeszcze przed nastaniem świtu zasiadano po raz ostatni przed świętami Bożego Narodzenia za suto zastawionym stołem. "Świętą Łucją" w rodzinie zostawała najstarsza córka, ubrana na biało, w wianku z zapalonymi świecami, budziła rodziców, śpiewając tradycyjną włoską piosenkę "Santa Lucia", podając kawę, czerwone grzane wino (glögg) i pszenne, specjalne na tę okazję przygotowywane, ciastka z rodzynkami i szafranem zwane lussekatter. Tradycja w Polsce W dzień świętej Łucji zwyczajowo rozpoczynano przygotowania do świąt. Według wierzeń ludowych, nieprzestrzeganie tego terminu mogłoby wywołać niezgodę w rodzinie. Tradycje te szczególnie silne były u górali podhalańskich. Uważali oni, że od Łucji na wschodzie przestaje ubywać dnia (a tylko na zachodzie skraca się on jeszcze do 21 grudnia), zatem dzień świętej Łucji był porą graniczną, sprzyjającą czarom i mocom nieczystym. Dlatego okadzano tego dnia dom i obejście, pieczono placki z zielem, które podawano zwierzętom, aby czarownice i guślarze podczas długiej nocy nie mogli wyrządzać szkód. Z tradycją egzorcyzmów tej nocy wiąże się utwór Opowieść zimowa zespołu Armia. Z 13 grudnia związany był też zwyczaj przepowiadania pogody na cały następny rok. Każdy z dwunastu dni, jakie pozostały do świąt, przynosił pogodę dla kolejnych miesięcy nadchodzącego roku. W roku liturgicznym Kościoła katolickiego dzień św. Łucji ma rangę wspomnienia obowiązkowego. Kolekta na ten dzień zawiera frazę: "Wszechmogący Boże, ożyw w nas gorliwość za wstawiennictwem świętej Łucji, dziewicy i męczennicy, abyśmy za jej przykładem postępowali na ziemi jak dzieci światłości, a w niebie oglądali jej chwałę". Tradycja w Syrakuzach Dzień św. Łucji również uroczyście obchodzony jest w Syrakuzach we Włoszech, którego święta jest patronką, w którym urodziła się i została ścięta mieczem w wieku 23 lat. zerzniete z wiki Odpowiedz Link
zuza_anna Re: 13 grudnia Dzień Świętej Łucji 13.12.11, 09:24 Dzień dobry Wszystkim! Nie mogę się dobudzić, kawa nie pomaga, a muszę wyjść. Dobrego dnia. Pozdrawiam Odpowiedz Link
m.maska Re: 13 grudnia Dzień Świętej Łucji 13.12.11, 11:29 Witajcie... znowu musze drgnac z ciepla. Baaaardzo nie lubie sie ruszac z domu o tej porze roku. Zorro - czy u Ciebie dalej wiosna? Odpowiedz Link
m.maska Re: 13 grudnia 13.12.11, 15:02 Ja sie teraz ulatniam... mam jeden termin i musze jeszcze wpasc do sklepu, rozejrzec sie, czy dostane juz karpia no i zajaca, obowiazkowo szpikowane "plecki" zajaca.... swiatecznie bedzie "zajac w buraczkach"...zadna kaczka Odpowiedz Link
m.maska Re: 13 grudnia 13.12.11, 18:16 Karpia nie dostalam, bo jeszcze nie ma... zapewne bedzie od czwartku, zajaca dostalam - jest zawsze, prawie nie ma chetnych - powiedzmy, ze tani nie jest... ale tak przy okazji kupilam cherimoye i mangostan. To dopiero drugi raz, kiedy zdarza mi sie trafic na mangostan tutaj... Mangostan jest uwazany za "krolowa owocow". Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 13 grudnia 13.12.11, 18:29 cherimoye uwielbiam, chociaż w tym roku jeszcze w sklepie nie spotkałam, mangostanów nie lubię ...dlatego popijam właśnie zieloną herbatę i zajadam rodzynki Odpowiedz Link
m.maska Re: 13 grudnia 13.12.11, 18:31 Cherimoyi jest u nas od wielu tygodni na kazdym stoisku pelno... oczywiscie, ze swoja cene ma... a mnie znowu bardzo smakuje mangostan... Odpowiedz Link
izydor88 Re: 13 grudnia 13.12.11, 19:03 Maderskie jabłka budyniowe... Były super,podobnie jak mango.U nas tego nie kupuję,bo smakuje zupełnie inaczej... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 13 grudnia 13.12.11, 19:17 a nazwa jabłko budyniowe jest śmieszna, tak samo jak druga nazwa tego owocu - flaszowiec peruwiański Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 13 grudnia 13.12.11, 19:26 Zobacz jakie różne są odczucia smaku, mi bardziej przypomina mus z gruszki, truskawki i kwaskowatego banana Odpowiedz Link
izydor88 Re: 13 grudnia 13.12.11, 19:51 Myślę,że trudno porównywać.Ja mówię o owocu zerwanym prosto z drzewa i sprzedawanym na targu w małym miasteczku na Maderze.A to jest owoc bardzo nietrwały i obawiam się,że poddany konserwacji traci smak.Ale oczywiście,trzeba by porównać Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 13 grudnia 13.12.11, 20:00 No oczywiście, że musi być różnica, owoce są zrywane jeszcze niedojrzałe. Pamiętam, jak po raz pierwszy jadłam banana prosto z drzewa, nie mogłam uwierzyć, że mają tak bardzo inny smak od tego sklepowego Odpowiedz Link
m.maska Re: 13 grudnia 13.12.11, 20:34 A te male maderskie banany... to tez cos zupelnie innego, niz znane w Europie banany... Klaro a probowalas owoc filodendrona? Na Maderze zasmakowaly mi owoce maracuji, kupowane tutaj wydawaly mi sie zawsze, potwornie kwasne i cierpkie. Odpowiedz Link
izydor88 Re: 13 grudnia 13.12.11, 20:45 Wszystkiego próbowałam,a NL wyrywał mi to "wszystko" z rąk.Ciężkiego zatrucia pokarmowego nie uniknęłam,ale warto było. Maderskie banany były fantastyczne. Odpowiedz Link
m.maska Re: 13 grudnia 13.12.11, 21:02 Zatruuuucia pokarmowego???? u mnie obylo sie bez.... Odpowiedz Link
izydor88 Re: 13 grudnia 13.12.11, 21:12 Bo ja uwierzyłam miejscowemu przewodnikowi.Hermes twierdził,że woda w lewadach jest czyściutka,bo spływa prosto z gór Odpowiedz Link
m.maska Re: 13 grudnia 13.12.11, 21:19 Iiiiiiiiiiiiiiii? chyba nie chcesz powiedziec, ze sie jej napilas?... to nie widzialas jaka jest?...hihi Odpowiedz Link
m.maska Re: 13 grudnia 13.12.11, 21:21 Owszem splywa z gor... to ten deszcz, ktory tam w gorach pada i nie tylko, troche zrodlanej pewnie tez tam jest, nawet nie wiem czy maja tam jakas rzeczke... kiedy ja bylam w gorach a byl to poczatek lipca, na dole byl upal a na Rio de Areeiro tylko czubek z mgly wystawal... Odpowiedz Link
izydor88 Re: 13 grudnia 13.12.11, 21:35 My byliśmy na początku czerwca i oczywiście,że się napiłam,bo NL nie chciało się nosić butelki z mineralną.Skutki były opłakane....Ale po dwóch dniach w wysokie góry ruszyłam.Najwyższy szczyt zdobył tylko NL,a ja zalegałam w pobliskim schronisku. Wczoraj wrócili z Peru nasi znajomi. Moje zatrucie przy ich zatruciu,to mały pikuś... Odpowiedz Link
m.maska Re: 13 grudnia 13.12.11, 21:42 Nie wiem, moze mialam do tej pory szczescie, ale podczas zadnej podrozy, mnie nie dopadlo... to chyba trzeba splunac przez lewe ramie, zeby nie zapeszyc na przyszlosc... to taka strata czasu jest... NL wszedl na Pico Ruivo?... tam podobno przejscia bywaja karkolomne i ostrzegali, ze jesli ktos z lekiem wysokosci, to niech sie nie pcha nie poszlam... Odpowiedz Link
m.maska Re: 13 grudnia 13.12.11, 21:44 z tego samego powodu nie poszlam do "stu wodospadow"... strasznie tego zalowalam - ale juz rok pozniej znalazlam sposob na ten lek wysokosci - jezdzilam po "wysokosciach" w Barcelonie jak mistrz...na prochach Odpowiedz Link
m.maska Re: 13 grudnia 13.12.11, 21:46 A tak wyglada ten manogstan w srodku przy czym pestka w nim jeszcze niemala - jedzenia niewiele, za to drozyzna okropna. Odpowiedz Link
m.maska Re: 13 grudnia 15.12.11, 00:40 A tak ten przesmieszny owoc wyglada od spodu, jakby mial przygotowany stempelek.... Odpowiedz Link
sakral 13 grudnia 13.12.11, 22:51 m.maska napisała: Karpia nie dostalam, bo jeszcze nie ma... zapewne bedzie od czwartku --------------------------------------------(m.podkreślenia)------------------------- Odpowiedz Link
sakral środa - 14 grudnia 14.12.11, 00:00 kartak z kalendarza do końca 17 dni czytania Iz 45,6b-8.18.21b-25;Psalm 85;Łukasz 7,18b-23 piosenka (kochani,przeczytajcie o Aniołach) Traktat o Aniołach rozdział I dzisiejszy święty Ekspert od nocy ....św.Jan od krzyża (link,wiara.pl) Odpowiedz Link
sakral Re: środa - 14 grudnia 14.12.11, 00:29 Kaczyński: To chory kraj (link) na wczorajszej procesji Jarosława Kaczyńskiego transparent: "Nie ma Europy sprawiedliwej bez Polski niepodległej.Jan Paweł II" to są słowa Józefa Piłsudskiego, a Jan Paweł II je tylko zacytował dzicz Kaczyńskiego jeszcze podpali piękny kraj nad Wisłą Odpowiedz Link
al-szamanka Re: środa - 14 grudnia 14.12.11, 05:13 Nie podpali, takim mamy patrzą na ręce czy czasem nie bawią się zapałkami. Pięknego dnia życzę, u mnie właśnie 6°C, a ja do pracy szykować się muszę. Odpowiedz Link
m.maska Re: środa - 14 grudnia 14.12.11, 07:39 Witam... ha AL, dzieli nas 700km - ale temperatury chyba wszedzie teraz podobne... u mnie tak samo Jak ja nie lubie rannego wstawania - w zimie to juz zupelna tragedia - ale jesli trzeba, nie mam wyjscia.... Odpowiedz Link
m.maska Re: środa - 14 grudnia 14.12.11, 08:09 Ja...? ja zawsze moge.... nigdy nie mam problemow.... tak wyszlo, ze musze dzisiaj wczesniej zaczac.... Odpowiedz Link
izydor88 Re: środa - 14 grudnia 14.12.11, 08:21 Witajcie! Wracając do Pico Ruivo,ja też mam lęk wysokości,ale wyprawa w maderskie góry to tylko męczący spacer.NL pokonał ostatnie schody na szczyt,ja nawadniałam się w schronisku pod samym szczytem. Koniec wakacyjnych marzeń,ruszam do pracy. Odpowiedz Link
zuza_anna Re: środa - 14 grudnia 14.12.11, 08:40 Wszyscy na posterunku z samego rana. Niecodzienny to widok. Dzień dobry Wszystkim. Miłego dnia. Pozdrawiam PS. Do wyjazdu do Wrocka, zostało 10 dni, jak ten czas leci Odpowiedz Link
m.maska Re: środa - 14 grudnia 14.12.11, 09:01 Witaj Zuza Klaro ...macham tym, ktorych nie ma i znikam.... do napisania Odpowiedz Link
zuza_anna Re: środa - 14 grudnia 14.12.11, 09:18 Witaj Maseczko. Tylko całkiem nie zniknij Odpowiedz Link
sakral środa - 14 grudnia 14.12.11, 10:16 Jarosław Kaczyński,o.Rydzyk,Zbigniew Ziobro jeszcze dużo,dużo przepowiedzą. z dzisiejszej Polityki rysował Mleczko Odpowiedz Link
sakral Re: środa - 14 grudnia 14.12.11, 10:56 środa w Kalejdoskopie tradycyjnie felieton Stanisław Tym Odpowiedz Link
m.maska Re: środa - 14 grudnia 14.12.11, 17:06 Klimat zwariowal i wlasnie u mnie od zachodu nadciaga potezna burza...przeszlam na wszelki wypadek na baterie. I to nie jest burza sniezna....bo sniegu nie ma nawet sladu... Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: środa - 14 grudnia 14.12.11, 18:42 u mnie krokusy, zonkile i tulipany wchodza.... Odpowiedz Link
sakral Re: środa - 14 grudnia 14.12.11, 18:47 Gdzie jest nasza koleżanka Klara ??? zaniepokojony kol.Sakral + Koleżeństwo z Kalejdoskopu Odpowiedz Link
m.maska Re: środa - 14 grudnia 14.12.11, 19:02 Klara, jak widac ma obowiazkow huk... tylu lokatorow Wczoraj byla Klara - to Ciebie nie bylo... Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: środa - 14 grudnia 14.12.11, 19:07 a teraz znikam. Mam zaliczone 200 km..... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: środa - 14 grudnia 14.12.11, 19:11 Za to ja się pojawiam, ale w opłakanym stanie; jakieś fatalne przeziębienie mnie dopadło, z minuty na minute temp. na 38 mi skoczyła, a ja cała z zimna się trzęsę. Moze ulży bo paruje przede mną wielka filiżanka gorącej wody z syropem z kwiatów czarnego bzu...wypije i zacznę się pocić jak w saunie - nie znoszę tego, ale muszę bo jutro do pracy trzeba Odpowiedz Link
m.maska Re: środa - 14 grudnia 14.12.11, 19:26 No to jak juz sie troche wykurowalas, po spadaniu ze schodow - to dopada Cie teraz cos nowego? Odpowiedz Link
al-szamanka Re: środa - 14 grudnia 14.12.11, 19:55 m.maska napisała: > No to jak juz sie troche wykurowalas, po spadaniu ze schodow - to dopada Cie te > raz cos nowego? Dobrze, że nie jednocześnie, bo po upadku nie mogłam nawet kichać bez bólu w plecach, a teraz to kaszel położyłby mnie na łopatki. Odpowiedz Link
izydor88 Re: środa - 14 grudnia 14.12.11, 19:34 Kol.Sakral,wzruszenie odjęło mi mowę... Środa,to bardzo pracowity dzień,bo i przed i popołudniu.No i jeszcze sandacza szukałam,ale "zamówienia będziemy przyjmować dopiero w piątek". A przed domem kurier z dwoma wielkim kartonami kociego jedzenia.Otworzyłam i oniemiałam - Meereskrebsen...Następnym razem NL zamówi ostrygi albo kawior. Siedem kotów opróżnia właśnie siedem miseczek,a NL podłączony do prądu wypróbowywuje podgrzewane skarpetki.Ponoć można je również podłączyć do motoru... Odpowiedz Link
sakral Re: środa - 14 grudnia 14.12.11, 19:59 kotek jest boski,ale na pewno nie pod choinkę kol.Klary Klara też człowiek,i swoją cierpliwość na tą okoliczność posiada. ja też mam anielską cierpliwość. krzyż na kółkach,boskie Odpowiedz Link
al-szamanka Re: środa - 14 grudnia 14.12.11, 20:07 sakral napisał: > kotek jest boski,ale na pewno nie pod choinkę kol.Klary > Klara też człowiek,i swoją cierpliwość na tą okoliczność > posiada. > > > > ja też mam anielską cierpliwość. > krzyż na kółkach,boskie > > No a co, po co nosić jak można toczyć, trzeba dbać o własny krzyż. Odpowiedz Link
m.maska Re: środa - 14 grudnia 14.12.11, 20:45 sakral napisał: > ja też mam anielską cierpliwość. > krzyż na kółkach,boskie > > Kazdy ma swoj krzyz... chociaz kiedy jest na kolkach, to mozna sie z nim przynajmniej wozic... Odpowiedz Link
sakral Re: środa - 14 grudnia 14.12.11, 20:51 nie widzę na Twoim i kol.AL wpisie zdjęć tylko litery i cyfry ale widzę tekst naszych uroczych Koleżanek Odpowiedz Link
m.maska Re: środa - 14 grudnia 14.12.11, 20:57 bo w adres obrazka wskoczylo o to ">" i adres nie jest calkowity.... Odpowiedz Link
sakral Re: środa - 14 grudnia 14.12.11, 21:15 Zuza dziękuję,to jest urocze mam uśmiech na twarzy,Bóg zapłać Odpowiedz Link
al-szamanka Re: środa - 14 grudnia 14.12.11, 21:20 Nawet nie powinien krzyża oddawać, przecież go sobie w sposobi poważny wywalczył Odpowiedz Link
sakral Re: środa - 14 grudnia 14.12.11, 20:04 al-szamanka napisała: Moze ulży bo paruje przede mną wielka filiżanka gorącej wody z syropem z kwiatów czarnego bzu...wypije i --------------------------------------(m.podkreślenia)------------------------ Odpowiedz Link
al-szamanka Re: środa - 14 grudnia 14.12.11, 20:11 sakral napisał: > al-szamanka napisała: > > Moze ulży bo paruje przede mną wielka filiżanka gorącej wody z syropem > z > kwiatów czarnego bzu...wypije i > > --------------------------------------(m.podkreślenia)------------------------ > > > > Myślisz, że ci panowie muszą się wzmocnić przed zrywaniem tych leczniczych kwiatków? Odpowiedz Link
zuza_anna Re: środa - 14 grudnia 14.12.11, 21:27 Dobranoc Moi Drodzy, dobrych snów, a Al, Zdrówka życzę. Do jutra. Pa! Odpowiedz Link
zuza_anna Re: środa - 14 grudnia 14.12.11, 21:34 Jeszcze na koniec, dla Sakrala a tu pozostałe fotki... Dobranoc Maseczko! Pa! Odpowiedz Link
m.maska [...] 14.12.11, 21:33 Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum . Odpowiedz Link
m.maska Re: środa - 14 grudnia 14.12.11, 21:34 A ja wlasnie przed chwila zobaczylam.... spadala nawet nie za bardzo szybko...jasna byla za to bardzo...jak to sie mowi? spadajaca gwiazda - mimo, ze byl to tylko meteor.. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: środa - 14 grudnia 14.12.11, 22:51 Do łoża już biegnę, snu zdrowotnego zaznać. A żeby wygodnie było to wszystkim poduszeczek do przytulania życzę. PS. Takie poduszeczki są bardzo przydatne, po pierwsze - wygodnie się na nich śpi, po drugie - można trzymać na nich cenne rzeczy, przez co bardzo rzucają się one w oczy Odpowiedz Link
m.maska Re: środa - 14 grudnia 14.12.11, 22:52 A najcenniejsza rzecza sa nasze glowy.... Odpowiedz Link
m.maska Re: środa - 14 grudnia 14.12.11, 23:01 Dla Ciebie na pewno tak... wiec zloz sobie glowke na takiej pluszuowej poduszeczce...Dobranoc Odpowiedz Link