Dodaj do ulubionych

Leonard Cohen

10.04.12, 00:22
Wlasnie ogladam film poswiecony Cohenowi... przeplataja sie jego piosenki w wykonaniu innych z jego wlasnymi wspomnieniami, z opowiadaniami o nim...

Jego teksty sa wspaniale, ale to nie teksty "wytrzasane" z rekawa - to efekt ciezkiej zmudnej pracy.
Z tego co mowil on, co mowili inni... niekiedy siedzial caly dzien zeby znalezc odpowiedni wers, odpowiednie slowo... niektore piosenki potrzebowaly calego roku zeby ujrzec swiatlo dzienne...
Obserwuj wątek
      • m.maska Re: Leonard Cohen 10.04.12, 01:27
        Obejrzalam ten program do konca... zawsze lubilam jego piosenki, ale nie przypuszczalam, ze to taka osobowosc, charyzma. Ile w tym wielkim czlowieku jest pokory wobec ludzi, wobec wlasnego talentu...

        Mowil:
        "... obdarzono mnie mianem poety, moze kiedys nim bylem, obdarzono mnie mianem piosenkarza, a ja ledwie trzymam melodie, obdarzono mnie mianem kobieciarza a ja smialem sie z tego tysiace samotnych nocy..."

    • al-szamanka Re: Leonard Cohen 10.04.12, 08:45
      Jeżeli rzeczywiście jest taki, jak o sobie mówi...to go lubię smile
      • m.maska Re: Leonard Cohen 10.04.12, 11:54
        Nie tylko taki... mowili tez o nim inni - jest bardzo lubiany, to sie wyczuwa - wsrod mlodych ludzi...
        Kiedys napisal ksiazke a w przedmowie umiescil, ze jesli kogos znudzi, to z gory przeprasza, ze zabral mu czas na czytanie smile
      • m.maska Re: Leonard Cohen 10.04.12, 13:03
        al-szamanka napisała:

        > Jeżeli rzeczywiście jest taki, jak o sobie mówi...to go lubię smile

        Wiesz, klase czlowieka poznaje sie po jego skromnosci, a ON jest wielki i skromny...
        Na tym pierwszym filmiku, ktory umiescilam, jest wspomnienie pierwszego spotkania z Cohenem w jego domu.

        Ten, ktory pozniej spiewa, przyszedl do jego corki i zobaczyl tego wielkiego Cohena w bieliznie, jak stal przy kuchence i obgryzal kawalki kielbaski i podawal do dzioba ptaszkowi, ktory wypadl z gniazdka.... a potem poszedl i sie przebral, oczywiscie w garnitur od Armaniego i faceta zatkalo, bo wtedy ujrzal wielkiego Cohena.

        Cohen wspominal tez, ze jego ojciec pracowal w branzy odziezowej i od dziecka nosil garnitury i mimo, ze probowal, nigdy dobrze sie nie czul w dzinsach... ale to jest tez przejawem szacunku dla widza/sluchacza, ze nie wychodzi na scene przyodziany jak szmatlawiec....
        • m.maska Re: Leonard Cohen 10.04.12, 13:05
          Mam w domu 2 albo 3 jego plyty w zestawie... a teraz chcialoby mi sie go posluchac - jakos inaczej slucha sie tego, kiedy wie sie wiecej o autorze, poecie, kompozytorze....
            • m.maska Re: Leonard Cohen 10.04.12, 17:21
              ja tez... lubilam jego piosenki, a teraz polubilam go jako czlowieka...
              • izydor88 Re: Leonard Cohen 10.04.12, 17:53
                Kocham Leonarda od...35 lat.Wtedy to Maciej Zembaty śpiewał jego piosenki w klubach studenckich.
                Niebieski płaszcz pamiętam najbardziej...
                • m.maska Re: Leonard Cohen 10.04.12, 17:59
                  ale oryginalny jest lepszy od Zebatego... smile
                  • m.maska Re: Leonard Cohen 10.04.12, 18:00
                    lubie tez jego glos....
                    • izydor88 Re: Leonard Cohen 10.04.12, 18:17
                      To oczywiste,ale dzięki Zembatemu Coen trafił do Polski wcześniej smile
                      Mam jeszcze gdzieś tłumaczenie piosenki ( ja+Peter) z jego ostatniej płyty smilesmile
                      • m.maska Re: Leonard Cohen 10.04.12, 18:59
                        Klaro... jesli Ty+Peter... koniecznie pokaz... big_grin ale najlepiej SAM Peter...on tak pieknie robi tlumaczenia.... wink
                        • izydor88 Re: Leonard Cohen 10.04.12, 20:45
                          Oj tam,oj tam smile
                          Nasze tłumaczenia już wklejałam:
                          - Idź do domu bez moja ciężar.
                          - Idź do domu za firanka.
                          - Idź do domu bez kąpielówki.
                          NL stwierdził,że woli już swoje własne tłumaczenie L.C.
                          • m.maska Re: Leonard Cohen 10.04.12, 20:46
                            to Peter tlumaczy zupelnie jak google... zdolny facet big_grin
                            • m.maska Re: Leonard Cohen 10.04.12, 20:50
                              Juz o tym pisalam kilka razy... bedac w Rondzie kupilismy tam przewodink po niemiecku... wszystkie slowa sa niezaprzeczalnie niemieckie w tym przewodniku, ale ani jedno zdanie, ANI JEDNO... nie ma sensu... wciaz na nowo probuje go czytac i domyslic sie o co chodzi - nie ma szans zeby to zrozumiec smile kiedys czytalam to AL przez telefon, bo moze ja nie rozumiem i Junior tez nie, bo czytajac ten przewodnik ryczal ze smiechu... AL tez nic nie zrozumiala smile....
                              przewodnik widocznie z hiszpanskiego tlumaczyl translator komputerowy, no i poszlo....
                          • m.maska Re: Leonard Cohen 10.04.12, 20:54
                            izydor88 napisała:


                            > NL stwierdził,że woli już swoje własne tłumaczenie L.C.

                            Ja znam angielski slabo, akurat tyle ile mi potrzeba zeby nie zginac w miejscach w ktorych nie porozumiem sie po niemiecku (Malta, Madeira, Andaluzja)... ale ze zrozumieniem Cohena jakos sobie radze... a w ogole to najlepiej radze sobie z angielskim, kiedy widze jak to jest pisane...
                            Byl taki czas, ze duzo spotykalismy sie z Amerykanami - dowcip polegal na tym, ze kiedy ja mowilam, oni mnie rozumieli, ja ich w ogole...zwlaszcza jesli byli z Texasu...katastrofa
                            • m.maska Re: Leonard Cohen 10.04.12, 20:55
                              jedyna nadzieja w tym, ze Amerykanie sa wyrozumiali i cierpliwi i staraja sie mowic tak, by ich zrozumano, przynajmniej tam gdzie mieszkam...sa w koncu w Niemczech... smile
                              • izydor88 Re: Leonard Cohen 10.04.12, 21:27
                                Dziecko dorabia w amerykańskiej firmie i twierdzi,że tam wszystko jest...Dzisiaj usiłowałam Peterowi wytłumaczyć - jakie to jest i nic!Bo Anglik Peter z amerykańskim jest na bakier...
                      • al-szamanka Re: Leonard Cohen 10.04.12, 19:03
                        izydor88 napisała:

                        > To oczywiste,ale dzięki Zembatemu Coen trafił do Polski wcześniej smile
                        > Mam jeszcze gdzieś tłumaczenie piosenki ( ja+Peter) z jego ostatniej płyty smilesmile

                        Wtedy mieliśmy niestety tylko takie możliwości...takie małe okienka na świat
    • m.maska Re: Leonard Cohen 13.10.15, 17:21
      Podciagne Cohena smile
      • m.maska Re: Leonard Cohen 11.11.16, 15:09
        Tutaj pisalismy o tym wielkim skromnym czlowieku... sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka