11.11.1918 r

    • czarek_sz Re: 11.11.1918 r 11.11.14, 14:55
      Mój Stachu mój jedyny do swojej wróć dziewczyny....tak śpiewały polskie dziewczyny do swoich chłopców gdy ci szli na wojnę o niepodległą. Kto by dzisiaj za to samo poszedł ?
      • m.maska Re: 11.11.1918 r 11.11.14, 16:10
        Moj dziadek byl ciezko ranny pod Radzyminem i zmarl dwa lata pozniej w nastepstwie odniesionych ran... bylam wychowywana w milosci do ojczyzny, nie wspominajac o mojej mamie, ale dzisiaj kiedy ona mowi: to moj kraj, moja ojczyzna, za nia oddal zycie moj ojciec, wtedy ja pytam: za taka? czy za taka Polske umierali wtedy mlodzi ludzie?
        • czarek_sz Re: 11.11.1918 r 11.11.14, 16:36
          Nie myśl o innych ważne jakie Ty masz poczucie jak postrzegasz swój kraj. Emigracja czy miejscowi to jest społeczność czego nie da się rozdzielić. My Polacy. Co do reszty nie chce się gadać - dziś jest jutro będzie siak bo dziś jest las jutro nie będzie nas. Będą inne klimaty inni ludzie inne gendery będą wink
          • czarek_sz Re: 11.11.1918 r 11.11.14, 17:24
            Nikt się nie chwali kto kimś kiedyś /o przodkach mówię/ a przecież to fajna historia pochwalić się że mój protoplasta np walczył o Niepodległą z Ruskimi czy z Niemcami smile może nie ma takich w ogóle tylko sama kolaboracja ? żartowałem wink
Pełna wersja