Dodaj do ulubionych

Kichonorze - Vidavilu

08.10.15, 16:41
Nie znam Twoich "danych osobowych" i nie chcę poznawać,bo i - po co mi ta wiedza?
Dzięki postom Pani Karen i Sorelliny - można było podjechać pod mój dom.
Ku mojemu zdumieniu - tłumu paparazzich nie zaobserwowałam...
Obserwuj wątek
    • m.maska Re: Kichonorze - Vidavilu 08.10.15, 17:01
      klara_izydor napisała:

      > Nie znam Twoich "danych osobowych" i nie chcę poznawać,bo i - po co mi ta wiedz
      > a?
      > Dzięki postom Pani Karen i Sorelliny - można było podjechać pod mój dom.
      > Ku mojemu zdumieniu - tłumu paparazzich nie zaobserwowałam...

      no poczekaj, moze jak przedstawia Ciebie jako prostytutke...
      Klaro, popros pacykarza zeby zrobil ci "zgrabny" portrecik i rozniosl po necie w charakterze reklamy... podajac jeszcze jakies Twoje preferencje, mozesz sie z nim umowic skoro tak bardzo jest Ci to potrzebne...
      • klara_izydor Re: Kichonorze - Vidavilu 08.10.15, 17:14
        Obawiam się,że nawet najlepszy malarz - nic nie jest w stanie ze mnie wycisnąć...
        • m.maska Re: Kichonorze - Vidavilu 08.10.15, 17:24
          Klaro ja Ci bardzo chetnie odstapie miejsce i cale zainteresowanie jakie poswiecaja tam AL i mnie - mozesz sobie zabrac - nie odczuwam potrzeby zeby byc na topie. Tak sie sklada, ze pacykarz moze jednak sam byc na topie i pompowac swoje ego nie tym co ma do powiedzenia czy pokazania, tylko jesli wykorzystuje popularnosc innych - malarstwo cienkie, wiec tylko negatywami moze wzbudzic zainteresowanie - ale u kogo? u takich jak on sam. Dlatego koncze temat - reszta odbedzie sie w realu - niech sie pompuja wszyscy do pekniecia wlacznie.
          • klara_izydor Re: Kichonorze - Vidavilu 08.10.15, 17:38
            Maseczko,odpuść sobie.
            To wszystko nie jest warte podobnych emocji.Słodka kobiecina Sorellina tak na Ciebie działa?
            Przecież to jawna prowokacja i Kichonor o tym doskonale wie.
            Ja nie występuję w tej bajce,ale podzielam zdanie Cześka - rzyg na wizerunek.
            • al-szamanka Re: Kichonorze - Vidavilu 08.10.15, 19:08
              klara_izydor napisała:

              > Maseczko,odpuść sobie.
              > To wszystko nie jest warte podobnych emocji.Słodka kobiecina Sorellina tak na C
              > iebie działa?
              > Przecież to jawna prowokacja i Kichonor o tym doskonale wie.


              Myślę, Klaro, że jednak masz zbyt wygórowane pojecie o inteligencji kiszki... tym bardziej, że nic na nią nie wskazuje: nie potrafi doczyta do końca, wysuwa fałszywe wnioski, przekręca, nieumiejętnie i przezabawnie zgrywa malarza, a jeżeli jakiś człowiek w nim siedzi, to jest już wyjątkowo skarlały.
          • m.maska Re: Kichonorze - Vidavilu 08.10.15, 19:22
            m.maska napisała:

            niech sie pompuja wszyscy do pekniecia wlacznie.


            Balony maja to do siebie, ze po zbyt wielkim napompowaniu - flaczeja... big_grin
    • mr.sajgon Re: Kichonorze - Vidavilu 09.10.15, 05:37
      Ty sobie chyba kiedys gardlo "zedrzesz" od tego nawolywania przez miedze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka