Dodaj do ulubionych

Systemy nawigacyjne

07.11.15, 20:30
Kto zna, kto wie?
Lat temu kilka moj brat namawial mnie na kupno systemu nawigacyjnego ale po tym jak przejechalam z nim trase do Polski i z powrotem zaparlam sie i powiedzialam, ze nie, ze w zadnym wypadku nie kupie czegos podobnego co bedzie mi bez przerwy gadac na trasie...
Nie wiem jaki system nawigacyjny mial ale bylo to cos co pare minut rzezilo, na dodatek ustawione na jezyk polski: korekta trasy... no ile razy mozna robic korekte trasy? myslalam ze mnie trafi - dlatego powiedzialam stanowcze NIE...
Obserwuj wątek
    • m.maska Re: Systemy nawigacyjne 07.11.15, 20:34
      Ale przyszedl taki czas, ze jednak potrzebowalam navi... weszlam na testy Bildu, poszukalam sobie wsrod nich systemu, ktory mial wtedy najlepsze notowania i zdecydowalam sie na: Navigon 42Plus.
      Jak nauczyc sie obslugi systemu nawigacyjnego siedzac w domu? na dodatek to to nie chce sie w czterech scianach laczyc z GPS-em... na postoju to tez kiepska nauka - a w czasie jazdy? no to trzeba patrzec na droge a nie uczyc sie jak funkcjonuje system navi - instrukcja obslugi i uczenie "teoretyczne" na sucho - to bez sensu... ale jakos sie z nim w koncu zdolalam zaprzyjaznic.
      • m.maska Re: Systemy nawigacyjne 07.11.15, 20:39
        I znowu przyszlo mi jechac z moim bratem, ktory ma navi ustawiony na jezyk polski - Boooosz, jak to wszystko dziwnie brzmi - w jezyku niemieckiim forma rzeczownikow sie nie zmienia natomiast w jezyku polskim razi to okropnie, bo ta forma tez sie nie zmienia... autostrada to ulica, skrecic na ulica... zjechac na ulica... itd...
        Zreszta i telefon komorkowy i komputer wszystko dziala u mnie w jezyku niemieckim - przyzwyczajenie.
        Pamietam jak AL ubolewala nad tym, ze nagle Firefox pisal jej po polsku i nie moglysmy sie dogadac.
        • m.maska Re: Systemy nawigacyjne 07.11.15, 20:42
          No i teraz to ja AL namawiam na Navigon, bo po wspolnym przejechaniu ponad 7 tys. km z pomoca Navigonu, to i ona sie do niego przyzwyczaila a co jak kupi inny? skoro AL glosno deklaruje, ze technicznie to ona NIE... to ja jej nie pomoge smile
          • al-szamanka Re: Systemy nawigacyjne 07.11.15, 20:50
            m.maska napisała:

            > No i teraz to ja AL namawiam na Navigon, bo po wspolnym przejechaniu ponad 7 ty
            > s. km z pomoca Navigonu, to i ona sie do niego przyzwyczaila a co jak kupi inny
            > ? skoro AL glosno deklaruje, ze technicznie to ona NIE... to ja jej nie pomoge
            > smile

            Eeee, wszystkie działają podobnie... chyba.
            W poniedziałek kupię sobie Blaupunkta.
            • m.maska Re: Systemy nawigacyjne 07.11.15, 21:00
              Aaaa to prosze mnie potem nie pytac o co biega i czego gdzie szukac - umywam lapki smile
            • al-szamanka Re: Systemy nawigacyjne 08.11.15, 19:47
              al-szamanka napisała:

              > m.maska napisała:
              >
              > > No i teraz to ja AL namawiam na Navigon, bo po wspolnym przejechaniu pona
              > d 7 ty
              > > s. km z pomoca Navigonu, to i ona sie do niego przyzwyczaila a co jak kup
              > i inny
              > > ? skoro AL glosno deklaruje, ze technicznie to ona NIE... to ja jej nie p
              > omoge
              > > smile
              >
              > Eeee, wszystkie działają podobnie... chyba.
              > W poniedziałek kupię sobie Blaupunkta.

              Nie kupię. Dojrzałam na reklamie dopisek, że tylko online... spróbowałam, ale przyjmuje tylko zgłoszenia z Niemiec. To po co, do licha, roznoszą te ulotki w Austrii?
              • m.maska Re: Systemy nawigacyjne 08.11.15, 20:39
                al-szamanka napisała:

                > Nie kupię. Dojrzałam na reklamie dopisek, że tylko online... spróbowałam, ale p
                > rzyjmuje tylko zgłoszenia z Niemiec. To po co, do licha, roznoszą te ulotki w A
                > ustrii?

                W ogole to jak sie tak rozgladam po tych systemach navi sprzedawanych online - to tez mialabym problem. Na razie nigdzie sie ruszac nie bedziesz, zima idzie - masz czas... a i tak na razie nie bedziesz jezdzic...
        • al-szamanka Re: Systemy nawigacyjne 07.11.15, 20:46
          m.maska napisała:

          > I znowu przyszlo mi jechac z moim bratem, ktory ma navi ustawiony na jezyk pols
          > ki - Boooosz, jak to wszystko dziwnie brzmi - w jezyku niemieckiim forma rzeczo
          > wnikow sie nie zmienia natomiast w jezyku polskim razi to okropnie, bo ta forma
          > tez sie nie zmienia... autostrada to ulica, skrecic na ulica... zjechac na uli
          > ca... itd...
          > Zreszta i telefon komorkowy i komputer wszystko dziala u mnie w jezyku niemieck
          > im
          - przyzwyczajenie.
          > Pamietam jak AL ubolewala nad tym, ze nagle Firefox pisal jej po polsku i nie m
          > oglysmy sie dogadac.

          U mnie też
          • m.maska Re: Systemy nawigacyjne 07.11.15, 21:07
            A chocby z tego prostego powodu, ze jesli mam jakis problem to szukam rozwiazan na forach niemieckich, korzystam tez z niemieckich programow graficznych... i kiedy nagle czasami po wlozeniu polskiego chipa do telefonu ten zaczyna mi dzialac po polsku - to glupieje i nie wiem gdzie i na co naciskac...
            Hahaha ale najlepszy ubaw mialam przy pierwszym uruchomieniu tabletu, gdzies cos przez nieuwage nacisnelam i doprawdy nie wiem jaki to byl jezyk jeden z pierwszych na liscie wiec cos na a.... Booooosz ile ja czasu stracilam zeby w koncu znalezc miejsce gdzie mozna byloby zmienic ten jezyk na jakis chrzescijanski - nie wiem czy to byl afganski czy azerbejdzanski to bylo w kazdym razie straszne.
            • super.halusia Re: Systemy nawigacyjne 07.11.15, 23:18
              Jest to bardzo przydatna rzecz.
            • rena-ta49 Re: Systemy nawigacyjne 08.11.15, 08:39
              Dobrze ,że ja nie mam tego problemu,bo nie mam samochodusmilesmile
              • m.maska Re: Systemy nawigacyjne 08.11.15, 19:45
                Jak ja sobie przypomne, jak czlowiek jezdzil z mapami i nie daj Boze gdzies nie tak pojechal - katastrofa to byla a teraz, gladko i szybko, jesli cos sie przegapi odzywa sie glos: prosze zawrocic, albo, jesli jest to na autostradzie: prosze zjechac na Acos tam... jedzie sie jak po sznurku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka