Dodaj do ulubionych

Tradycyjny Sylwester

30.12.17, 17:30
Czy bedzie z szalenstwami na Wielkim Balu,panie w kreacjach ,panowie w garniakach pod mucha ?
Czy tendencyjna mala czarna , waz boa na szyi i kolacyjka w restauracji,szampan o polnocy i do domu jedna nozka po krawezniku;-D?
Tak spedzalismy pare lat wstecz, teraz wszystko lepiej widac w telewizji i fajerwerki noworoczne jakby cieplejsze w domu big_grin big_grin
"Domoweczek "nigdy nie lubilam , swiateczne nasiadoweczki wystarcza na caly nastepny rok.
Przygotowuje wiec ladny dish z krolewskimi krewetkami ,kolorowym ryzem ( zamiast tradycyjnego bigosiku;-D),butelke Moet chlodze w pogotowiu,zakladam mala czarna, stary goli sie i bedzie pieknie pachnial ,pod mucha,zapalam swieczki ,i.....
laczymy sie na skype z rodzina po drugiej stronie Londynubig_grin big_grin big_grin
Od nas do nich przez Londyn 2 godziny jazdy w korkach,taksowki w ten wieczor nieosiagalne wiec znalezlismy sposobbig_grin
Lata temu oni zamawiali tygodniowy pobyt w Hotelu na Piccadilli z balem sylwestrowym, my tu kupowalismy bilety na ten bal i byl niezapomniany czar par na parkiecie ;-D big_grin
A jak wy zegnacie stary i jednoczesnie witacie Nowy Rok?
Obserwuj wątek
    • al-szamanka Re: Tradycyjny Sylwester 30.12.17, 18:03
      Nigdy nie byłam tańcząca. Po dwóch łykach alkoholu tracę kontakt z rzeczywistością.
      Ale znalazłam sposób smile
      Od lat zapisuję się na ochotnika, aby pełnić nocny dyżur w pracy.
      Tradycyjnie robię galaretkę owocową (kupioną w Polsce) oraz sałatkę z czerwonych buraków ze śledziem - właśnie skończyłam. Nic z tych rzeczy nie jem - funduję to corocznie moim Klientom.
      Wiedzą i zawsze tego oczekują.
      Jutro zasiądziemy wspólnie do stołu, będzie także szampan i piwo - wszystko bez alkoholu.
      Każdy taki Sylwester jest dla mnie wyjątkowym przeżyciem.
      Daję z siebie moim Klientom bardzo dużo, ale w zamian dostaję nieporównywalnie więcej... wiem, że wiesz o co chodzi smile
    • rena-ta49 Re: Tradycyjny Sylwester 30.12.17, 22:01
      Kiedyś lubiłam balować.Ostatnie lata bawiłam się w domu z wnukamismile
      Dziś,kiedy wnuki nie wymagają opieki,ja przed telewizorem z pilotemsmile
      Zaproszono mnie ,ale stwierdziłam ,że wszędzie dobrze,ale w domu najlepiej.
      Nie wiem czy będę miała ochotę pójść pod "Spodek" zobaczyć co proponuje Polsat,w TV będzie
      lepiej widoczne.Zawszę mogę pilotem przenieść się do Zakopanegosmile
      • a74-7 Re: Tradycyjny Sylwester 30.12.17, 22:11
        "Zawszę mogę (z) pilotem przenieść się do Zakopanego smile"
        Zapomnialas 'Z'
        Ten pilot ,jak widac ,niczego sobie ;-D smile
        • a74-7 Re: Tradycyjny Sylwester 30.12.17, 22:16
          Ale faktem jest, jak sie baluje za mlodu- czlowiek sie ciutke jakby statkowal w pozniejszym wiekubig_grin
          My tez co roku gdzies bieglismy - chyba limit juz wyczerpany, bo" niechcemisie "bierze gore.smile
          • m.maska Re: Tradycyjny Sylwester 31.12.17, 01:11
            a74-7 napisał:

            > Ale faktem jest, jak sie baluje za mlodu- czlowiek sie ciutke jakby statkowal w
            > pozniejszym wiekubig_grin
            > My tez co roku gdzies bieglismy - chyba limit juz wyczerpany, bo" niechcemisie
            > "bierze gore.smile

            Otoz to... czlowiek tyle sie wybawil, w czasach studenckich, byly wypady do Szczyrku, do Kolobrzegu, do Zielenca czy Karpacza, a potem juz tutaj, kazdego roku to byl wrecz mus. Wokol pelno Amerykanow, dla nich to bylo wazne... a z latami ludzie sie wykruszali, rozped zwalnial - teraz to "niechcemisie" bierze gore - dokladnie tak jak napisalas. Junior mlody, gdzies go niesie - w jego wieku mnie tez nioslo. Ja sobie poogladam w tv - w drodze wyjatku - Sylwestra przed Brama Brandenburska - moze byc ciekawie.
          • al-szamanka Re: Tradycyjny Sylwester 31.12.17, 09:35
            a74-7 napisał:

            > Ale faktem jest, jak sie baluje za mlodu- czlowiek sie ciutke jakby statkowal w
            > pozniejszym wiekubig_grin
            > My tez co roku gdzies bieglismy - chyba limit juz wyczerpany, bo" niechcemisie
            > "bierze gore.smile


            Najbardziej balowałam na studiach, właściwie pierwsze trzy lata to był nieustanny bal, ale już na początku czwartego zaczęło mnie to nieprawdopodobnie nudzić, smakowało jak papka z bibuły i... uspokoiłam się big_grin
        • czarek_sz Re: Tradycyjny Sylwester 30.12.17, 22:23
          My z Janeczką też w chałupce. Dzieci wyjechane tu i tam a my z Pawełkiem /z króliczkeim/ i z balonikami pod sufitem smile Reniu też będziemy oglądać Sylwka z Zakopca. Może się pokręcimy trochę smile a po północy wyjdziemy przed blok obejrzeć pokaz ogni sztucznych. Zobaczymy jak Warszawa żegna stary i wita nowy Nowy Roczek. Oby nie gorszy od mijającego w co wierzę. Wszystkim zdrówka i pomyślności.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka