abmiros
24.04.11, 02:38
Okazuje sie, ze wszystkie wersje katastrofy w Smolensku zostaly jednoznacznie i ostatecznie obalone, tak te oficjalne, jak i te nieoficjalne. Nie ostala sie zadna. POWTARZAM, NIE OSTALA SIE ZADNA.
Co gorsza, okazalo sie, ze tych wersji, oficjalnych i nieoficjalnych, JEST GRUBO ZA MALO dla tych, ktorzy gotowi sa je kwestionowac i obalac. Przykro mi o tym Szanownych Obalaczy poinformowac, ale musza poprzestac na przyznam niecalkowicie zadawalajacym zadowoleniu, ze wszystko co bylo mozliwe do obalenia, zostalo obalone, I NIE MA NIC DO OBALANIA.
Trudno sie mowi, takie jest zycie, ze nie starcza w nim wszystkiego dla wszystkich , i niucha sie dalej, co by tu jeszcze obalic. Pocieszajace w tym jest to, ze dla dobrych niuchaczy cos zawsze jeszcze sie znajdzie. Nie wiem co.
Ba, gdybym wiedzial!
WESOLYCH SWIAT!