Czy rozmawiacie z ludźmi spoza forum o forum?
Wydaje mi sie, ze ci, ktorzy to robia, maja bardzo ograniczony krag zainteresowan skoro nie maja innych tematow, albo bardzo gleboko przezywaja forum... hahaha... no coz, kazdy na ile ma interesujace zycie poza forum, jesli tego brak, zycie zaczyna sie krecic wokol tego kto co napisal na Kalejdoskopie... podczas urlopu siedza tacy na naszym forum i czytaja, czytaja, czytaja, do upojenia - sens zycia, powietrze niezbedne do oddychania... hahaha
Ile ksiazek w tym czasie przeczytali? no gdziez tam, nie mieli czasu musieli czytac Kalejdoskop - czy nalezy im wspolczuc? pewnie tak...
Ja oprocz tego, ze opisywalam sobie nasza podroz po Portugalii, teraz przygotowuje kolejna podroz to jeszcze zdazylam przeczytac 4 ksiazki, kazda srednio po 400 stron(tylko w tym roku) - i... Basia wie, jak jest

przy okazji oddam Ci kolejna juz przeczytana. A dzisiaj rozpoczne czytac nowa.
Ludzie, o waziusienkim spektrum zainteresowan, wezcie sie za cos pozytecznego - my tu nie jestesmy dla was, a poniewaz piszecie jezykiem prostym na poziomie czwartej klasy szkoly podst. to sprobujcie poszerzyc horyzonty.