13 grudnia 1981

13.12.18, 10:42
Dzis mija 37 lat od tego dnia kiedy nie bylo Teleranka... ale, zycie rozumie sie wstecz, podczas gdy zyje sie je do przodu.
Teraz patrzac z perspektywy czasu jasno widac, kto byl internowany i JAK byl internowany.
Internowanie w osrodkach wypoczynkowych nie moglo byc chyba zbyt uciazliwe - po prostu wzieli sobie pewna wybrana grupe sprzedawczykow, ktora postanowili przygotowac do kontrolowanego przejecia wladzy i wyslali ich wszystkich na szkolenie w osrodkach wypoczynkowych. Niektorzy wczesniej osadzeni w innych miejscach, ktorzy wykazali sie zapewne "lojalnoscia" byli przenoszeni w te "lepsze" miejsca.
    • m.maska Re: 13 grudnia 1981 13.12.18, 10:47
      OŚRODKI INTERNOWANIA

      Zatrzymani byli kierowani do komend dzielnicowych MO, po czym wysyłano do więzień lub innych miejsc odosobnienia. W związku z zarządzeniem Ministerstwa Sprawiedliwości z 13 grudnia, powstały łącznie 52 ośrodki internowania (początkowo było ich 46), zlokalizowane na terenie całego kraju.


      Większość z nich utworzono w zakładach karnych, m.in. Bydgoszczy-Fordonie, Głogowie, Cieszynie, Kielcach-Piaskach, Kwidzynie, Lublinie, Piotrkowie Trybunalskim, Raciborzu, Sieradzu, Strzebielinku koło Wejherowa (tu trafił Lech Kaczyński), Wrocławiu, Wronkach oraz Warszawie-Białołęce.

      Zatrzymywanych osadzano także a aresztach śledczych oraz ośrodkach wczasowych – m.in. w Darłówku, Gołdapi i Jaworzu. Z kolei Lech Wałęsa przebywał najpierw w ośrodku rządowym w Chylicach, następnie w Otwocku Wielkim a wreszcie – w Arłamowie.

      Natomiast byłego przywódcę partii komunistycznej Edwarda Gierka oraz jego współpracowników osadzono najpierw w Głębokiem koło Drawska, po czym przeniesiono do Promnika.

      WARUNKI W OŚRODKACH INTERNOWANIA

      Najgorsze panowały w celach więziennych i aresztach śledczych. Przede wszystkim było zimno i brudno, ale również jedzenie odbiegało od standardów. Ponadto, właśnie w więzieniach najczęściej zdarzały się przypadki używania siły fizycznej w stosunku do zatrzymanych. Za pilnowanie odpowiadała Służba Więzienna, za inwigilację - SB. A tej dokonywano m.in. za pomocą podsłuchów umieszczanych w celach.

      Lepsze warunki bytowania zapewniono osobom, które osadzono w ośrodkach wczasowych. Jeden z nich, były dom wczasowy w Jaworzu, był nazywany nawet „złotą klatką” - komuniści świadomie stworzyli w nim o wiele lepsze warunki niż w innych miejscach internowania, gdyż zależało im na podzieleniu społeczeństwa i pokazaniu, że wpływowym osobom opozycji tak naprawdę "jest dobrze".

      – Wymowa tego jest przejrzysta: zróżnicować i podzielić; oderwać intelektualistów od robotników, uprzywilejować jednych, aby drugich można było łatwiej im przeciwstawić" – mówił Tadeusz Mazowiecki, który trafił właśnie do Jaworza. Skierowano tam też intelektualistów, ludzi kultury i nauki oraz znanych opozycjonistów. Oprócz Mazowieckiego byli wśród nich m.in. Andrzej Czuma, Stefan Niesiołowski, Bronisław Geremek, a także popierający Solidarność Władysław Bartoszewski, autor dziennika z internowania.

      Przed Bożym Narodzeniem 1981 roku do Jaworza z Białołęki trafił także obecny prezydent Bronisław Komorowski. Jak zapamiętał: – Pokoje nie były zamknięte, mogliśmy się poruszać po całym pawilonie, zaryglowane były tylko drzwi zewnętrzne. Na posiłki chodziliśmy do stołówki. Jedzenie było dobre i obfite; jak nam powiedziano, władze przydzieliły nam stawkę żywieniową oficerów w czasie wojny. Mieliśmy wyrzuty sumienia, że nam tu tak dobrze, a ludzie poza murami pewno nie mają co jeść. Byli nawet tacy, którzy zbierali prowiant, aby wysłać do domu. Rodziny z kolei były przekonane, że głodujemy. Przysyłały nam paczki żywnościowe, takie jakie się zgodnie z polską tradycją wysyła do więzienia – smalec i cebulę, która była podstawowym prezentem dla internowanych.
      • m.maska Re: 13 grudnia 1981 13.12.18, 10:53
        I takim dziwnym trafem, ci z jednego szkolenia potem wszyscy odnalezli sie w jednym obozie - a Mazowiecki pociagnal gruba kreske - to co nie wydarzylo sie w ZADNYM z krajow bylych Demoludow. Zostali odpowiednio przygotowani.
        • al-szamanka Re: 13 grudnia 1981 13.12.18, 11:05
          m.maska napisała:

          > I takim dziwnym trafem, ci z jednego szkolenia potem wszyscy odnalezli s
          > ie w jednym obozie - a Mazowiecki pociagnal gruba kreske - to co nie wydarzylo
          > sie w ZADNYM z krajow bylych Demoludow. Zostali odpowiednio przygotowani.
          >
          >

          Otóż to, to właśnie ta klika potem rządziła, gdy tymczasem prawdziwi bojownicy jak np. Gwiazda, Walentynowicz, czy Morawiecki siedzieli w brudnych więzieniach, i przez prokomuchowych towarzyszy odsuwani byli coraz bardziej w kąt.
      • al-szamanka Re: 13 grudnia 1981 13.12.18, 10:58
        m.maska napisała:

        > Jeden z nich, były dom wczasowy w Jaworzu, był nazywany nawet „złotą klatką
        > ” - komuniści świadomie stworzyli w nim o wiele lepsze warunki niż w innych mie
        > jscach internowania, gdyż zależało im na podzieleniu społeczeństwa i pokazaniu,
        > że wpływowym osobom opozycji tak naprawdę "jest dobrze".
        >
        > – Wymowa tego jest przejrzysta: zróżnicować i podzielić; oderwać intelektualist
        > ów od robotników, uprzywilejować jednych, aby drugich można było łatwiej im prz
        > eciwstawić"
        – mówił Tadeusz Mazowiecki, który trafił właśnie do Jaworza.

        Ach tak, uprzywilejować...?



        > Przed Bożym Narodzeniem 1981 roku do Jaworza z Białołęki trafił także obecny pr
        > ezydent Bronisław Komorowski. Jak zapamiętał: – Pokoje nie były zamknięt
        > e, mogliśmy się poruszać po całym pawilonie, zaryglowane były tylko drzwi zewnę
        > trzne. Na posiłki chodziliśmy do stołówki. Jedzenie było dobre i obfite; jak na
        > m powiedziano, władze przydzieliły nam stawkę żywieniową oficerów w czasie wojn
        > y. Mieliśmy wyrzuty sumienia, że nam tu tak dobrze, a ludzie poza murami pewno
        > nie mają co jeść. Byli nawet tacy, którzy zbierali prowiant, aby wysłać do domu
        > . Rodziny z kolei były przekonane, że głodujemy. Przysyłały nam paczki żywności
        > owe


        A przecież o tym uprzywilejowaniu nie miały pojęcia nawet rodziny internowanych, co wynika z wypowiedzi Komorowskiego. Więc jak miało to niby zróżnicować i przeciwstawić?
        • m.maska Re: 13 grudnia 1981 13.12.18, 11:52
          Jakos musieli wyjasnic to uprzywilejowanie w czasie kiedy spoleczenstwo nie mialo co jesc.
    • rena-ta49 Re: 13 grudnia 1981 13.12.18, 16:34
      https://pbs.twimg.com/media/DuNJ1auWwAAakpv.jpg
      Wojciech Jaruzelski wprowadził w Polsce stan wojenny ! Jaka kara go za to spotkała ? Żadna ! został pochowany z honorami na Powązkach i nadal jest generałem !
      PAD zawetował ustawę degradacyjną...trudno to wybaczyć!
      • m.maska Re: 13 grudnia 1981 13.12.18, 19:04
        rena-ta49 napisała:


        > Wojciech Jaruzelski wprowadził w Polsce stan wojenny ! Jaka kara go za to spotk
        > ała ? Żadna ! został pochowany z honorami na Powązkach i nadal jest generałem !
        >
        I juz mozna sie spodziewac, ze lada chwila Trzaskowski nada nazwe generala jakiejs ulicy...
        • al-szamanka Re: 13 grudnia 1981 13.12.18, 20:19
          m.maska napisała:

          > rena-ta49 napisała:
          >
          >
          > > Wojciech Jaruzelski wprowadził w Polsce stan wojenny ! Jaka kara go za to
          > spotk
          > > ała ? Żadna ! został pochowany z honorami na Powązkach i nadal jest gener
          > ałem !
          > >
          > I juz mozna sie spodziewac, ze lada chwila Trzaskowski nada nazwe generala jaki
          > ejs ulicy...


          Wg takich jak Czaskoski takze Kiszczak byl czlowiekiem honoru, wiec kto wie jakiej ulicy w Warszawie jeszcze sie doczekamy… komunistow bylo wielu
          • czarek_sz Re: 13 grudnia 1981 13.12.18, 21:51
            Trzaskowski jako komunistyczna popłuczyna powinien przed swoją siedzibą przywrócić pomnik Felka Dzierżyńskiego a Plac Bankowy ponownie nazwać Placem im F. Dzierżyńskiego. Obecna Warszawa to podobnie upadłe i zdegenerowane miasto jak Gdańsk gdzie zdecydowana większość mieszkańców to prowincjonalna hołota wciąż głosująca na złodziei komunistów.
        • rena-ta49 Re: 13 grudnia 1981 14.12.18, 07:23
          Matka tajna współpracowniczka SB - TW "Justyna"
          Syn przywraca komunistyczne ulice w Warszawie. Uruchamia tramwaje różności.Wujaszek Stalin jest z niego dumny,ze pielęgnuje sowiecka tradycje!
          • czarek_sz Re: 13 grudnia 1981 14.12.18, 13:48
            Tacy jak on nie powinni w ogóle mieć dzieci bo te złodziejskie, totalitarne i antydemokratyczne ciągoty przejdą na kolejne pokolenia.
            • rena-ta49 Re: 13 grudnia 1981 14.12.18, 16:24
              czarek_sz napisał:

              > Tacy jak on nie powinni w ogóle mieć dzieci bo te złodziejskie, totalitarne i a
              > ntydemokratyczne ciągoty przejdą na kolejne pokolenia.

              Bolszewik z dziada pradziada nie wychowa nic innego tylko bolszewika.
      • al-szamanka Re: 13 grudnia 1981 14.12.18, 05:44
        Nooooo ja to tam takich bluzgow nie lubie.
        Wystarczy powiedziec…. nie byl czlowiekiem i sie wie.
    • rena-ta49 Re: 13 grudnia 1981 14.12.18, 16:25
      Niektórym po tych "internowaniach" ledwo wątroby wytrzymywały!
Pełna wersja