m.maska
23.02.20, 12:25
Wpełzam między pogardę, krzyk i plucie,
Ktoś zachwyca się debilnym obrazem,
A na nim brudne postacie bez twarzy,
I dzika radocha, i psami szczucie.
Szukam wolnej przestrzeni od wymiocin,
Po łokcie ubabrany "demokracją",
Ogłuszony irracjonalną racją,
I tych że medialnych G-ie W-u wypocin.
Opozycjo, coś marność nad marności,
Zanurzeni w nienawiści rynsztoku,
Coś w "ten kraju" tylko zdrajcą lub gościem,
Zniknij nam z przestrzeni, daj POLSCE spokój,
I uwolnij nas od waszej niedoli,
Bo jak zawsze wszystko dokładnie spie*dolisz.
z netu