Dodaj do ulubionych

Who's who?

03.12.02, 22:00
Wątpię aby ktoś z Forowiczów 'żyje' z gumy (może się mylę - oby!) jako, że
chyba wyżyć z tego trudno. Stąd ciekawość mnie gryzie: Co robią gumiści gdy
nie robią gum - zwłaszcza zawodowo. Istnieje jakaś ulubiona branża, czy też
zamiłowanie do gumy jest jak przysłowiowa kontola w tramwaju - nigdy nie
wiadomo na kogo trafi?
Obserwuj wątek
    • maciejkastner Re: Who's who? 03.12.02, 22:05
      Ja zamierzam kupić sobie nowe auto za gumy (smiech?)






      ŻARTowałem he he he he
      • mosteczek2 Re: Who's who? 03.12.02, 22:11
        A ja akurat zyję z gum i zapraszam arcydruida do współpracy. Jak sie Pan
        nauczy, to życ Pan będzie z tego wygodnie. JA na ten przykład za sprzedaną
        gume lecę właśnie do Grecji na weekend do luksusowego hotelu, a potem wracam i
        w przyszłym tygodniun kupuję nowe mieszkanie. Mówię o tym bez dumy, bo wiem, że
        mi sie to należy, gdyż jestem WIELKIM ARTYSTĄ. Dlatego pisałem Państwu, że nie
        interesuje mnie magia, bo ja to wszystko traktuje jako dobry interes. A teraz
        szukam wspólnika. Może Pan Arcydruidzie chce nim zostać?
        most
        • arcydruid Re: Who's who? 03.12.02, 22:14
          mosteczek2 napisał:

          > A ja akurat zyję z gum i zapraszam arcydruida do współpracy. Jak sie Pan
          > nauczy, to życ Pan będzie z tego wygodnie. JA na ten przykład za sprzedaną
          > gume lecę właśnie do Grecji na weekend do luksusowego hotelu, a potem wracam
          i
          > w przyszłym tygodniun kupuję nowe mieszkanie. Mówię o tym bez dumy, bo wiem,
          że
          >
          > mi sie to należy, gdyż jestem WIELKIM ARTYSTĄ. Dlatego pisałem Państwu, że
          nie
          > interesuje mnie magia, bo ja to wszystko traktuje jako dobry interes. A
          teraz
          > szukam wspólnika. Może Pan Arcydruidzie chce nim zostać?
          > most
          Gdyby to był 1 kwietnia nie wahałbym się z odpowiedzią
          a że mamy 3.12 to nie wiem jak zareagować - nie chciałbym się rozczarować
          puszczonym mimowolnie żartem...

          więc?
          • mosteczek2 Re: Who's who? 03.12.02, 22:16
            Ależ to nie żart - ja właśnie rozkręcam biznes!
            • arcydruid Re: Who's who? 03.12.02, 22:23
              w takim razie prosiłbym o kontakt na priva: wojtekst@wo.pl (tego z gazety nie
              używam), trzeba by to omówić na żywo...
              • arcydruid Re: Who's who? 03.12.02, 22:24
                przepraszam: wojtekst@wp.pl (Aż mi się ręce zaczęły trząść ;-))) )
              • mosteczek2 Re: Who's who? 03.12.02, 22:24
                Szanowny Panie - ile Pan sobie liczy wiosen?
                ciekawski most
                • arcydruid Re: Who's who? 03.12.02, 22:32
                  mosteczek2 napisał:

                  > Szanowny Panie - ile Pan sobie liczy wiosen?
                  > ciekawski most

                  z grubsza licząc 2/3 tego co Pan
                  most druidic Druid
                  • mosteczek2 Re: Who's who? 03.12.02, 22:44
                    No to Pan do mnie się odezwie, a nie ja do Pana. takie sa zasady obowiążujące
                    cywilowanych ludzi, którzy przynajmniej raz dziennie sie kąpia i minimum dwa
                    razy dziennie myją zęby. Tak zawsze było i nie widze powodu, by dla pańskich
                    chęci młodego wilka fotobiznesu zmieniac te zasady.
                    most
                    • arcydruid Re: Who's who? 03.12.02, 22:54
                      mosteczek2 napisał:

                      > No to Pan do mnie się odezwie, a nie ja do Pana. takie sa zasady
                      obowiążujące
                      > cywilowanych ludzi, którzy przynajmniej raz dziennie sie kąpia i minimum
                      dwa
                      > razy dziennie myją zęby. Tak zawsze było i nie widze powodu, by dla pańskich
                      > chęci młodego wilka fotobiznesu zmieniac te zasady.
                      Pana zapraszał więc mnie mailem znachalać się nie uchodzi jako że właśnie
                      przestrzegam ww.zasad

                      zaś 'drugie primo' widzę, iż faktycznie zaniepokoiłem Waszeci boleśnie,
                      przepraszam za ten dyskomfort psychiczny...
                      > most
                      • arcydruid Re: Who's who? 03.12.02, 23:04
                        'Anyway' widzę, że jednak da się życ z gumy - gratuluję - piękna robota!
                      • mosteczek2 Re: Who's who? 03.12.02, 23:07
                        Ani troszkę.
                        Z Bogiem.
                        most
      • arcydruid Re: Who's who? 03.12.02, 22:12
        wiem, że Pan żartował bo z tego co czytam to się Pan jeszcze za nie nie wziął ;-
        )))
        Ja tyż na razie za sobą jeno próby ale to się zmieni odkąd trafiłem na Forum -
        skąd inąd Brawa za Stworzenie Forum!!!!
      • maciejkastner Re: Who's who? 03.12.02, 22:53
        Szanowny Panie most, a może lepiej mnie by Pan wziął do tego biznesu - mam
        przecież więcej lat.
        • mosteczek2 Re: Who's who? 03.12.02, 22:55
          Nie, Pana nie chcę - Pan się jeszcze musi uczyć. Chyba że jako prawnik od
          kopyrajtów.
          • maciejkastner Re: Who's who? 04.12.02, 18:38
            No i po tej burzliwej dyskusji zostałem z kilkoma problemami odnośnie gum, z
            którymi sobie musze poradzaić i sobie poradzę. Zdobyłem juz gume arabską i
            jeszcza kilka takich różnych, oświetlenie tez niedługo w drodze, tylko ta
            kopiorama???? Motywacja też jest - arcydruid - proponuję też weź sie chłopie za
            robotę. Ja już sie wziąłem.
            • gumaarabska Re: Who's who? 04.12.02, 21:10

              > , tylko ta
              > kopiorama????
              Mozna sie obyc bez niej . Wystarczy deska i szyba do przycisniecia. Ustalanie
              polozenia za pomoca pinezek i tyle.
              --
              Janusz
              • maciejkastner Re: Who's who? 04.12.02, 21:34
                gumaarabska napisał:

                >
                > > , tylko ta
                > > kopiorama????
                > Mozna sie obyc bez niej . Wystarczy deska i szyba do przycisniecia. Ustalanie
                > polozenia za pomoca pinezek i tyle.
                > --
                > Janusz

                Ale rozumiem, że ta szyba musi być mniejsza od negatywu i papieru, bo w
                przeciwnym razie pinezki przeszkadzałyby w docisnieciu szyby. Czy dobrze myślę?
                • mosteczek2 Re: Who's who? 04.12.02, 21:39
                  Szanowny Panie - wręcz odwrotnie. Ona musi byc większa akurat. A skąd Pnu
                  przyszli na Bożo noc pinezki do głowy?
                  zdziwiony most
                  • maciejkastner Re: Who's who? 04.12.02, 22:55
                    Skąd mi przyszło o tych pinezkach? gumaarabska czyli Pan janusz pisał, że
                    wystarczy zwykła decha a na niej przypięte pinezkami papier i negatyw. Ja się
                    zastanawiałem jak na takiej desce przygniecionej szybą (żeby negatyw właściwie
                    przylegał do papieru) zrabić odniesienia aby móc ponowne spasowac ze sobą
                    negatyw i papier. Pozostają chyba wspólne nacięcia - bo innego wyjścia nie
                    widzę. pzdr. (sorki ale cały czas szukam jakiegoś dla mnie sensownego
                    rozwiązania)
                    • mosteczek2 Re: Who's who? 04.12.02, 23:21
                      No, więc widzi Pan, że bez kopioramy raczej sie nie obejdzie.
                      most
                • gumaarabska Re: Who's who? 05.12.02, 12:47

                  > Ale rozumiem, że ta szyba musi być mniejsza od negatywu i papieru, bo w
                  > przeciwnym razie pinezki przeszkadzałyby w docisnieciu szyby. Czy dobrze
                  myślę?
                  Tak jest, myslisz dobrze.
                  --
                  Janusz

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka