arcydruid
03.12.02, 22:00
Wątpię aby ktoś z Forowiczów 'żyje' z gumy (może się mylę - oby!) jako, że
chyba wyżyć z tego trudno. Stąd ciekawość mnie gryzie: Co robią gumiści gdy
nie robią gum - zwłaszcza zawodowo. Istnieje jakaś ulubiona branża, czy też
zamiłowanie do gumy jest jak przysłowiowa kontola w tramwaju - nigdy nie
wiadomo na kogo trafi?