Dodaj do ulubionych

Panie Pawle, dziewczyny...problem z odparzeniem

12.11.09, 22:42
Kilka dni temu zauważylam u młodej zaczerwinienie w okolicach pupci. Myslalam,że to uczulenie na nowe pieluchy lub chusteczki. Bo tak wygladalo. Więc wróciłam do "starych" pampersów i chustecek.
Zaczerwienienie smarowalam sudocremem...nie pomoglo.
Zaczerwienienie się powiększalo...używałam linomagu, bephantenu, talku nivea...i żadnych efektów. Dodam,że pupcia jest wietrzona przy każdej okazji.
To trwa już jakiś tydzień.
Do dziś małej raczej nic nie bylo, tzn.nie bolało ją to,bo nie płakała była pogodna, az do dzisiejszej kąpieli. Urządziła taką histerię,że ryczałam prawie razem z nią. Podejrzewam,że ją szczypalo,bo do tej pory nie było problemów z kąpielą.

To wygląda tak jakby mała rzeczywście była odparzona. W zyciu nie widziałam odparznia wiec nie wiem jak to opisać. Hmm...wyglada to jak po oparzeniu po paru dniach. (zakreciłam pewnie bardzo) takie jakby bomble przyschniete już.

Wyszukałam w necie informacji,żeby zastosować maść TORMENTIOL. Czy któraś z was go stosowała i czy pomoglo?

Pierwszy raz spotkalo nas coś takiego. Do tej pory nie mieliśmy żadnych problemów skórnych i nie wiem co robić.

Przebywam w tej chwili za granicą, w aptece nic nie dostane bez recepty. W domowej aptece posiadam: sudocrem, linomag (zielony), bephanten maśc, tormentiol, clotrimazolum oraz tabletki do rozpuszczania w wodzie nadmanganianu potasu.

Co robić? Z góry dziekuje za pomoc.
Obserwuj wątek
    • ph78 Re: Panie Pawle, dziewczyny...problem z odparzeni 13.11.09, 01:40
      Przykro mi z powodu boleści dziecięcia!
      Wietrz jak najczęściej możesz - w dzień podkładaj pieluszkę na
      przewijak itd.
      Kąpiel w krochmalu z mąki ziemniaczanej, roztworze nadmanganianiu
      potasu, naparze z siemienia lnianego - tylko nie wiem, czy teraz nie
      lepiej jednak odczekać, aż skóra się zagoi, skoro dziecię
      protestuje!
      Poleca się zasypywać pupę mąką ziemniaczaną, ale nie jestem pewna,
      czy na takie otwarte rany to jest bezpieczne?

      Przede wszystkim odstaw chusteczki, zawierają dużo substancji
      chemicznych, które mofą podrażniać skórę dziecka, mimo że są
      dopuszczone prze IMiDz. Przemywaj pupę przegotowaną wodą.

      Spróbuj też poza wietrzeniem używać tetry zamiast pampersów, chociaż
      przez kilka dni.

      Tormentiol zawiera kwas borny, która nie jest zalecany w kontakcie z
      młodą skórą. Jeśli już, to Tormazol.

      Fajne antybakteryjne i łagodzące podrażnienia są kosmetyki z
      nagietkiem, np. Weleda ma krem dla niemowląt o przyjaznym składzie.

      Jeśli sytuacja jest naprawdę poważna, może powinien zobaczyć pupcię
      lekarz albo chociaż położna?

      Powodzenia w leczeniu i pozdrawiam!
      • dana_meadbh Re: Panie Pawle, dziewczyny...problem z odparzeni 13.11.09, 12:13
        Moja córka miała podobne problemy z odparzeniami. Pediatra zaleciła wietrzenie.
        Kładłam małą na kilku pieluchach tetrowych rozłożonych na kocyku. Wymieniałam
        pieluchy na suche. Wietrzenie trwało około godziny trzy, cztery razy dziennie.
        Pomagała też kąpiel roztworze nadmanganianu potasu (woda była lekko różowa).
        Przeszło po dziesięciu dniach. Potem wietrzyłam ją co dwa, trzy dni
        profilaktycznie. Polecam też nakłuwanie szpilką zewnętrznej warstwy pampersa,
        aby dopuścić powietrze.
    • monika_78 Re: Panie Pawle, dziewczyny...problem z odparzeni 13.11.09, 22:56
      Polecam osobiście tormentiol.Sama stosowałam u 7-dniowego dziecka
      przez jakiś tydzień. Jak wyszliśmy ze szpitala po 6 dniach od
      urodzenia, synek miał takie odparzenia,że była krew na wacikach.
      Pediatra z Wa-wy polecił mi kąpiel w krochmalu i właśnie tormeniol,
      nic maluchowi po nim nie było a stosowałam kila razy na dobę. Teraz
      mój maluszek ma już prawie 5 m-cy, ale co jakiś czas stosuje
      tormeniol bo najlepiej goją się po nim odparzenia. Ogólnie częściej
      odparzenia robią się u chłopców niż u dziewczynek. Córka nigdy nie
      miała takich odparzeń na pupie, że widać było krew.
      • yoshi25 Re: Panie Pawle, dziewczyny...problem z odparzeni 14.11.09, 10:04
        Dziekuje. Wczoraj zastosowalam Tormentiol 3 razy i dziś naprawde widze poprawe. Mam nadzieje,ze to pierwsze takie odparzenie i ostatnie.
    • julkap.pl Re: Panie Pawle, dziewczyny...problem z odparzeni 14.11.09, 15:18
      Jak moja cora miala odparzona pupe latem, to najlepiej pomogly
      chusteczki pampersa - pomaranczowe- one sa chyba z rumiankiem... i
      sudokrem - cienka warstwa... ale chusteczi byly rewelacyjne - po
      kilku razach po odparzeniach ani sladu:) potem profilaktycznie
      stosowalam je cale wakace - powodzenia:)
    • mama_martynki2 Re: Panie Pawle, dziewczyny...problem z odparzeni 14.11.09, 16:27
      witajcie!!
      u nas nie pomagaly zadne ,masci,kremy...trwalo to 4 miechy(oczywiscie wszystko
      pod kontrola lekarza)....i o dziwo,pomoglo,gdy zmienilam wszelkie plyny do
      kapieli na Balneum hermal...gdy zeszlo,wymienilam znow na plyn nivea dla
      niemowlat, i znow wrocilo....wiec juz bede stosowala ten Balneum, tylko
      kurka,jest drogi:(( no coz,ale tylko on pomaga.
      pozdrawiam
      • monika_78 Re: Panie Pawle, dziewczyny...problem z odparzeni 14.11.09, 23:05
        Zamiast Balneum polecam emulsję natłuszczającą do kąpieli OILLAN
        firmy oceanic zawiera parafinę a jest tańsza od popularnego oilatum,
        skład za to taki sam. Moje dzieci to alergicy i od urodzenia kąpię
        ich w parafinie lub w zwykłym krochmalu.
    • mammajowa Re: Panie Pawle, dziewczyny...problem z odparzeni 15.11.09, 20:53
      myłabym wyłącznie wodą ew. z mydłem typu biały jeleń. kąpiel w nadmanganianie
      potasu (lekko różowy roztwór). żadnych chusteczek i maksymalnie dużo wietrzenia.
      ew. tetra/majtki na pupę jak zimno. na taki stan zastosowałabym 2% roztwór
      fioletu gencjanowego na wodzie. brudzi, ale się spiera.
      • epb3 Re: Panie Pawle, dziewczyny...problem z odparzeni 15.11.09, 21:35
        mycie wodą po kazdym siku - ewentualnie ze zwyklym mydelkiem.
        dokladne osuszanie, potem zasypywanie mąką ziemniaczaną.
        do kąpieli gencjana.
        zero chusteczek ani innej chemii
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka