agalma 04.07.11, 15:03 Ile razy należy wykonywać usg bioderek u niemowląt? Byliśmy na wizycie w 5 tyg. życia synka, kiedy kolejne badanie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pawel.zawitkowski Re: Usg bioderek 04.07.11, 16:50 Witam, częstotliwość, czas i zakres badania określa ortopeda na pierwszym badaniu. Ocenia też, czy niezbędne jest usg bioder i czy potrzebne są następne. Jeżeli nie zaprosił Państwa do siebie na badanie kontrolne, to znaczy, ze wszystko jest ok. i nie trzeba... Ortopeda, dlatego, że to on bierze na siebie odpowiedzialność za kontrolowanie dojrzewania aparatu kostno-stawowego. Zazwyczaj to jednorazowe badanie w okresie 4-6 tyg. życia dziecka (w tym badanie usg, choć nie zawsze), a potem jedynie wizyta po rozpoczęciu przez dziecko chodzenia samodzielnego. Pozdrawiam Paweł Z. Odpowiedz Link Zgłoś
agalma Re: Usg bioderek 04.07.11, 21:44 Witam, dziękuję za szybką odpowiedź. Lekarz w trakcie wizyty powiedział, że wszystko jest w porządku ale już umówił nas na kolejną wizytę i mówił że trzeba powtórzyć badanie 4 razy. Nie wiemy czy chce nas "naciągnąć" czy faktycznie taka ilość jest konieczna zakładając, że dziecko rozwija się prawidłowo. Pozdrawiam MU. Odpowiedz Link Zgłoś
maltry Re: Usg bioderek 04.07.11, 22:24 Ja z synem też byłam koło 5 tyg, bioderka zostały ocenione na IIa, dostaliśmy zalecenie kontroli ok. 6 m-ca. Byłam w 6 m-cu, bioderka Ib, zalecenie kontroli w 10 m-cu. Pójdziemy w 10 i jak znam życie dostaniemy zalecenie kontroli kiedy młody będzie chodził ;) Ze starszą córką nie było takich cudów, kontrola ok. 6 tyg a potem kiedy chodziła (ale jej bioderka ortopeda - inny niż u syna - od razu ocenił na Ia). I muszę przyznać, że też mi przez myśl przemknęło, że może lekarz nas naciąga na wizyty ;) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.zawitkowski Re: Usg bioderek 04.07.11, 23:31 Witam, Przykro mi. Nie znam takiej procedury, by przy zdrowych biodrach konieczne były 4 kolejne badania usg... W końcu jestem tylko fizjoterapeutą... Rozumiem, że po prostu tak sobie Pani sprawdzała, co powie ktoś inny... A ja myślałem, że lekarz nic Pani nie powiedział i się Pani niepokoi... Tak się pewnie pomyliłem. Pozdrawiam Paweł Z. Odpowiedz Link Zgłoś