darolisek
08.11.11, 10:04
Mam w najbliższej rodzinie dziewczynkę co w lipcu skończyła 5 lat Rodzice twierdzą że każde dziecko rozwija się w swoim tempie i nic na temat jej rozwoju nie dają sobie powiedzieć Do żadnego specjalisty nie chodzą
A mała:
-mówi bardzo słabo i niewyraźnie, szczególnie jak mówi zdaniem
-nie potrafi w ogóle nawiązywać kontaktów, nie bawi się z dziećmi w piaskownicy czy placu zabaw, jak dzieci próbują zagadać to nie odpowiada
-rysuje jak moja 3 letnia córcia
- waży 32 kg i jest bardzo mało sprawna ruchowo, po schodach jeszcze do niedawna dostawiała nogę do nogi
-jest mało energiczna, śpi jeszcze w dzień
-cały czas o coś płacze, czasami nawet nie wiadomo o co, nie można zwrócić jej o nic uwagi bo od razu zaczyna płakać aż chyłkać i się zanosi
- w zeszłym roku płakała jeszcze bo chciała zabierać ze sobą do domu huśtawkę z placu zabaw i nie można jej było wytłumaczyć
Dodam że chodzi do przedszkola a panie jak się babcia spytała o nią to powiedziała, że dają jej jeszcze czas, dla pań takie dzieci są wygodne bo ona siądzie i po cichu bawi się sama
Mam pytanie czy to jest normalne????
Pozdrawiam