Słabo rozwinięta 5 latka

08.11.11, 10:04
Mam w najbliższej rodzinie dziewczynkę co w lipcu skończyła 5 lat Rodzice twierdzą że każde dziecko rozwija się w swoim tempie i nic na temat jej rozwoju nie dają sobie powiedzieć Do żadnego specjalisty nie chodzą
A mała:
-mówi bardzo słabo i niewyraźnie, szczególnie jak mówi zdaniem
-nie potrafi w ogóle nawiązywać kontaktów, nie bawi się z dziećmi w piaskownicy czy placu zabaw, jak dzieci próbują zagadać to nie odpowiada
-rysuje jak moja 3 letnia córcia
- waży 32 kg i jest bardzo mało sprawna ruchowo, po schodach jeszcze do niedawna dostawiała nogę do nogi
-jest mało energiczna, śpi jeszcze w dzień
-cały czas o coś płacze, czasami nawet nie wiadomo o co, nie można zwrócić jej o nic uwagi bo od razu zaczyna płakać aż chyłkać i się zanosi
- w zeszłym roku płakała jeszcze bo chciała zabierać ze sobą do domu huśtawkę z placu zabaw i nie można jej było wytłumaczyć

Dodam że chodzi do przedszkola a panie jak się babcia spytała o nią to powiedziała, że dają jej jeszcze czas, dla pań takie dzieci są wygodne bo ona siądzie i po cichu bawi się sama

Mam pytanie czy to jest normalne????
Pozdrawiam





    • adamowicz_a Re: Słabo rozwinięta 5 latka 08.11.11, 10:13
      Niech przebadają tarczycę i to szybko.
    • madziab83 Re: Słabo rozwinięta 5 latka 08.11.11, 19:06
      Mam w domu pięciolatkę z maja, więc się wypowiem:
      > -mówi bardzo słabo i niewyraźnie, szczególnie jak mówi zdaniem

      W tym wieku dziecko powinno mówić wyraźnie, całymi zdaniami, może jeszcze nie mówić sz, cz, ż, powinno już mówić r

      -nie potrafi w ogóle nawiązywać kontaktów, nie bawi się z dziećmi w piaskownicy

      to może być kwestia charakteru, wychowania bądź kompleksów, bo skoro waży 32 kg musi być bardzo otyła i tu należy znaleźć przyczynę, stąd rada zbadania tarczycy jest celowa, no i analiza diety tez by się przydała


      -rysuje jak moja 3 letnia córcia

      Nie wiem jak rysuje twoja 3-latka, bo to subiektywne odczucie ( moja np. rysowała pięknie, potem zrównała się w dół w przedszkolu, jak zauważyła, że odbiega od ogółu, teraz zaczęła doceniać swoje zdolności i znów ładnie rysuje), na pewno powinna potrafić w miarę równo narysować kształt, ciągnąc kredkę po linii przerywanej, narysować człowieka ze szczegółami - oczy, nos, uszy, brwi, niekoniecznie ładnie, powinna kolorować cały rysunek, powinna mieć jakiś zamysł w rysunku

      - waży 32 kg i jest bardzo mało sprawna ruchowo, po schodach jeszcze do niedawn
      > a dostawiała nogę do nogi

      Przy tak dużej nadwadze, brak sprawności ruchowej raczej nie jest dziwny, należy więc j.w. wspomniałam ustalić przyczynę tak dużej nadwagi ( moja córcia ma 121 cm i 19 kg, jest bardzo szczupła, mogłaby spokojnie ważyć 21 kg, ale 32, to koszmarnie dużo)

      > -jest mało energiczna, śpi jeszcze w dzień

      To może być cecha osobnicza, ale również symptom nieprawidłowości np. z tarczycą bądź może być to konsekwencją nieprawidłowej diety.

      -cały czas o coś płacze, czasami nawet nie wiadomo o co, nie można zwrócić jej
      > o nic uwagi bo od razu zaczyna płakać aż chyłkać i się zanosi

      To akurat nie jest bardzo niepokojące, pięciolatki są bardzo drażliwe a jeżeli mała ma problemy z wypowiadaniem się i do tego jest wrażliwa, to takie zachowanie jest uzasadnione.

      > - w zeszłym roku płakała jeszcze bo chciała zabierać ze sobą do domu huśtawkę z
      > placu zabaw i nie można jej było wytłumaczyć

      Pytanie brzmi, czy nie rozumiała czy może nie chciała rozumieć, bo jest nie co rozpieszczona albo chciała w ten sposób na siebie zwrócić uwagę.
      • darolisek Re: Słabo rozwinięta 5 latka 08.11.11, 21:50
        Co do nadwagi to wina rodziców, mała je dużo słodyczy, monte, deserki budyniowe, nutella i inne takie
        To nie jest tak, że nie mówi sz czy cz tylko w ogóle mówi bardzo niewyraźnie, jak mówi pojedyńcze słowa czy krótkie zdania to ok ale jak mówi dłuższe zdania to w ogóle nie można jej zrozumieć
        Do 4 lat dopóki nie poszła do przedszkola to nie potrafiła w ogóle malować tylko mazała po całej malowance, teraz troszkę się poprawiło ale i tak nie potrafi nic sensownego narysować
        Szlaczki też jej nie wychodzą ani literki, linia jest krzywa, kanciasta
        A co do tego że chciała huśtawkę bo jest rozpieszczona to nie do końca bo czasami coś zobaczyła na obrazku i też chciała żeby jej to dać jakby nie miała wyobraźni i nic nie rozumiała
        • natalinek.j Re: Słabo rozwinięta 5 latka 10.11.11, 22:54
          Może ta dziewczynka potrzebuje po prostu trochę więcej czasu....
          Myślę, że panie przedszkolanki zauważyłyby i zareagowały odpowiednio, gdyby dziewczynka miała rzeczywiście poważne problemy. Rysowanie i kolorowanie, cóż nie wszystkie dzieci mają talent plastyczny i odpowiednio rozwiniętą wyobraźnię, żeby coś ładnie narysować. A ładny rysunek to rzecz względna, każdy może ocenić inaczej. Pod tym względem. Dziecko idące do szkoły ma umieć narysować człowieka i jego części ciała proporcjonalnie, tzn. ręce odpowiedniej długości, oczy, nos, usta itd odpowiedniej wielkości. Także nie jest to kryterium.
          Poza tym czasami dziecko celowo się nie stara.......
          Nauka liter w nowym programie to zajęcie w I klasie (chociaż moim zdaniem powinno być to wcześniej, sama nauczyłam córkę liter i czytania wcześniej), także ma jeszcze czas. Niektóre dzieci później zaczynają wykazywać zainteresowanie czytaniem i pisaniem. Literki, szlaczki i linie proste itd... zapewniam, że nawet w I klasie dużo dzieci ma z tym problem. Tu ma jeszcze czas, co nie znaczy, że nie trzeba z dzieckiem pracować, trzeba - nie dlatego że musi, tylko żeby miało łatwiej później.
          Jeśli chodzi o otyłość to cóż..... dziecko samo się do otyłości nie doprowadziło :( Czasami rodzice nieświadomie wyrządzają dziecku krzywdę i żeby nie było - wiem, że zaburzenia hormonalne i niektóre choroby mogą wywołać tycie, ale trzeba zareagować od razu, nie czekać, aż samo przejdzie. Trzeba iść do lekarza i szukać przyczyny, stosować dietę, przecież otyłość to ogromne obciążenie organizmu otłuszczone narządy, podwyższony cholesterol itd.
          Niestety dzieci takie często są odrzucane, wyśmiewane w towarzystwie rówieśników, to na pewno ma wpływ na samoocenę, na psychikę dziecka. Wiadomo, że czuje się odepchnięte, trudniej nawiązuje kontakty itd. To przekłada się na ogólny rozwój.
          Także zamiast deserków, słodyczy i monte - owoce i warzywa, mniej cholesterolu w diecie. Więcej zabawy z dziećmi, ruchu na powietrzu i nie tylko, może basen - jest dobry na wszystko ;)
          A w domu z rodzicami spokojne zabawy ze szlaczkami, z literkami (nic na siłę) i kolorowanie. Trzeba ją zmotywować, np. że koloruje/rysuje coś w prezencie np. dla dziadka i musi być starannie. Albo zabawa w szkołę i stawianie ocen - pozytywnych oczywiście żeby zachęcić.
          A poza tym, pediatra na bilansie na pewno rozmawia z rodzicami i bada dziecko pod każdym kontem. Jeśli i lekarz i panie w przedszkolu mówią, że jest ok, to myślę, że nie ma co panikować.
          • kasienka43 Re: Słabo rozwinięta 5 latka 11.11.11, 21:13
            Ja polecałabym nie wtrącać się w sprawy innych, nie można porównywać do siebie dzieci bo każde jest inne i ty możesz nie wiedzieć o prawdziwych problemach tego dziecka ... i powodach jej zachowań. Chyba że jesteś matką.... i za późno zwróciłaś uwagę na niektóre rzeczy... Mi też wiele osób może zarzucać że nie interesuje się tym, że moje dziecko nie chodzi , a mało kto wie że od noworodka jest rehabilitowany. A spowiadać się komuś z problemów nie muszę ...To jest rada ... Nie podoba mi się jak ktoś zwraca uwagę na nie swoje dzieci i musiałam to napisać . Nie robię tego po złości. Przepraszam jeżeli mogło Cię to urazić..
    • an_ni Re: Słabo rozwinięta 5 latka 16.11.11, 11:05
      w 5 latkach (obowiazkowe przygotowanie przedszkolne) psycholog i nauczyciel wydaja opinie o dziecku - okolo listopada, kolejna jest w II semestrze - to potrzebne do opinii o gotowosci szkolnej
      po tej opinii ida zalecenia, rowniez w sprawie opieki pedagogicznej i psychologicznej
      miejmy nadzieje ze po tej opinii, ktora powinna byc rzetelna, rodzice otworza oczy, bo IMO dziecko nie rozwija sie normalnie
      • darolisek Re: Słabo rozwinięta 5 latka 18.11.11, 21:23
        dziękii an_ni pocieszyłaś mnie z tą opinią z przedszkola chociaż w listopadzie jeszcze nie była bo chora Wszyscy właśnie myśleliśmy, że jak pójdzie do przedszkola to coś się zmieni, że ktoś zareaguje ale na razie nic
        kasienka wcale się nie obrażam
        Nie jest to moje dziecko a interesuję się tym dlatego że jest to moja najbliższa rodzina a do rodziców nie można dotrzeć że robią dziecku krzywdę
    • pawel.zawitkowski Re: Słabo rozwinięta 5 latka 18.12.11, 22:30
      Nie sposób ocenić wirtualnie, czy to normalne. Zawsze jednak kiedy mamy podobne obserwacje i wątpliwości udajemy się na kontrolę do pediatry,a ten ocenia stan zagrożenia i rozwoju dziecka, a następnie kieruje lub nie do dalszej obserwacji / diagnostyki.
      Trudno mi cokolwiek Pani poradzić, ponieważ wbrew chęci, poczucia obowiązku rodziców i obserwacjom i zdaniu rodziny i opiekunów w przedszkolu, trudno udać się z dzieckiem do lekarza.
      Przy okazji Świąt (w końcu to rodzina... :)) może uda się przekonać rodziców do kontroli u pediatry.
      Proszę mnie źle nie zrozumieć :), mamy teraz okres zaziębień, dziecko jest w przedszkolu. Chciałbym nie mieć racji, ale w najbliższym okresie będzie co najmniej jedna okazja do wizyty u pediatry przy okazji kolejnej infekcji...
      Bez profesjonalnej oceny dziecka trudno cokolwiek zrobić, ba nawet poradzić...
      Pozdrawiam
      Paweł Z.
    • czarna_12 Re: Słabo rozwinięta 5 latka 11.01.12, 08:52
      jAK DLA MNIE TO NIE JEST NORMALNE!!! mam wprawdzie tylko 2 dzieci do porównania w tym wieku ale potrafią liczyć, ładnie mówić szaleją na placu zabaw i ogólnie jak przyjdą do nas to można pogadać jak ze starym:),a moja 4 latka i chrześniak też, koloruje ładnie narysuje twarz człowieka próbuje pisać literki(kanciaste)rysuje serca,śpiewa tańczy opowiada wierszyki, wie kto posiada w rodzinie jakie auto z daleka rozpoznaje np sąsiadkę, Przedstawić się i powiedzieć gdzie mieszka to juz mojej siostry córa umie a ma 2,5 roku fakt że to trzeba dziecko nauczyc ale czasem nie wszystkie dzieci się da.Najlepiej to opwiedzieć lekarzowi swoje spostrzezenia bo on tego nie zauwazy podczas 5 minuowej wizyty i dalsza konsultacja.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja