Dodaj do ulubionych

Pytanie do Pana Pawła

01.07.15, 07:07
Witam, może zacznę od początku. Miałam poród wywoływały, który trwał 13 godzin. Gdy synek się urodził był owiniety pepowina wokół szyi dwa razy, ale dostał 10 punktów. W szpitalu na sali Pani, która ze mną leżała powiedziała mi, że jest z nim coś nie tak bo nienaturalnie wygina główkę do tylu. Zapytałam o to panią neonatolog, a ona wprost mnie wyśmiala i powiedziała ze dzieci tak mają. Gdy synek miał 2 tygodnie podnosił wysoko główkę. Któregoś dnia kiedy byliśmy na szczepieniu pediatra Zauważyła u niego, że zaciska piastki i skierowała nas na zajęcia NDT Bobath. I tak od marca juz ćwiczymy. Dziś synek ma dokładnie 6 miesięcy i 11 dni. Strasznie pręży nogi co sprawia mi problem ze zmienianem pieluszki, ubieranie i ćwiczeniem z nim w domu. Ćwiczę z nim ile mogę ,ale jak mu się nie podoba to zaraz jest płacz, prężenie i z ćwiczeń nic z tego. Do snu upodobał sobie pozycję na lewym boku i ciągnie nadal ta główkę do tylu. Poprawiam go co chwilę ale on i tak ułoży się z powrotem jak mu wygodnie. Przekręca się na boki. Przekręca się na brzuch, ale częściej z lewego boku. Bawi się rączkami, przekłada zabawki z rączki do rączki. Nie bawi się stopkami, sam chwyta się za łydki, a stopy zaczynają go interesować jak zmieniam pieluszke ale sam ich nie złapie. Leżąc na plecach często podnosi mostek do góry. Leżąc na plecach znowu często pręży nogi i robi taka łódkę - ręce i nogi ciągnie na chwile do góry. Podnosi tez pupę do góry w pozycji na brzuszku i opiera się na dłoniach . Byliśmy u dwóch neurologow, okazało się ze wszystko jest z nim ok. Ma tylko delikatne napięcie mięśniowe, zalecili ćwiczenia. Pediatra znowu mówi ze jest trochę spiety a z tego prezenia się wyrasta bo dużo dzieci się pręży. A pani rehabilitantka straszy nas porażeniem i zalecila żeby włączyć Vojtę. Teraz jeździmy dwa razy w tygodniu na Bobath a raz na Vojtę (która bardzo źle znosi, a przez to jego prężenie prawie nic nie da się żyć zrobić) :-( proszę o rady. Z góry dziękuję.
Obserwuj wątek
    • kanaanka Re: Pytanie do Pana Pawła 03.11.15, 12:54
      Hej, co prawda nie jestem panem Pawłem, ale Twój opis zgadza się z tym, co teraz dzieje się z moją prawie półroczną córką. Jak się urodziła, robiono jej USG przezciemiączkowe ze względu na to,że drgała podczas snu. To minęło około 2 m-ca. Prawie do końca 3 m-ca spała z głową mocno odchyloną do tyłu, wygięta w rogal. Piąstki często zaciśnięte w stanach pobudzenia. Pediatrzy nie stwierdzili niczego złego, żadnych skierowań etc. Natomiast teraz, gdy leży na plecach, często mocno prostuje nogi, wręcz je pręży. Nie chce się przewracać na brzuszek z pleców, ani odwrotnie. Natomiast główkę zaczęła podnosić już w 3 tyg,a trzymała wysoko i długo już w 5 (od razu kładłam ja na brzuchu po urodzeniu). Martwi mnie to prężenie nóg, brak chęci do przewracania się i to, że od czasu do czasu zaciska jeszcze piąstki w stanach jakiegoś pobudzenia albo np. przy kołysaniu. Czy dowiedziałaś się czegoś na powyższe tematy? Jeśli tak, czy możesz się podzielić? Pozdrawiam!
      • agnieszkasobon Re: Pytanie do Pana Pawła 11.11.15, 12:04
        Witam,
        Kiedy mój synek miał ok 7 miesięcy neurolog zalecila nam intensywna rehabilitację. Jeździliśmy prywatnie dzień w dzień i przyznam że wtedy nastąpił przełom. Synek zaczął przekrecac się z brzuszka na plecy czego nie potrafił wcześniej i zaczął łapać się za stopy.
        8 miesiąc - sam zaczął siadać, po podłodze przemieszczał się poprzez turlanie. Zaraz potem zaczął pelzac na brzuchu a prężenie nóżek całkowicie ustało
        Kiedy skończył 9 miesięcy zaczął czworakować i pierwszy raz stanął przy łóżku sam.
        Teraz ma 10 miesięcy i chodzi przy meblach. Powoli znaczyna się puszczać i potrafi ustać ok 3 sekund bez trzymania :-)
        Fizjoterapeutka powiedziała ze najgorsze za nami. Teraz juz jeździmy profilaktycznie raz w tygodniu :-)
        Przyznam że bardzo się martwiłam. Neurolog na wizycie kontrolnej powiedziała ze jest ok.
        A ile córeczka ma???
        Polecam intensywna rehabilitację z wykwalifikowanym fizjoterapeuta.
    • paulina_budzinska Re: Pytanie do Pana Pawła 09.11.15, 22:06
      Witam serdecznie,

      mam nadzieję, że uzyska Pani informacje od mamy, która jest autorką wątku.
      Ja z mojej strony mogę zasugerować skorzystanie z porad, których już udzieliłam na interesujący Panią temat: forum.gazeta.pl/forum/w,1017,158077253,158077253,Pytanie_do_Pana_Pawla.html .

      Pozdrawiam i życzę powodzenia!
      • kanaanka Re: Pytanie do Pana Pawła 10.06.16, 22:02
        Jej,jesli ktos jeszcze zaglada-u nas wszystko zaczelo mijac samoistnie,coreczka ma rok,raczkuje ja szalona,probuje chodzic,wszystko wyglada dobrze. Mam wrazenie,ze miala swoje tempo rozwoju po prostu,chociaz nie ukrywam,ze troche z nia cwiczylam wedlug roznych nagran,jakie znalazlam w internecie. Niemniej byl moment kiedy zastanawialam sie,czy czegos nie przegapilam. Pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka