Dodaj do ulubionych

Pchacz dla niemowlaka

25.08.15, 11:34
Dzień dobry,
Pani Paulino co Pani mysli o pchaczach dla niemowlaka, który chodzi przy meblach (córka 9,5mies)?
Oprocz tego corka duzo, chetnie i sprawnie raczkuje.
Mamy takie cudo i zastanawiam sie czy juz moge to malej dac czy lepiej wogole.
Pozdrawiam serdecznie
Obserwuj wątek
    • paulina_budzinska Re: Pchacz dla niemowlaka 26.08.15, 09:29
      Witam serdecznie,

      jestem zwolenniczką nieproponowania zdrowemu dziecku wszelkich pomocy technicznych przy nauce chodzenia w myśl zasady: skoro maluch nie umie zrobić czegoś sam, znaczy to, że nie jest na to gotowy. Chodzi tutaj zarówno o przygotowanie jego ciała, jak i psychiki. Pchacz nie jest złą zabawką, wszystko zależy od tego, kiedy go dziecku podamy. Chodziki owszem, potrafią zbierać niezłe żniwo na polu chociażby nieprawidłowej postawy czy też wadliwego ustawienia stawów biodrowych. Jeśli maluch przy pchaczu bardzo przechyla się do przodu i chwieje się, wtedy na pewno nie jest gotowy, aby go używać. Proszę pomyśleć o tym, że chodzenie przy meblach to bardzo ważny okres - w ruchu który dziecko wykonuje stabilizują się stawy biodrowe, więc bardzo korzystnie, jeśli malec ćwiczy tę umiejętność jak najdłużej. Ruch do przodu, to rekrutacja zupełnie innych mięśni, inna funkcja stawów. Może warto jeszcze trochę poczekać z wprowadzeniem takiej zabawki i podać córce, gdy będzie gotowa ruszyć do przodu? Jeśli zabawka ma spotkać się z jej zainteresowaniem, to spotka się pewnie również wtedy :). Nie traktujmy zatem pchacza jako przyrządu do nauki chodzenia, ale jako zabawkę dla już chodzącego do przodu dziecka.

      Pozdrawiam :)
      • onka14 Re: Pchacz dla niemowlaka 27.08.15, 13:03
        Dziękuje za wyczerpujaca odpowiedz:)
        W takim razie jeszcze poczekamy.
        Pozdrawiam serdecznie!
      • onka14 Re: Pchacz dla niemowlaka 07.09.15, 10:58
        Pani Paulino,
        Pisze Pani, że chodzenie przy meblach jest bardzo ważne. Tymczasem córeczka, która umie to robić, tego nie ćwiczy. Jak musi przejsc przy kanapie do zabawki to przejdzie i robi to sprawnie, ale sama nie wykazuje checi i inicjatywy. Ma dopiero 10mies ale zastanawiam sie czy może to chodzenie przy meblach troche zaniedbac i od razu zaczac chodzic, a to nie bedzie dla niej dobre? Zachecac corke do chodzenia do boku czy zostawic to w spokoju.?
        • paulina_budzinska Re: Pchacz dla niemowlaka 07.09.15, 22:47
          Witam Panią ponownie,

          we wcześniejszym poście (25.08.) pisała Pani, że córcia chodzi przy meblach. Doszłam wtedy do wniosku, że to główna funkcja, którą w tamtym momencie prezentowała. Jeśli malutka teraz zaczyna osiągać inne umiejętności, to znaczy, że po prostu rozwija się. Proszę nie fiksować się na tym, że dziecko powinno "tyle i tyle czasu prezentować jakąś funkcję". Jeśli Pani córeczka zaczęła teraz pokazywać nowe rzeczy, to znaczy, że jej etap chodzenia do boku już po prostu minął :) Z tego, co rozumiem, córcia jest zdrowym dzieckiem, więc jeżeli chce iść już do przodu - proszę na to po prostu pozwolić :) Chodzi tutaj po prostu o rozwój spontaniczny, bez podtykania dziecku wynalazków do nauki chodzenia i bez hamowania jego kolejnych kroków rozwojowych na rzecz przedłużenia innych ( w tym wypadku chodzenia bokiem ).

          Mam nadzieję, że dobrze zrozumiałam Pani pytanie? Jeśli nie, proszę pisać :)

          Pozdrawiam!
          • onka14 Re: Pchacz dla niemowlaka 07.09.15, 23:27
            To moze źle napisalam w pierwszym poscie. Coreczka chodzi do boku, ale to nigdy nie byla glłówna funkcja, ktorą prezentuje. Zawsze robila to rzadko. Na ten moment nie robi nic nowego ruchowo (no moze sprawniej wstaje, nawet przy ścianie i wraca z pozycji stojącej do kleku).
            Pani napisala, ze chodzenie do boku jest ważne I sie zaczelam zastanawiac, ze córeczka mało chodzi do boku, ostatnie dni wcale i może ten etap zaniedbac i zaczac chodzic od razu do przodu bo np czworakowac zaczela bez bujania sie w czworakach (no moze kilka razy jej sie zdarzylo).A też niby bujanie sie w czworakach jest dobre.
            Więc chcialam podpytac czy zdarza sie, że dzieci malo chodzą do boku i od razu chodza i czy to jest bardzo złe. I czy może dobrze by było ją do tego chodzenia do boku zachęcać tak jak np zachęca się dzieci do czworakowania bo jest dla nich dobre (córeczka czworakuje):)
            • onka14 Re: Pchacz dla niemowlaka 07.09.15, 23:36
              Tak sobie też myślę, że może córka sie boi- bo ogólnie jest bardzo ostrożna. I w sumie to chodzenie do boku niczemu jej nie służy- przemieszcza się na czworakach przecież. Dojdzie gdzie chce i sobie wstanie ewentualnie:) Więc z jej punktu widzenia jest to tylko ryzykowne "ćwiczenie":)
              • paulina_budzinska Re: Pchacz dla niemowlaka 10.09.15, 20:17
                Witam ponownie,

                oczywiście może być tak, że córka ruszy do przodu, ćwicząc niewiele chodzenie do boku. Żeby dobrze mnie Pani zrozumiała: dziecko zwykle podejmuje spontanicznie i samodzielnie nową czynność, gdy wszystkie struktury jego ciała, jak również psychika są na to gotowe. Jedno dziecko może więcej czasu spędzać w czworakach, inne więcej maszerując przy meblach. Wątek rozpoczął się od pytania o użyteczność pchacza i na obecny moment odradziłam tę zabawkę, jako że malutka do przodu chodzić jeszcze nie potrafi. Proszę zaufać instynktowi rozwojowemu swojego dziecka: jeśli mała sama ruszy do przodu, to będzie znak, że wystarczająco ustabilizowała już swoje biodra, nie potrzebując widocznie aż tak intensywnych ćwiczeń w chodzie do boku, by to osiągnąć :)

                Serdecznie pozdrawiam :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka