elaimalwi
02.12.07, 23:40
Panie Pawle!
Moja córka za dwa tygodnie skończy roczek. Martwi mnie jej wolny rozwój
ruchowy. Mała potrafi utrzymać pozycję do raczkowania, ale nie potrafi się w
ten sposób przemieszczać. W ogóle nie próbuje też wstawać na nóżki.
Podtrzymywana pod paszkami (ja tego nie robię, ale czasem babcia nie
wytrzymuje :-) od razu zgina kolanka, nie utrzymuje ciężaru ciała na własnych
nóżkach. Dopiero od dwóch tygodni pełza do przodu (i jest w tym naprawdę
niezła :-). Późno zaczęła też samodzielnie siadać (8,5 m-ca).
Poza tym jest wesołą, towarzyską dziewczynką. Wspaniale rozwija się
intelektualnie, potrafi powiedzieć świadomie kilka wyrazów, naśladuje odgłosy
zwierząt, na polecenie wskazuje wiele elementów na obrazkach. Urodziła się w
42 tc, dostała 10 punktów apgar. Pediatra nie widzi powodów do niepokoju. Ale
matka, jak to matka...
Czy mysli pan, że moja córkę powinien zobaczyć rehabilitant? Do którego
miesiąca życia dziecko powinno nauczyć się raczkować i wstawać? Dodam jeszcze,
że mała nigdy nie była ograniczana ruchowo. Od 3 m-ca życia dużo czasu
spędzamy na macie, na podłodze, gdzie się dużo bawimy, turlamy. Proszę o poradę.
Pozdrawiam serdecznie
ELA