Dodaj do ulubionych

zaciśnięte piąstki

19.02.08, 21:22
Panie doktorze mój 2,5 miesięczny synek dość często zaciska
piąstki.Czy może to byc objawem wzmozonego napięcia mięśni?Jakie są
też inne tego objawy i konsekwencje w przyszłości(jaki ma to wpływ
na rzwój dziecka)?Dziękuje za odp.
Obserwuj wątek
    • zona_mi ponawiam pytanie (...) Autor: ags-1 24.02.08, 11:18
      Czy u 2, 5 miesięcznego dziecka to nic zlego.Zauwazylam,ze kciuk
      prawej piastki jest schowany do srodka.Czy nie jest to objawem WNM?
      Bardzo prosze o opinie..


    • pawel.zawitkowski Re: zaciśnięte piąstki 25.02.08, 22:59
      Witam
      Czasem zaciska ("dośc często") czasem nie :) U 2,5 miesięcznego
      dziecka tak to może wyglądać. Jeżeli chodzi o wnm to zapraszam do
      setek odpowiedzi jakich już w tej sprawie udzieliłem na tym Forum.
      Tez czawsem zaciskam pięści jak się denerwuję, albo idę wieczorem
      Brzeską :) z zachwytu oczywiście :)
      Wnm stało sią jakims koszmarnym straszakiem na rodziców, tymczasem,
      większość tych spinań i sztywności to normalne objawy dojrzewania
      oun, niedojrzałości układu równowagi, wzorców postawy i ruchu oraz
      normalne reakcje adaptacyjne noworodków i niemowląt. Zawsze kiedy
      Państwo o tym pomyślą proszę sobie przypomnieć obraz faceta, kory
      staje pierwszy raz w życiu na nartach na stoku narciarskim. Też
      zaciska pięści, kurczy się i pręży, traci równowagę, przybiera
      kuriozalne pozycje i jeszcze dziwnie wygląda... To właśnie jest
      poczucie niepewności ciała w przestrzeni i na podłożu. Czy ten facet
      ma wnm? Nie, podobnie jest z dziećmi. Pozdrawiam. Paweł Z.
      • orvokki Re: zaciśnięte piąstki 26.02.08, 17:06
        Jaka fajna zdroworozsądkowa odpowiedź, rzeczywiście to wnm ze wszystkich kątów
        wyziera i każda młoda mama spłoszona :o)
        • ags-1 Re: zaciśnięte piąstki 26.02.08, 21:14
          Taaa...u synka tez jeden neurolog stwierdzil WNM i zalecil
          rechabilitacje , inny neurolog powiedzial,ze nie trzeba
          rechabilitowac, ze dac spokoj dziecko...no a ja,ze jestem panikara
          cwicxze maluszka metoda Vojty...i placze razem z nim.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka