Dodaj do ulubionych

Proszę o radę - Poduszka Frejki

03.03.08, 09:02
Witam bardzo serdecznie.
Mam 4 -miesięczną córeczkę, u której ortopeda od 6-tego tygodnia podejrzewał
dysplazję stawu biodrowego zalecił szerokie pieluchowanie. Jako, że mam
podobne zdanie do Pańskiego, jeżeli chodzi o nie, nie pieluchowałam mojej
dziewczynki, a ponadto wykonane badanie usg wyszło ok. Na wizycie kontrolnej
znowu pojawiała się pewność doktora co do dysplazji więc zrobiliśmy rentgen,
który również wyszedł prawidłowo - nie ma rzadnych zmian kostnych!!!!. Mimo to
nasz ortopeda ze względu na niepełny zakres ruchu w stawie biodrowym zalecił
nam zakup poduszki Frejki i noszenie jej przez okres ok 8 tygodni. Co Pan
sądzi na ten temat, bo moje zdanie jest takie, że jeżeli układ kostny jest w
pożądku, to nie ma co ingerować. Fakt, że pojawia się problem mięśni, które
blokują przy odwiedzeniu. Ale czy na prawdę w tej sytuacji potrzebna jest
Poduszka???
Proszę o radę i z góry dziękuję. Pozdrawiam i życzę miłego dnia.
Obserwuj wątek
    • gabi_10 Re: Proszę o radę - Poduszka Frejki 03.03.08, 11:50
      ja mysle, ze jezeli ortopeda ma pewność-a z postu to raczej wynika,
      to nie as ensu sie z nim sprzeczac...tym bardziej zze odwiedzenie
      jest niepełne, co tez jest nieprawidłowością...wprawdzie odwiedzenie
      mozna wycwiczyc odpowiednimi xcwiczeniami i pielegnacja-ale
      skonsultowałabym sie dla pewnosci z innym ortopeda, żeby nie
      zaniedbac problemu...a mówie to jako mama dziecka leczonego z powodu
      zwichniecia stawu biodrowego.
    • ritamutis Re: Proszę o radę - Poduszka Frejki 03.03.08, 15:08
      U nas było podobnie. W 8 tygodniu życia u mojego synka ortopeda zauważył problem
      z odwodzeniem jednej z nóżek i zalecił na kilka miesięcy szynę koszli.
      Przerażona perspektywą częściowego unieruchomienia dziecka udałam się do
      drugiego specjalisty. Ten po wykonaniu usg kazał postukać się w głowę i bić się
      w piersi (żeby nie powiedzieć "kulpabilizować się" :)) za swoją nadgorliwość co
      uczyniłam, ale w skrytości już umawiałam się do specjalisty nr 3. Stało się tak
      gdyż ortopeda nr 2 zalecił szereg kontrowersyjnych ćwiczeń ( między innymi
      dociskania do podłoża pupy leżącego na brzuchu dziecka) o których
      fizjoterapeuci mówią nie przebierając w słowach. Trzeci orto skierował na rtg,
      które nie wykazało wielkich odchyleń od normy, ale profilaktycznie zalecił
      szerokie pieluchowanie. Woziliśmy się z tymi pieluchami przez jakiś miesiąc, aż
      do momentu, w którym Marcyś nie został zbadany przez fizjoterapeutę, który
      stwierdził, ze nie widzi w dziecinie żadnego problemu i ze ogólnie jest cacy.
      Zaufałam, zaryzykowałam, przestałam dokładać dodatkową pieluszkę, szyny nie
      kupiłam, nie rozgniatałam dziecka leżącego na brzuchu, nie rozkraczałam... iii..
      Dziś mały ma 6,5 miesiąca, usg pierwsza klasa a kolejna wizyta u ortopedy
      dopiero jak zacznie chodzić. Oczywiście nie zapominajmy, że każdy przypadek
      jest inny, ale tak było w naszym.
      • gabi_10 Re: Proszę o radę - Poduszka Frejki 04.03.08, 12:32
        :) akurat 'rozkraczanie" leżacego dziecka jest genialną metod na
        poprawienie odwodzenia!!Naprawdę polecam-bo w przeciwieństwie do
        pieluch-na pewno nie zaszkodzi a może pomóc:) a wystarczy ułożyc
        dziecko na brzuszku w pozycji żabki z odwiedzionymi nózkami i
        dociskac pupcię do podłoża-i tak kilka sekund przytrzymywać:)i kłaść
        się z dzieckiem brzuch do brzuszka, odwięśc mu nózki i tez dociskac
        pupcię-ale do siebie:) te zabiegoi-bo nawet trudno je nazwac
        ćwiczeniami nie sa kontrowersyjne a na pewno nie zaszkodza- w
        przeciwnieństwie do szerokiego pieluchowania, które niekiedy niesie
        ze sobą wiecej szkody niz pozytku;)
        • ewaoraszek Re: Proszę o radę - Poduszka Frejki 04.03.08, 20:09
          Jak widzicie co osoba to inna opinia i każdy ma inne doświadczenia związane z
          danym problemem i inne zdanie. Ja na razie wybieram się do drugiego ortopedy,
          żeby obejżał moja kruszynkę i powiedział czy rzeczywiście potrzebne jest
          ograniczanie jej ruchów i naturalnego rozwoju??
          Zobaczymy.
          Pozdrawiam ;)
    • joannapt Re: Proszę o radę - Poduszka Frejki 04.03.08, 21:24
      zawsze możecie na noc założyć frejkę a przez dzień będzie fikać nóżkami
    • pawel.zawitkowski Re: Proszę o radę - Poduszka Frejki 06.03.08, 02:57
      Dzrodzy rodzice, niedługo będę mial porysowany samochód,
      poprzebijane wszystkie opony i spalony dom... :)
      Trudno. To od początku:
      USG nie wykazało żadnych odchyleń od normy, Rtg podobnie.
      Nie sądze również by pojawiał się problem mięśni, jestem pewien, że
      przy zmianie pieluchy i zabawach i ubieraniu w superkomfortowych,
      domowych warunkach, jakoś te nóżki odwodzą się wystarczająco na
      boki... :)
      Wniosek....? Prosze, aby sami Państwo go wyciągnęli - to proste... :)
      Dla rodzicielskiej pewności polecam kontrolę u innego specjalisty.
      Dobrej nocy i prosze pozdrowić młodą :)
      Paweł Z.
      • ewaoraszek Re: Proszę o radę - Poduszka Frejki 06.03.08, 08:24
        Bardzo dziękuję panie Pawle. Oczywiście wybieramy sie do innego specjalisty, bo
        nie chce mi się wykłucać z obecnym ortopedą. Malutką naturalnie ucałuję i
        pozwolę jej dalej SWOBODNIE brykać ;) Najgorszą rzeczą dla mnie byłoby
        unieruchomienie jej patrząc jak fajnie sie rozwija :)
        Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka