tym08
10.02.09, 16:16
Witam! Mam taki problem - nie-problem:) Otoz mloda wlasnie skonczyla
8 mies, od jakis 2 tyg podciaga sie do stania (przy meblach,
lozkach, naszych nogach) i stoi coraz pewniej, czasem nawet puszcza
podparcie jedna reka, udaje jej sie zrobic kroczek w bok. Wszystko
pieknie, tylko ze odkad sama staje bardzo ciezko jest ja sciagnac do
podlogi, tzn mniej siedzi i sie bawi, mniej raczkuje. Pytanie moje
jest takie, czy powinnam ja mobilizowac do tych zabaw podlogowych,
czy dac jej swobode. Bo przeciez jak juz nauczyla sie siadac i
raczkowac - to tez jakby zapomniala, ze mozna sie obracac z plecow
na brzuch i odwrotnie, ze wogole mozna sie na brzuchu/plecach bawic
itp.
Pozdrawiam