lupino1
08.03.04, 09:27
Oglądałem przez weekend lekkoatletyczne Halowe Mistrzostwa Świata i tak się
zastaniawiałem przyglądając się niesamowitemu pobijaniu kolejnych rekordów
świata (m.inn. przez Szweda, który w trójskoku prawie
przeskoczył "piaskownicę") - jak długo jeszcze można poprawiać niesamowicie
wyśrubowane rekordy ? W biegu na 100 metrów już dawno "zeszli" poniżej 10
sekund. Czy i jak bardzo można jeszcze pobiec szybciej, skoczyć dalej lub
wyżej (oczywiście bez dopingu, jak niesławnej pamięci Ben Johnson klikanaście
lat temu) ?