Dodaj do ulubionych

Kupa w pisuarze

IP: *.tarnowskie-gory.sdi.tpnet.pl 19.11.02, 20:35
Do toalety włażę
Patrzę
A tam kupa w pisuarze
Przygląda mi się kakaowym oczkiem
I wtedy gardzę własnym człowieczeństwem
Wstyd mi, chociaż to nie ja
Wysikałem się do umywalki
Nie będę sikał na kupę
Kupę w pisuarze

I tak bohater tego wierszyka, zbulwersowany kupą w pisuarze, wysikał się do
umywalki. Stasiuk powiedziałby, że zrobił to sposobem wszystkich czeskich
lekarzy. Ale nie to jest ważne. Ważna jest przecież kupa. Co tam robi? Skąd
się wzięła? Kto to zrobił?
Kupa w pisuarze wywołała w bohaterze tak silne wrażenie, jak pogadra własnym
człowieczeństwem. Dla mnie to dramat człowieka nowego tysiąclecia. Pokazałem
ten wierszyk znajomemu i od razu rozgorzała dyskusja. Od postrzegania
heroizmu tego czynu, przez dramaturgię sytuacji aż do spraw czysto
formalnych - jak się tej kupy pozbyć. Wyobraźcie sobie człowieka, który jest
autorem kupy w pisuarze. Pełen nerwowości siada na zimnym pisuarze i
wyprużnia kichy. Czy to aby wygodne? A może ktoś wejdzie? Nowe doświadczenie?
Jakież podniecenie musiało go ogarnąć, podczas tego aktu. Dziwne jest jednak
to, że pisuar, choć zaprojektowany został do robienia siku, niemal idealnie
wyprofilowany jest do robienia w nim kupy. Pojawia się jeszcze sprawa sedesu,
w który ów pisuar nie został wyposarzony. Zimno fajansu chłodzi pośladki i
wywołuje niemiły dreszcz, jak chodzenie boso po płytkach pcv.
Oprócz dramaturgii widocznej, jest jeszcze coś ważnego - dramat osoby, która
tą kupę będzie sprzątać. Kupa raczej nie przejdzie przez malutkie sitko
pisuaru. Będzie trzeba zaangażować do tego dłonie. Nic więcej nie mówię :-)
A jakie wrażenia na was wywarła kupa w pisuarze?
Obserwuj wątek
    • Gość: dr scott Re: Kupa w pisuarze IP: *.tg.akk.net.pl 05.08.03, 19:58
      kupy w pisuarze nigdy w zyciu nie widzialem, ale z naukowego punktu widzenia
      jest to mozliwe.
      jedyne co widzialem dziwnego w pisuarze to zdechly kot z fajeczką w gębie...
      slynna afera "Kotergate" w Mechaniku.
    • drcarlos Re: Kupa w pisuarze 05.08.03, 20:15
      dochode do wniosku ze nikt nie moglby opisac tego lepiej niz sprawca tej
      zbrodni....
      • Gość: dr scott Re: Kupa w pisuarze IP: *.tg.akk.net.pl 05.08.03, 20:33
        drcarlos napisał:

        > dochode do wniosku ze nikt nie moglby opisac tego lepiej niz sprawca tej
        > zbrodni....

        no wind.... wytlumacz sie!!
        • drcarlos Re: Kupa w pisuarze 07.08.03, 21:35
          Gość portalu: dr scott napisał(a):

          > drcarlos napisał:
          >
          > > dochode do wniosku ze nikt nie moglby opisac tego lepiej niz sprawca tej
          > > zbrodni....
          >
          > no wind.... wytlumacz sie!!

          przeminal z wiatrem...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka