Wypadek w Miedarach

IP: *.strong-pc.com 18.09.07, 17:25
Co się mówi na "Mieście" o tych ludziach z wypadku?Znam jedną z tych
osób i nie mam pojęcia jak mogła znaleźć się w tym samochodzie.
    • Gość: gosc Re: Wypadek w Miedarach IP: *.tpnet.pl 18.09.07, 18:49
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=102&w=69136635
    • Gość: Asia Re: Wypadek w Miedarach IP: *.compnet.com.pl 18.09.07, 23:01
      Ja znam akrurat 2osoby z tego wypadku... i wcale mnie nie dziwi ze chcieli sie rozerwac..no coz...byla to para,dziwczyna nie zyje a chlopak w ciezkim stanie lezy w szpitalu..szkoda mi ich.. +moje kondolencje
      • mirotg Re: Wypadek w Miedarach 19.09.07, 07:48
        Chcieli sie "rozerwac",wiec pobili wlasciciela i ukradli samochod.I to ma byc
        usprawiedliwienie, tego co dokonali?.Bo chcieli sie rozerwac!.Wybacz ale na to
        co dokonali znajduje inne okreslenie.I jeszcze jedno.Czy gdyby zamiast wyladowac
        na drzewie,zderzyli sie z jakims jadacym z naprzeciwka samochodem i ofiar byloby
        wiecej,to tez staralabys to wytlumaczyc ze "chcieli sie rozerwac"?.
    • Gość: Vipera Re: Wypadek w Miedarach IP: *.strong-pc.com 19.09.07, 04:04
      Ta 31 letnia kobieta to fajna babka była,zakręcona i troche
      niepoważna - fakt...ale gdyby nie została "omamiona" przez "tego
      gościa" pewnie by dziś chodziła ulicami naszego miasta :-(.Tak
      przynajmniej sobie o tym myśle...
      • Gość: fanNiuniTG Re: Wypadek w Miedarach IP: 83.1.66.* 19.09.07, 09:27
        Całkowicie się z Tobą zgadzam...
Pełna wersja