Gość: dr scott
IP: *.tg.akk.net.pl
16.07.03, 15:06
czytalem sobie gwarka ostatnio. artykol z pierwszej strony.
problem dotyczy lisow podchadzacych do zudzkich zabudowan i wogole do ludzi i
to w ciagu dnia. ja mieszkam w bloku, wiec nic na ten temat nie moge
powiedziec. czy faktycznie jest to tak duzy problem jak coponiektorzy
twierdza?? czy nie wystarczy porzadnie zabezpieczyc ogrodzenia poseji i po
szpilu??