Gość: dr scott IP: *.tg.akk.net.pl 02.08.03, 21:13 slyszalem ze w starych tarnowicach mozna sobie wywiercic studnie i wowczas olac wodociagi i nic nie placic za wode. czy tak naprawde mozna?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
drcarlos Re: wlasne ujęcie wody.... 02.08.03, 21:17 no moze nie konkretnie je sobie olac ale czerpac se woda ze stodni i w ten sposob zmniejszyc koszta juz pobieranej. PS. w bloku studni nie wywiercisz hihihi.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Forman Re: wlasne ujęcie wody.... IP: proxy / 192.168.3.* 02.08.03, 21:22 Problem w tym czy ta woda nadaje się do picia !Ale do celów innych niż kosumcyjne napewno warto ! No bo jak ktoś obok wylewa szambo to może woda być skażona bakteriami Coli. Zapytam pózniej żonę ona,kończyła studia w tym podobnym kierunku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dr scott Re: wlasne ujęcie wody.... IP: *.tg.akk.net.pl 02.08.03, 21:31 Gość portalu: Forman napisał(a): > Problem w tym czy ta woda nadaje się do picia !Ale do celów innych niż > kosumcyjne napewno warto ! No bo jak ktoś obok wylewa szambo to może woda być > skażona bakteriami Coli. > Zapytam pózniej żonę ona,kończyła studia w tym podobnym kierunku. ja slyszalem ze gosciu co wiercil w starych Tarnowitzach dostal sie do wody na glebokosci 38m. a wiec dosc sporo. wydaje mi sie ze tam zadne syfy nie przedostaja sie. zreszta to woda ta sama co w ujeciu Staszic. tak mi sie wydaje. na pewno czystsza niz ta co my pijemy. Odpowiedz Link Zgłoś
drcarlos Re: wlasne ujęcie wody.... 02.08.03, 21:36 Gość portalu: dr scott napisał(a): > Gość portalu: Forman napisał(a): > > > Problem w tym czy ta woda nadaje się do picia !Ale do celów innych niż > > kosumcyjne napewno warto ! No bo jak ktoś obok wylewa szambo to może woda > być > > skażona bakteriami Coli. > > Zapytam pózniej żonę ona,kończyła studia w tym podobnym kierunku. > > ja slyszalem ze gosciu co wiercil w starych Tarnowitzach dostal sie do wody na > glebokosci 38m. a wiec dosc sporo. wydaje mi sie ze tam zadne syfy nie > przedostaja sie. zreszta to woda ta sama co w ujeciu Staszic. tak mi sie > wydaje. na pewno czystsza niz ta co my pijemy. jak teraz likwiduja ta skazona wode po zakladach papierniczych to wlewaja ja do specjalnych zbiornikow i ona po ilustam latach przesiaknie do gleby i stanie sie czysta jak dawniej (kiedys sluchalem calego wykladu na ten temat...) po 36ciu metrach woda powinna juz byc czysta.... bo sie przefiltruje naturalnie przez ilestam warstw piaski zwiru kamieni..... przeciez te deszcze co poadaja to skad wiesz ze nie sa kwasne?? a jednak sie jeszcze nie zatrules woda... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Forman Re: wlasne ujęcie wody.... IP: proxy / 192.168.3.* 02.08.03, 22:30 Kilka lat temu w żródełku (młodości) w Reptach woda nie nadawała sie do picia,normy bakterii Coli były grubo przekroczone.Nie wiem jak dziś to wygląda. Ja mieszkam na podmokłym terenie,woda po deszczach do kanału mi włazi.Też o takim czymś myślałem.Ale z kanału by nie ciągnął. Poza tym kanalizację dopiero robią a przez lata wiem gdzie ludzie wylewali.A moją ulicę starannie ominęło skanalizowanie. Czytałem kiedyś o wykorzystaniu deszczówki do celów przemysłowych jak kibel czy pralka bądż do mycia.Ale też muszą być warunki do gromadzenia i uzdatniania jej.(w Niemczech tak już robią). Ale co ciekawe trzeba mieć zgodę wodociągów,by szacunkowo obliczyć zrzut tej deszczówki do kanalizacji co za tym idzie opłae za kanał.Ten rok jest suchy i w kanale mam sucho,ale w 97 roku pompy nie nadążały pompować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Forman Re: wlasne żródło prądu. IP: proxy / 192.168.3.* 02.08.03, 23:44 W Wolinie nad zalewem Szczecińkim widziałem w tym roku zespół elektrowni wiatrowych.Szkoda że u nas nie ma takich wiatrów,można by kupować prąd gdzie indziej, nie złodziejskiego monopolu GZE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dr scott Re: wlasne żródło prądu. IP: *.tg.akk.net.pl 04.08.03, 00:41 Gość portalu: Forman napisał(a): > W Wolinie nad zalewem Szczecińkim widziałem > w tym roku zespół elektrowni wiatrowych.Szkoda że u nas nie ma takich > wiatrów,można by kupować prąd gdzie indziej, nie złodziejskiego monopolu GZE. a ja widzialem ze jeden gosciu w zbroslawicach ma wiatrak. z tym ze widac ze to amatorska konstrukcja, ale dos pokaznych rozmiarow... jestem pelen podziwu i respektu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Forman Re A może kolektor słoneczny ? IP: proxy / 192.168.3.* 04.08.03, 07:19 Pogoda w ty roku Ekstra--tak się zastanawiam ile to energii się marnuje.Ktoą z was wie gdzie takie robią i ile ta "przyjemność kosztuje".Może zacznę zbierać (jak rzucę palenie)na coś takiego ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dr scott Re: Re A może kolektor słoneczny ? IP: *.tg.akk.net.pl 04.08.03, 08:44 Gość portalu: Forman napisał(a): > Pogoda w ty roku Ekstra--tak się zastanawiam ile to energii się marnuje.Ktoą > z was wie gdzie takie robią i ile ta "przyjemność kosztuje".Może zacznę zbierać > (jak rzucę palenie)na coś takiego ? zbieraj zbieraj! a jak juz troche osob zalozy takie rozne elektrownie, to zostanie wprowadzony podatek za to.... napewno u nas to mozliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
drcarlos Re: Re A może kolektor słoneczny ? 04.08.03, 23:11 Gość portalu: dr scott napisał(a): > Gość portalu: Forman napisał(a): > > > Pogoda w ty roku Ekstra--tak się zastanawiam ile to energii się marnuje.K > toą > > z was wie gdzie takie robią i ile ta "przyjemność kosztuje".Może zacznę > zbierać > > (jak rzucę palenie)na coś takiego ? > > zbieraj zbieraj! > a jak juz troche osob zalozy takie rozne elektrownie, to zostanie wprowadzony > podatek za to.... napewno u nas to mozliwe. a wy sie dziwicie co ma piernik do wiatraka... proste! jak wprowadza podatek od wiatrakow to nie dosc ze nie splacicie kredytow na jego budowe to jeszcze debet sie wam bedzie pomniejszal az wam na "pierniki" nie starczy.... Odpowiedz Link Zgłoś
loggic Re: Re A może kolektor słoneczny ? 05.08.03, 08:14 Znajomy jako cikawostke mowil mi, ze male ogniwko o powierzchni okolo 20x20 juz daje niezly prad. Coprawda nic wielkiego z takim pradem nie zrobisz, ale zawsze to cos. Natomiast tak mi sie przypomnialo. Wyobrazcie sobie takie dni jak dzisiaj. Zalozmy ze macie na dachu duzy bojler pomalowany na czarno i pelny wody. Wieczorem mozecie spokojnie sie wykapac bez koniecznosci grzania wody w inny sposob - to oczywiscie rozwiazanie dla domkow. Tak robia Gracy, Wlosi i inni srodziemnomorczycy. Ale i u nas lato czasem na to pozwala. Tylko czy warto? L. Odpowiedz Link Zgłoś
loggic Re: wlasne ujęcie wody.... 05.08.03, 08:11 Co do ujecia wody to i owszem mozna samemu sobie wywiercic studnie i jesli sie ma szczescie to woda powinna byc zdatna do picia. Wszystko zalezy od glebokosci odwiertu i stanu szamb w najblizszej okolicy. Ale caly czas musisz placic za scieki ktore odprowadzasz do kanalizacji (chyba ze masz szambo). Polecam wiec przydomowe oczyszczalnie sciekow!!!! Najmniejsze potrzebuja powierzchni tylko 2x2 m. Przy budowie oczyszczalni sa obostrzenia co do odleglosci od ujecia wody i od granicy, ale ogolnie sprowadza sie to do tego, ze scieki po oczyszczeniu ida w glebe! Nowoczesne i bardzo eleganckie to rozwiazanie. L. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Forman Re: wlasne oczyszczalnie IP: proxy / 192.168.3.* 05.08.03, 08:32 Słyszałem o tych oczyszczalniach,ale na polskie warunki to niemały wydatek.Istnieją również na polskim rynku biopreparaty do szamb,które za pomocą specjalnej bakteri powodują oczyszczanie wody.Ponoć woda z 3iej komory szamba może być oddawana glebie bez jej degradacji.Nie wiem czy to prawda czy chwyt reklamowy producentów tch preparatów. Niemała rolę odgrywa wierzba energetyczna której sadzenie wokół osadów z oczyszczalni powoduje pobieranie z gleby szkodliwych związków azotu.Jest zarazem dobrym surowcem energetycznym ze względu na szybki jej wzrost i wysoką wartość opałową jak na drewno. Odpowiedz Link Zgłoś
loggic Re: wlasne oczyszczalnie 05.08.03, 08:37 Gość portalu: Forman napisał(a): > Słyszałem o tych oczyszczalniach,ale na polskie warunki to niemały > wydatek.Istnieją również na polskim rynku biopreparaty do szamb,które za > pomocą specjalnej bakteri powodują oczyszczanie wody.Ponoć woda z 3iej komory > szamba może być oddawana glebie bez jej degradacji.Nie wiem czy to prawda czy > chwyt reklamowy producentów tch preparatów. > Niemała rolę odgrywa wierzba energetyczna której sadzenie wokół osadów z > oczyszczalni powoduje pobieranie z gleby szkodliwych związków azotu.Jest > zarazem dobrym surowcem energetycznym ze względu na szybki jej wzrost i wysoką > wartość opałową jak na drewno. Z tego co ogladalem, to nie jest to zbyt skomplikowana technologia a zwrot inwestycji (jesli wszystko wykonuje firma) jest juz po 3 latach uzytkowania (o ile obecnie placimy za scieki albo wywoz szamba). Natomiast wydaje mi sie, ze spokojnie dal bym rade samemu taka oczyszczalnie poskladac, co oczywiscie powoduje obnizenie kosztow. L. Odpowiedz Link Zgłoś
drcarlos Re: wlasne oczyszczalnie 05.08.03, 22:55 sasiad mi opowiadal ze byl w pewnym miescie X niedaleko i widzial jak na jego oczach kopano szambo prosto do rzeczki obok.... no feeest... w naszych czasach... Odpowiedz Link Zgłoś
loggic Re: wlasne oczyszczalnie 06.08.03, 08:30 Niedaleko to moga byc miasta na Slasku ale i w Zaglebiu. Wiec Slask czy Zaglebie? W sumie hadziajstwo moze sie trafic wszedzie... L. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Forman Re: wlasne oczyszczalnie IP: proxy / 192.168.3.* 06.08.03, 13:27 Nie trzeba szukać daleko,w mojej miejscowości nadmiar odprowadzany był(robią kanalizację !) do rowów odwadniających przy lesie.A ci co mieszkają w bezpośrednim sąsiedztwie to wcale nie mają szamb. Odpowiedz Link Zgłoś
drcarlos Re: wlasne oczyszczalnie 06.08.03, 14:26 Gość portalu: Forman napisał(a): > Nie trzeba szukać daleko,w mojej miejscowości nadmiar odprowadzany był(robią > kanalizację !) do rowów odwadniających przy lesie.A ci co mieszkają w > bezpośrednim sąsiedztwie to wcale nie mają szamb. czyli jak przyjdzie jakas wieksza ulewa i wybije deszczowke to smierdzi na calego.... Odpowiedz Link Zgłoś
drcarlos Re: wlasne ujęcie wody.... 07.08.03, 22:56 a zna moze ktos firme ktora wykonuje takie odwierty?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Forman Re: wlasne ujęcie wody.... IP: proxy / 192.168.3.* 08.08.03, 07:59 drcarlos napisał: > a zna moze ktos firme ktora wykonuje takie odwierty?? Sporo firm działa na terenach rolniczych,gdzie zapotrzebowanie na wodę do celów innych niż spożywcze jest duże.U nas nie słyszałem, ale popytam. Odpowiedz Link Zgłoś
drcarlos Re: wlasne ujęcie wody.... 08.08.03, 22:02 Gość portalu: Forman napisał(a): > drcarlos napisał: > > > a zna moze ktos firme ktora wykonuje takie odwierty?? > > > Sporo firm działa na terenach rolniczych,gdzie zapotrzebowanie na wodę do > celów innych niż spożywcze jest duże.U nas nie słyszałem, ale popytam. kumpel w ksiezym lesie wiercil studnie ale taka mala i pompe spuszczali na dol.... Odpowiedz Link Zgłoś
forman5 Re: wlasne ujęcie wody.... 23.10.03, 17:27 Gość portalu: dr scott napisał(a): > slyszalem ze w starych tarnowicach mozna sobie wywiercic studnie i wowczas > olac wodociagi i nic nie placic za wode. czy tak naprawde mozna?? Póki sobie nie wywiercimy to będziemy płacić więcej ! tarnowskiegory.naszemiasto.pl/wydarzenia/310025.html Odpowiedz Link Zgłoś
loggic Re: wlasne ujęcie wody.... 24.10.03, 08:16 A szyb Staszic jak stal tak stoi - przekret! L. Odpowiedz Link Zgłoś
forman5 Re: wlasne ujęcie wody.... 24.10.03, 08:46 loggic napisał: > A szyb Staszic jak stal tak stoi - przekret! Woda ze "Staszica" zawiera związki TRI i dlatego zamknęli te ujęcie. Więcej o tym w wątku"Woda w T.Górach"--ostatni wpis 07.08.03 Odpowiedz Link Zgłoś
loggic Re: wlasne ujęcie wody.... 24.10.03, 09:04 To jest wersja oficjalna. Lud mowi co innego. L. Odpowiedz Link Zgłoś
forman5 Re: wlasne ujęcie wody.... 15.02.04, 22:59 Tak sie zastanawiam jak uzdatnić wode ,która gomadzi mi się w piwnicy( garażach) w czasie roztopów ? Odpowiedz Link Zgłoś
drcarlos Re: wlasne ujęcie wody.... 26.02.04, 23:15 forman5 napisał: > Tak sie zastanawiam jak uzdatnić wode ,która gomadzi mi się w piwnicy( > garażach) w czasie roztopów ? wody tej troche bys sie bał pic... ale w sam raz do podlewania ogródka! po co mosz marnowac wode, jak matka natura sama Ci ja dostarczyła... Odpowiedz Link Zgłoś
drcarlos Re: wlasne ujęcie wody.... 26.02.04, 23:16 szlag by to trafił!! mowie Wam!! najdrozsza woda w polsce!! qrrrrrrr....... 15 zł za kubik cieplej wody to duza przesada!!!!! baaaaardzo duza!!! Odpowiedz Link Zgłoś
drcarlos Re: wlasne ujęcie wody.... 19.05.04, 15:47 w okolicach suchej góry, bobrownik, nie poradzi wywiercić studni... znaczy sie mozna, ale tam jest skała.... bedzie ciężko.... Odpowiedz Link Zgłoś