Dodaj do ulubionych

Diesel vs. Benzyna

IP: 195.136.60.* 22.01.02, 15:20
sprowokowany nieco przez loggiego zakładam wątek miłośników motoryzacji -
wieczny i nierozstrzygnięty spór pomiędzy użytkownikami "ropniaków"
i "benzyniaków". Mój głos jest pierwszym i optuję za dieslem dlatego że:

1) oszczędniejszy
2) trwalszy
3) bardziej elastyczny
4) mniej zatruwający powietrze
Obserwuj wątek
    • Gość: Kasztan Re: Diesel vs. Benzyna IP: 136.131.240.* 22.01.02, 15:35
      Gość portalu: adaś napisał(a):

      > sprowokowany nieco przez loggiego zakładam wątek miłośników motoryzacji -
      > wieczny i nierozstrzygnięty spór pomiędzy użytkownikami "ropniaków"
      > i "benzyniaków". Mój głos jest pierwszym i optuję za dieslem dlatego że:
      >
      > 1) oszczędniejszy
      > 2) trwalszy
      > 3) bardziej elastyczny
      > 4) mniej zatruwający powietrze

      Z dwoma ostatnimim punktami nie moge sie zgodzic!
      ad. 3 probowales moze na autostradzie twoim "elastycznym" ropniakiem wyprzedzic
      ciezarowke? Potrzebjesz na ten manewr conajmniej 3 km.
      ad. 4 o rakotworczej sadzy to zapomniales?

      • Gość: adaś Re: Diesel vs. Benzyna IP: 195.136.60.* 22.01.02, 15:44
        Gość portalu: Kasztan napisał(a):

        > probowales moze na autostradzie twoim "elastycznym" ropniakiem wyprzedzic>
        > ciezarowke?

        nie raz i nie dwa, bo jeżdżę dieslem....

        Potrzebjesz na ten manewr conajmniej 3 km.

        nie mówię o jeździe traktorem ani Tarpanem Honkerem przyjacielu. Naprawdę
        przychodzi to z łatwością. Sugerujesz że mocny diesel jest wolniejszy od słabego
        benzyniaka? Smiała teoria

        > o rakotworczej sadzy to zapomniales?

        nie, i nie powiedziałem że diesel jesz czysty jak auto na prąd. porównuję spaliny
        ropy do benzyny. Są czystsze, czego dowodem jest brak wymagania katalizatora przy
        sprowadzaniu nawet 30 letniego diesla z Niemiec na przykład, czego nie można
        powiedzieć o pojazdach zasilanych etyliną.
        • Gość: Kasztan Re: Diesel vs. Benzyna IP: 136.131.240.* 22.01.02, 16:02
          Gość portalu: adaś napisał(a):

          > Sugerujesz że mocny diesel jest wolniejszy od słabego
          > benzyniaka? Smiała teoria
          >
          Nie. Sugeruje porownanie dwoch jednakowo silnych pojazdow (pojemnosc skokowa, PS)

          > Są czystsze, czego dowodem jest brak wymagania katalizatora przy
          > sprowadzaniu nawet 30 letniego diesla z Niemiec na przykład, czego nie można
          > powiedzieć o pojazdach zasilanych etyliną.

          Jest tylko dowodem na to, ze katalizator ceramiczny do odsadzania spalin nie jest
          jeszcze obowiazkowy w samochodach z silnikiem diesla, co ma sie zmienic na koniec
          tego roku. Przy okazji nie zauwazyles, ze obiektywnie nie neguje twoich 2
          pierwszych punktow.
          • Gość: dr scott Re: Diesel vs. Benzyna IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 22.01.02, 19:48
            Gość portalu: Kasztan napisał(a):

            > Gość portalu: adaś napisał(a):
            >
            > > Sugerujesz że mocny diesel jest wolniejszy od słabego
            > > benzyniaka? Smiała teoria
            > >
            > Nie. Sugeruje porownanie dwoch jednakowo silnych pojazdow (pojemnosc skokowa, P
            > S)
            >

            Oczywiscie, ze przy takiej samej pojemnosci skokowej silnik benzynowy dysponowal
            bedzie wieksza moca i maksymalnym momentem obrotowym. diesel pozostanie jednak
            zawsze bardziej elastyczny, bo w silniku benzynowym nigdy nie przesuniemy
            maksymalnego momentu w kierunku nizszych obrotów.
            Jednym zdaniem: benzyna - dynamika, diesel - elastyczność.
      • Gość: dr scott Re: Diesel vs. Benzyna IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 22.01.02, 19:44
        Gość portalu: Kasztan napisał(a):

        > Gość portalu: adaś napisał(a):
        >
        > > sprowokowany nieco przez loggiego zakładam wątek miłośników motoryzacji -
        > > wieczny i nierozstrzygnięty spór pomiędzy użytkownikami "ropniaków"
        > > i "benzyniaków". Mój głos jest pierwszym i optuję za dieslem dlatego że:
        > >
        > > 1) oszczędniejszy
        > > 2) trwalszy
        > > 3) bardziej elastyczny
        > > 4) mniej zatruwający powietrze
        >
        > Z dwoma ostatnimim punktami nie moge sie zgodzic!
        > ad. 3 probowales moze na autostradzie twoim "elastycznym" ropniakiem wyprzedzic
        >
        > ciezarowke? Potrzebjesz na ten manewr conajmniej 3 km.
        > ad. 4 o rakotworczej sadzy to zapomniales?
        >

        kasztan w 3. nie chodzi o dynamike tylko elastycznosc. diesel moze na piatym
        biegu jechac od 20 km/h do 120 czy ile fabryka dala. generalnie pracuje w duzym
        zakresie obrotow, gdzie benzynowy nie wydala (calkiem inna charakterystyka
        momentu).

        co do 4. to nie wiem
    • Gość: loggy Re: Diesel vs. Benzyna IP: *.wbp.zabrze.pl 22.01.02, 17:08
      Gość portalu: adaś napisał(a):

      > sprowokowany nieco przez loggiego

      a moim mottem bylo: przede wszystkim nie szkodzic

      > zakładam wątek miłośników motoryzacji -
      > wieczny i nierozstrzygnięty spór pomiędzy
      użytkownikami "ropniaków"
      > i "benzyniaków". Mój głos jest pierwszym i optuję za
      dieslem dlatego że:
      >
      > 1) oszczędniejszy
      > 2) trwalszy

      racja

      > 3) bardziej elastyczny

      tu juz sie nie zgodze

      > 4) mniej zatruwający powietrze

      a tu niestety nie wiem
      L.
    • Gość: dr scott Re: Diesel vs. Benzyna IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 22.01.02, 19:41
      Gość portalu: adaś napisał(a):

      > sprowokowany nieco przez loggiego zakładam wątek miłośników motoryzacji -
      > wieczny i nierozstrzygnięty spór pomiędzy użytkownikami "ropniaków"
      > i "benzyniaków". Mój głos jest pierwszym i optuję za dieslem dlatego że:
      >
      > 1) oszczędniejszy
      > 2) trwalszy
      > 3) bardziej elastyczny
      > 4) mniej zatruwający powietrze

      jestem za BENZYNA!

      1. wieksza moc osiagana przez silnik
      2. cicha praca silnika
      3. mozliwosc przerobienia silnika na LPG
      4. przyjazny dla akumulatora (nie ma swiec zarowych)
      5. wyzszy moment obrotowy
      6. nie zostawia klebow dymu za samochodem (chyba ze dwusuw)
      • Gość: dr scott Re: Diesel vs. Benzyna IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 22.01.02, 19:53
        Gość portalu: dr scott napisał(a):

        > Gość portalu: adaś napisał(a):
        >
        > > sprowokowany nieco przez loggiego zakładam wątek miłośników motoryzacji -
        > > wieczny i nierozstrzygnięty spór pomiędzy użytkownikami "ropniaków"
        > > i "benzyniaków". Mój głos jest pierwszym i optuję za dieslem dlatego że:
        > >
        > > 1) oszczędniejszy
        > > 2) trwalszy
        > > 3) bardziej elastyczny
        > > 4) mniej zatruwający powietrze
        >
        > jestem za BENZYNA!
        >
        > 1. wieksza moc osiagana przez silnik
        > 2. cicha praca silnika
        > 3. mozliwosc przerobienia silnika na LPG
        > 4. przyjazny dla akumulatora (nie ma swiec zarowych)
        > 5. wyzszy moment obrotowy
        > 6. nie zostawia klebow dymu za samochodem (chyba ze dwusuw)

        aha, zapomnialem dodac, ze do benzyniaka zamiast etyliny mozna natankowac
        metanolu... ;D
    • Gość: cobra4 Re: Diesel vs. Benzyna IP: *.tarnowskie-gory.sdi.tpnet.pl 23.01.02, 00:46
      wogolewydaje mi sie ze spoor ten jest niepotrzebny. Jak wiadomo i jeden i drugi
      silnik ma swoje walety i wady i powinnismy naprzyklad rozpatrywac w jakim aucie
      sie on znajduje... bo napewno jezdzac w terenie przyda sie nam diesel ze
      wzgledu na "elastycznosc" obrotowa silnika, ale jesli chcemy auto sportowe to
      diesel odpada i tutaj sklanial bym sie raczej ku silniku benzynowemu... dlatego
      nieklucicie sie juz wiecej bo to naprawde niema sensu...
      • Gość: adaś Re: Diesel vs. Benzyna IP: 195.136.60.* 23.01.02, 10:35
        nie chodzi o kłótnię ale o wymianę poglądów. I masz ty 100% racji oraz dr.scot.
        Elastyczność to np czas wyprzedzania w zakresie prędkości 60-100 czy 80-120 na
        IV czy V biegu. Nie chce mi się przytaczać wyników testów ale nowoczesne diesle
        np. commonrail, czy TDI w tej konkurencji zbierają się czasami szybciej niż
        benzyniak. Ale z kolei do sportowej jazdy się nie nadają. I tak można długo. W
        całej tej dyskusji chodzi o aspekt społeczny - jeśli ty lub twój kolega będzie
        chciał nabyć autko, specjaliści z forum TG zawsze doradzą ;) : trzymajta się
        ludziska
        • Gość: dr scott Re: Diesel vs. Benzyna IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.02, 18:05
          Gość portalu: adaś napisał(a):

          > nie chodzi o kłótnię ale o wymianę poglądów. I masz ty 100% racji oraz dr.scot.
          >
          > Elastyczność to np czas wyprzedzania w zakresie prędkości 60-100 czy 80-120 na
          > IV czy V biegu. Nie chce mi się przytaczać wyników testów ale nowoczesne diesle
          >
          > np. commonrail, czy TDI w tej konkurencji zbierają się czasami szybciej niż
          > benzyniak. Ale z kolei do sportowej jazdy się nie nadają. I tak można długo. W
          > całej tej dyskusji chodzi o aspekt społeczny - jeśli ty lub twój kolega będzie
          > chciał nabyć autko, specjaliści z forum TG zawsze doradzą ;) : trzymajta się
          > ludziska

          dr scott nie "scot" ;)
          faktycznie nowe diesle sa bardzo dobre jednak wciaz sa duzo drozsze od wersji
          benzynowych.
    • Gość: adaś Re: Diesel vs. Benzyna IP: 195.136.60.* 23.01.02, 11:55
      dla porównania zamieszczam dane techniczne jednego z poularniejszych pojazdów
      Audi A4 w dwóch wersjach silnikowych: diesla i benzyny.

      Wersja 2.0
      Liczba cylindrów i pojemność silnika 4/1984
      Moc w KM przy obr./min. 130/5700
      Maks. moment obr. przy obr./min. 195/3300
      Przyśpieszenie 0-100 km/h 9,9s
      Prędkość maksymalna 212 km/h h

      Wersja 1.9TDI
      Liczba cylindrów i pojemność silnika 4/1896
      Moc w KM przy obr./min. 130/4000
      Maks. moment obr. przy obr./min. 285/1750
      Przyśpieszenie 0-100 km/h 9,9s
      Prędkość maksymalna 207 km/h

      Szczególnie radzę się przyjżeć wartościom momontu obrotowego, który jeśli
      chodzi o elastyczność silnika jest czynnikiem decydującym. Ciekawe który
      szybciej wyprzedzi ciężarówkę na autostradzie? ;) pozdrawiam
      • Gość: cobra4 Re: Diesel vs. Benzyna IP: *.tarnowskie-gory.sdi.tpnet.pl 23.01.02, 15:38
        no dosc ciekawe poroownanie... tylko ciekaw jestem czemu niepodales w jakiego
        systemu zasilania mieszanka uzyto w benzynowym silniku?
        pozatym niepodales najwazniejszego czyli ceny??? jaka roznica jest?
      • Gość: cobra4 Re: Diesel vs. Benzyna IP: *.tarnowskie-gory.sdi.tpnet.pl 23.01.02, 15:41
        diesle sa chyba bardziej wytrzymale od benzynowych silnikow prawda???
        zreszta itak nigdy niebedzie mnie stac na nowe auto a inwestycja w starego
        diesla chyba niejest zbyt dobra bo zeby go wzimie odpalic musial bym chyba
        podnim ognisko rozpalac:))))
        • Gość: adaś Re: Diesel vs. Benzyna IP: 195.136.60.* 24.01.02, 09:19
          zgadza się, cena to istotny czynnik ale ja go celowo nie podałem bo nie o to
          chodziło. Tytuł posta nie brzmiał "cena diesla a benzynowego". Choć to
          oczywista prawda że są o wiele droższe od benzyny. Co do układu zasilania, to
          oczywiście można sprawdzić na jakiejś stronce poświęconej tej marce. Co do zimy
          i odpalania to istotnie problem. Wszystko tu może zawieść - akumulator, który
          zazwyczaj choć duży, to narażony na duże obciążenia; paliwo które lubi być
          cyganione na stacji i zamiast np zimowego leją przejściowy; podeszły wiek
          naszego autka i ograniczona kompresja potrzebna do wywołania samozapłonu. W
          starego ropniaka nie warto wchodzić no chyba że się zna auto i ma absolutną
          pewność co do stanu motora. Wtedy wszystko jest możliwe,np mój rocznik 1980,
          poj. 2998 cm3, przebieg nie znany, (ale ok. 400,000 km) odpalił po nocy w
          trakcie której temp spadła do -28 C !! Ale to w końcu MB. Miłego dnia
    • Gość: loggy Wszystko vs. LPG Gaz IP: *.wbp.zabrze.pl 24.01.02, 11:53
      Czesc spece auto-moto :)
      No to mozecie powiedziec na temat porownania aut na
      gaz z benzyniakami i ropniakami?

      Prowokator L.

      • Gość: adaś Re: Wszystko vs. LPG Gaz IP: 195.136.60.* 24.01.02, 12:04
        jazda "na gazie" jest zabroniona. Nieprowokowalny adaś
        • Gość: loggy Re: Wszystko vs. LPG Gaz IP: *.wbp.zabrze.pl 24.01.02, 13:08
          Gość portalu: adaś napisał(a):

          > jazda "na gazie" jest zabroniona. Nieprowokowalny adaś

          ale tylko dizlem ;)
          L.

      • Gość: dr scott Re: Wszystko vs. LPG Gaz IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 24.01.02, 22:13
        Gość portalu: loggy napisał(a):

        > Czesc spece auto-moto :)
        > No to mozecie powiedziec na temat porownania aut na
        > gaz z benzyniakami i ropniakami?
        >
        > Prowokator L.
        >

        gaz jest do kitu, poza tym, ze jest tani niczym wybitnym sie nie wyroznia. niby
        ma 103 oktany, ale co z tego jak przy szybkich zmianach predkosci obrotowej (np,
        zmina biegu przy ostrej jezdzie) silnik potrafi zgasnac. nie zapala w zimie, nie
        mozna stosowac fistozkowych filtrow powietrza, ogolnie tuning odpada ;((((((((
        • Gość: adaś Re: Wszystko vs. LPG Gaz IP: 195.136.60.* 25.01.02, 10:03
          popieram, oprócz ceny i ogólnej ekonomiki nic dobrego, szczególnie do starszych
          modeli silników oraz w starszych genaracjach instalacji (nowe są strazsnie
          drogie). a co do objawów to jak. wyżej
          • Gość: dr scott Re: Wszystko vs. LPG Gaz IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 25.01.02, 14:44
            Gość portalu: adaś napisał(a):

            > popieram, oprócz ceny i ogólnej ekonomiki nic dobrego, szczególnie do starszych
            >
            > modeli silników oraz w starszych genaracjach instalacji (nowe są strazsnie
            > drogie). a co do objawów to jak. wyżej

            jest to dobra rozwiazanie dla malo zamoznych. trzeba sie jednak nauczyc na tym
            jezdzic. np. w zimie niedlugo przed wylaczeniem silnika przelaczyc trzeba na
            benzyne, aby pozniej moc odpalic samochod bez wiekszych problemow.
    • Gość: Forman Re: Diesel vs. Benzyna IP: 2.4.STABLE* 05.10.02, 23:33
      Ja jestem za LPG..
      Minusy--badania techniczne droższe o 50zł--w starych silnikach możliwe palenie
      gniazd zaworowych i zaworów--utrata poj.bagażnika--spadek mocy odczuwalny w
      silnikach o małej poj.np UNO 1000ccm---spalanie jednostkowe o ok 15-20%większe
      od benzyny---częstsza obsługa filtrów--przy nieszczelnym wydechu mdlący smród
      spalin---zwiększona korozja tłumików(para wodna)-
      • Gość: loggy Re: Diesel vs. Benzyna IP: *.pik / *.wbp.zabrze.pl 07.10.02, 09:22
        Czy LPG nadaje sie do DU Espero 1,5 albo do Fiata Sieny
        1,6?
        L.
        • Gość: Sauron Re: Diesel vs. Benzyna IP: *.toya.net.pl 02.01.03, 11:43
          Wyzszośc diesla wynika z jego wyższej sprawności. Ale tak naprawde to diesel
          jest bardziej trujacy niz bezyna chociazby że diesel nie ma katalizatora.
          Sprawdzcie sobie normu dla benzyny i ropniaka.
          Co do porównania jaki model wybrać to jest odwieczny dylemat nie tylko wasz.
          Cała wyższość momentu obrotowego nowego ropniaka wynika z zastosowania Turbo,
          porownajcie sobie Diesla bez turbo z benzyna bez turbo i tu jest różnica. Co
          do ekonomicznosci to napewno mniej pali paliwa ale przeglądy są droższe i cala
          obsłoga jest droższa.

    • Gość: Forman Re: Diesel vs. Benzyna z bio komponentami. IP: proxy 17.01.03, 14:37
      Poprzednik pyta czy do w/wym marek można LPG.Oczywiście!!!Bujdą jest że to
      szkodzi silnikowi(współczesnemu).W starych silnikach mogą (125p,st.Poldek)
      niszczyć się gniazda zaworowe bądz nadpalenia zaworów(W skodzie 120 zawór
      wydechowy mi się stopił).W tej chwili wszystkie silniki(zastosowano lepsze
      stopy met.) palą benzynę bez ołowiu to i palą gaz bez konsekwencji(ołów
      smarował zawór w prowadnicy i gniazdo).Ci co jeżdżą st.125p na gazie radzę
      kupić dobrą głowicę np,z Pol.Caro na złomie i załozyć.Nagar w rozebranym
      silniku po LPG jest Biały jest go mniej,(wszystko się spala),olej silnikowy
      nie jak smoła lecz jak kawa z mlekiem(lżejsze warunki pracy)Zimą gaz jest
      droższy więc mniej opłacalna jest jazda na gazie znając minusy LPG.Z
      kolektorami ssącymi z tworzywa instalacja jest dość droższa,ale tanieje z
      biegiem czasu.Wg.mnie alkohol nie będzie szkodził silnikowi (jeżeli są opary
      wody lub wręcz woda w baku to leje się denaturat w min.ilości).Bodajże we
      Wrocławiu kilka PKMów jeżdzi już na bio i nic na razie dieslom się nie
      dzieje.Co do najnowszych silników to się nie wypowiadam w sprawie bio,ale 2-3%
      mu nie zaszkodzi.Tylko postawiono nas pod murem 4,5 % i drożej(żądna kasy PSL-
      SLDowska klika nie rolnik). Bio paliwo powinno być TAŃSZE !! i wybór na jakim
      chce się jeżdzć powinien podjąć kierowca.
      • loggy_ Re: Diesel vs. Benzyna z bio komponentami. 17.01.03, 14:59
        Dzieki za opinie. Ja jako laik moge tylko powiedziec iz:
        1. chce samemu decydowac o tym czy tankuje bio czy klasyczne
        2. czemu az 4,5% ??? zachlanna banda!
        3. czy nie lepiej jezdzic na zakontraktowanym z Rosji gazie skoro i tak sie
        marnuje a placimy nawet za niewykorzystany?
        L.
    • Gość: Forman Re: Błąd w sztuce VW ? IP: proxy 26.01.03, 14:37


      motoryzacja.interia.pl/news?inf=348227

      Tego mówiąc szczerze nie spodziewałem się po VW.I te siniki nie były napędzane
      LPG gdzie para wodna to jeden z produktów spalania paliwa. Pamiętam stare
      silniki Zuka, 125p czy Wołgi, gdzie do bloku zamocowany jest odpowietrznik
      tzw.gruszka i takie problemy NIE ISTNIAŁY.Poldek już tego nie miał
      (odpowietrzenie w pokrywie zaworów).W ten sposób odpowietrzenie szło na
      margines,przy produkcji silników aż doszło do błędu oczywistego.Wystarczy
      spojrzeć w CC-700 ile wody w gażniku z wadliwego odpowietrzenia silnika !!!I
      jakoś Fiatowi to uszło na sucho( nie było zatarć tylko unieruchomienia silnika)
      • Gość: Forman. Re: Kolejny błąd w sztuce VW ? IP: proxy 06.02.03, 22:41



        info.onet.pl/645241,12,item.html

        Cewkę zapł.produkuje zapewne kooperant,ale VW się dostanie ! !
    • Gość: adaś Re: Diesel vs. Benzyna IP: 195.136.60.* 29.01.03, 10:13
      Gość portalu: adaś napisał(a):

      > sprowokowany nieco przez loggiego zakładam wątek miłośników motoryzacji -
      > wieczny i nierozstrzygnięty spór pomiędzy użytkownikami "ropniaków"
      > i "benzyniaków". Mój głos jest pierwszym i optuję za dieslem dlatego że:
      >
      > 1) oszczędniejszy
      > 2) trwalszy
      > 3) bardziej elastyczny
      > 4) mniej zatruwający powietrze


      yo ludkowie! Widzę że aktywność forum TG na przyzwoitym poziomie ilościowym i
      jakoścowym!!! Cieszy mnie to niezmiernie. Co to tematu posta, jako jego twórca
      informuję że przesiadłem się z diesla na benzynę. I wiecie co, całkiem fajnie
      się buja taką bryczką, szczególnie mając prawie 140 KM pod nogą ;). Koszt
      eksploatacji oczywiście wyższy, ale ta cisza podczas 160 km/h.....mmmm,
      rewelka. Pozdrawiam wzystkich, mam nadzieję że będę wpadał częściej.
    • Gość: dr scott Re: Diesel vs. Benzyna IP: 195.117.201.* 21.03.03, 14:03
      Cena oleju napedowego w ostatnim czasie (kryzys iracki) zrownala sie z cena
      benzyny.... wiec w tym momencie benzyna rulezzzzz!
      • Gość: Jerry Re: Diesel vs. Benzyna IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 21.03.03, 14:45
        Nie benzyna, a LPG i tylko to. Teraz jest po 1,55 ale niedługo powinna stanieć
        do poziomu 1,25-1,30. Po co mam płacić za przejechane 100 km ok. 30 zł skoro
        mogę 17 zł??
        J.
        • loggy_ Re: Diesel vs. Benzyna 21.03.03, 16:05
          Gość portalu: Jerry napisał(a):

          > Nie benzyna, a LPG i tylko to. Teraz jest po 1,55 ale niedługo powinna
          stanieć
          > do poziomu 1,25-1,30. Po co mam płacić za przejechane 100 km ok. 30 zł skoro
          > mogę 17 zł??
          > J.

          Nie wiem czy wiesz, ale juz rzad sie przymierza do akcyzy.
          LPG po 3 zl to niedlugo moze byc realna sprawa!

          Piszemy o tym w watku "za co wymysla kolejny podatek" - tam tez klniemy!
          L.
          • Gość: dr scott Re: Diesel vs. Benzyna IP: *.tg.akk.net.pl 24.03.03, 22:05
            loggy_ napisał:

            > Gość portalu: Jerry napisał(a):
            >
            > > Nie benzyna, a LPG i tylko to. Teraz jest po 1,55 ale niedługo powinna
            > stanieć
            > > do poziomu 1,25-1,30. Po co mam płacić za przejechane 100 km ok. 30 zł sko
            > ro
            > > mogę 17 zł??
            > > J.
            >
            > Nie wiem czy wiesz, ale juz rzad sie przymierza do akcyzy.
            > LPG po 3 zl to niedlugo moze byc realna sprawa!
            >
            > Piszemy o tym w watku "za co wymysla kolejny podatek" - tam tez klniemy!
            > L.

            no ja bym pragnął jeszcze podkreslic, ze install gazu tez kosztuje i trzeba
            sporo przejechac, aby faktycznie jezdzic taniej niz na benzynie.....
    • Gość: Forman Re: Diesel vs. Benzyna IP: proxy 22.03.03, 07:23
      Rzeczywiście cena ON jest niepokojąco wysoka.Nie sądzę że podniosą LPG do 3 zł
      ale do 2 zł to w tym kraju jest możliwe.Coś ostatnio głośno było wokół LPG
      podobno jest kategoryczny zakaz tankowania butli turystycznych i 11 kg z
      dystrybutorów LPG.Jednego tu nie rozumię --skoro ktoś chce droższy gaz objęty
      wysoką akcyzą do celów grzewczych to proszę bardzo.Chodzi tu ponoć o względy
      bezpieczeństwa a może o interes BP,Petrogazów,Gaspoli ?
      Blady strach padł jeżdżących dieslem na opale,podobno w osobówkach też
      sprawdzają.Ciekawi mnie jakie to mają rewelacyjne metody analizy składu
      paliwa,a jak ktoś miesza fifty-fifty ?
      Na pewno wymyślą jakiś dodatek upodabniający opał do ON(liczba cetanowa) ?No
      bo przecież opał jest dużo czystszym paliwem od ON.Wystarczy analiza spalin w
      sprawnym silniku, a nie moczenie gęby w cudzym baku by mieć przypuszczenie co
      do rodzaju paliwa .Ale chcą mieć 100% pewność by kogoś ukarać to zakupili
      drogi sprzęt licząc że szybko się spłaci z nawiązką.
      • Gość: Jerry Re: Diesel vs. Benzyna IP: *.karo.punkt.pl / *.gazeta.pl 22.03.03, 22:52
        Nieeee, 3 zł za litr to przesada:-( Ale myśle,ze tak żle nie bedzie;-) Góra
        poziom obecny, nie wyżej. Wiosna i lato nadchodzą, a wiadomo,że wtedy różnych
        wypadów poza miasto (i Górny Śląsk przede wszystkim) jest więcej. W tym
        momencie cena paliwa, jakie by ono nie było, jest kwestią bardzo ważną.
        Ale jest na to sposób;-) Jakie auto jest najlepsze??? Służbowe, oczywiście:-)
        Pozdrawiam wszystkich użytkowników, najlepszych na świecie, aut służbowych:-)
        J.
    • Gość: Forman Re: Nie tankujcie taniego ON ! IP: proxy 30.03.03, 09:53
      W Radzionkowie w rejonie stacji przeładukowej paliw i pawilonów budowlanych w
      okolicach nieczynnej już kopalni.Znajomy zatarł pompę wtryskową w VW,a innemu
      BMW(wcale nie stare) odmówiło posłuszeństwa.
    • Gość: Forman Re: LPG niebezpieczny ? IP: proxy / 192.168.3.* 08.05.03, 07:47
      Ciarki mi przeszły po przeczytaniu tego artkułu--sam jeżdzę na LPG.



      www1.gazeta.pl/katowice/1,35019,1464886.html

      Zobaczymy co powiedzą eksperci.
      • loggy_ Re: LPG niebezpieczny ? 08.05.03, 08:23
        Zawsze mnie to zastanawialo czy te instalacje wybuchaja po zderzeniu. Teraz
        wiem ze wybuchaja, ale czy to byla wada instalacji czy wszystkie tak maja?
        L.
        • Gość: Forman Re: LPG niebezpieczny ? IP: proxy / 192.168.3.* 08.05.03, 11:01
          Zbiornik czyli butla jeśli jest z atestem powinna zostać w stanie
          nienaruszonym.Na poligonie wojskowym strzelano kiedyś do butli z gazem i do
          baku z benzyną.Butli nabój nie przedziurawił a bak wiadomo huknął.W tym
          powyższym wypadku winny mógł być zawór odcinający nagły wypływ paliwa z butli
          z wadliwym rozmieszczeniem przewodów miedzianych z gazem przy samym
          silniku.Uderzenie mogłobyć tak potężne że dostał kolektor ssący silnika przy
          iskrze od uderzonych blach mógł nastąpić zapłon gazu już na zewnątrz
          silnika.Tylko butla jest zazwyczaj z tyłu pojazdu,a gaz paliłby się przy
          silniku ? Wygląda na to że instalację robił ktoś bez uprawnień.Ciekaw jestem
          co na to eksperci,żeby tylko nie zapomnieli podać wyników mediom.
          I tak unas rzadko auta się palą w porownaniu co się dzieje na filmach made in
          USA.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka