lupino1
17.11.03, 07:22
Apetyt rośnie w miarę jedzenia.
Po wspaniałym zwycięstwie nad wicemistrzami Europy - Włochami, ostrzyłem
sobie zęby na znacznie wyższą wygraną.
Dwie bramki to straciliśmy zupełnie niefrasobliwie.
No i po co było zmieniać Dudka na Szamotulskiego (lub jak ktoś dowcipnie, acz
złośliwie napisal: Szmatopulskiego) ?
Ale nie ma co narzekać - oby chłopcy utrzymali taką formę jak najdłużej.
No i Żurawski w końcu przełamał strzelecką niemoc w kadrze - ze zdobytego
(wreszcie) gola cieszył się jak dziecko.