lupino1
05.12.03, 02:21
A ja wciąż jeszcze siedzę w pracy.
Kto zgadnie co robię, temu stawiam duże piwo na następnym spotkaniu
forumowiczów (i forumowiczek).
Dla ułatwienia - nie jestem lekarzem, dyspozytorem, kierowcą, policjantem ani
żołnierzem lub podobnym. Nie pracuje też w służbach utrzymania ruchu.
Po prostu mam ważną i pilną rzecz do zrobienia.
Może dr. Scott zgadnie (swego czasu wymienialismy się uwagami na temat
naszego wspólnego hobby, które notabene jest też moim zawodem).