chusteczka4
25.01.12, 17:29
Od niedawna zaczęłam pracować z pewną dziewczyną. Już na "dzień dobry" ją polubiłam bo sprawiała wrażenie normalnej osoby, znalazłyśmy też wspólny temat do rozmowy itp. Jednak od jakieś czasu zauważyłam, że koleżanka narzeka na pracę - a to, że towaru ma za dużo, że ta praca przez to ją denerwuję, niezbyt fajnie wypowiada się też na temat naszej szefowej, która jest młodą osobą i jak dla mnie fajną. I przechodząc do sedna sprawy zastanawia mnie czy w tym jej narzekaniu na pracę i wypowiadaniu się żle o szefowej ona nie "ciągnie mnie za język", by potem powtórzyć do szefowej. Ja na jej dąsy reaguję śmiechem, bo też nie chcę z nią zadzierać,choć kilka razy zwracałam jej uwagę, by przy klientach nie mówiła za głośno a ona w ogóle się z tym nie hamuje i obawiam się, czy potem nie wyjdzie tak, że przez nią to ja będe miała zepsutą opinię. Jak delikatnie zwrócić jej uwagę, by przystopowała z tym zachowaniem?