minniemouse
14.08.19, 10:43
Wyczytałam w internecie (nie polskim) ze pewna teściowa zażyczyła sobie być obecna podczas narodzin pierwszego dziecka jej syna - do tego stopnia ze aż zadzwoniła do jej rodziców z prośba aby się wstawili za nią! 😮
Twierdziła ze to bardzo nie fair matce pozwolić a jej odmówić, bo przecież z synowa maja dobre stosunki a ona (teściowa) jest pielęgniarką od 40 lat! wiec dlaczego jej nie chce!?
Synowa się nie zgodziła ponieważ "nie czułaby się komfortowo rodzic w jej obecności".
Zgodzilibyście, czy raczej zgodziły, na obecność teściowej przy porodzie?
I czy w ogóle wypada o coś takiego się domagać, a nawet choćby prosić?
Minnie