Dodaj do ulubionych

czy wypada

15.04.03, 12:09
Czy wypada na zaproszeniach na slub tylko do kosciola nie wpisywac z nazwiska
i imienia osoby towarzyszacej, nawet jesli sie ja troche zna, ale wcale nie
konieniecznie chce miec na slubie. Zaprzyjazniona jestem tylko z kobieta a
jej chlopaka widzialam pare razy w zyciu na oczy. Czy mam ja zaprosic z nim
czy napisac ze z osoba towarzyszaca? A jesli zaprasza sie wdowe - juz
normalnie i na przyjecie i do kosciola - to czy powinno sie pisac ze z osoba
towarzyszaca mimo iz wiadomo, ze takiej nie ma?
Mam metlik w glowie! Pomozcie! Dzieki z gory!
K.
Obserwuj wątek
    • wieczorekk Re: czy wypada 15.04.03, 13:06
      Myślę, że wdowa powinna być zaproszona z osobą towarzyszącą. To do niej powinna
      należeć decyzja czy przyjdzie sama, czy z osobą towarzyszącą.
      Natomiast ja zadzwoniłabym do tej znajomej i zwyczajnie zapytała się jej jakie
      woli dostać zaproszenie: z osobą towarzyszącą czy konkretnym (nawet
      nielubianym) iksińskim.
    • kropka Re: czy wypada 15.04.03, 20:01
      na ślub zaproś "Panią Kowalską z osobą towarzyszącą"
      Zanim zaprosisz wdowę z towarzyszem, musisz wiedzieć, kiedy owdowiała. Bo jak
      miesiąc temu, to może być trochę głupio smile
    • roman.etecki Re: czy wypada 04.09.17, 12:13
      Myślę, że wypada. Ogólny zwrot "z osobą towarzyszącą" nikogo nie powinien urazić. Oczywiście sytuacja ta nie dotyczy małżonków, których zapraszamy razem, czyli imiennie oboje.
    • mocno.zdziwiona Re: czy wypada 04.09.17, 13:34
      Wydaje mi się, że na sam ślub nie rozsyła się zaproszenia, a zawiadomienia. I można to tak sformułować, by nie trzeba było nikogo wymieniać z imienia i nazwiska.
      • matylda1001 Re: czy wypada 04.09.17, 14:10
        Ten temat był już wiele razy poruszany na forum. Jedni na ślub zapraszają, inni o nim zawiadamiają. Jedni zawiadamiają przed ślubem, inni zawiadamiają po ślubie. Nawet jeśli na zaproszeniu/zawiadomieniu żadne nazwiska nie figurują to i tak trzeba je umieścić na kopercie.
        • akle2 Re: czy wypada 04.09.17, 14:52
          No dobrze, a czy w ogóle na zaproszeniach do kościoła trzeba pisać o tej osobie towarzyszącej? Przecież kościół jest dla wszystkich, kto zechce to sobie wejdzie, nawet na ślub (jeśli to nie ślub pary celebrytów). Zapraszam pana Iksińskiego, a z kim przyjdzie, to przyjdzie smile
          • matylda1001 Re: czy wypada 04.09.17, 23:15
            Myślę, że należy pisać wtedy, gdy ta osoba będzie towarzyszyła naszemu gościowi również na przyjęciu.

            > Przecież kościół jest dla wszystkich, kto zechce to sobie wejdzie, nawet na ślub<

            Kościół jest miejscem ogólnodostępnym ale fajnie byłoby gdyby ludzie szanowali cudzą prywatność i nie przychodzili niezaproszeni. Nie chodzi o to, że koleżanka Basia przyszła na ślub ze swoim chłopakiem mimo, że Basię zaprosiliśmy bez osoby towarzyszącej ale o ludzi zupełnie obcych, przypadkowych, ciekawskich. Ludzie tacy, najczęściej są to "dyżurne" starsze parafianki potrafią zasiąść w pierwszych ławkach blokując miejsca zaproszonym gościom.
          • biale_kon Re: czy wypada 04.09.17, 23:28
            Mylisz zaproszenie na ślub kościelny, czyli w sumie na mszę połączoną ze ślubem, z zaproszeniem na wesele, uroczystość świecką! To są dwie zupełnie różne rzeczy! Pytającemu chodzi tylko o kościół!!!
            • matylda1001 Re: czy wypada 05.09.17, 13:10
              Wiadomo, że chodzi o kościół, czy tu ktoś twierdzi inaczej?
              A tak przy okazji. Nie tylko wesele jest uroczystością świecką bo ślub cywilny też a na obu ślubach obowiązują takie same zasady.
              • kora3 Re: czy wypada 05.09.17, 15:27
                No wiesz Matyldo ....zasady pewnie obowiązują takie same, ale ...Jakkolwiek zdarzyło mi się a ślubach kościelnych widzieć osoby przypadkowe, po prostu ludzi na mszy, to na slubach cywilnych już takowych nie widywałam ...Masz oczywiście rację - wybierając się na mszę nalezzałoby wybrać inną niż ta, która połaczona jest ze slubem całkiem obcych ludzi...I zwykle ludzie takie msze w soboty wybierają, by nie "zagracać" sobą kościoła młodej parze i jej gościom. Ale nie zawsze śluby sa w sobotę, zdarzają się i np. niedzielne i w tygodniu i ktoś może na taki slub wbić całkiem nieświadomy, ze nie będzie to tylko msza, a msza z czyimś slubem.

                Natomiast no USC w sali ślubów nie jest odwiedzane tak, jak kościoły - tam się idzie zasadniczo tylko i wyłącznie na slub...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka