moniakos1 za szybko enter... 25.08.07, 09:01 ... przepraszam. Kolega idzie dziś na ślub i wesele, rozmawiamy, w pewnym momencie mówi: "koperty się nie zakleja, prawda?" A ja cóż... nie wiem, nie słyszałm o czymś takim by nie zaklejać koperty a Wy? Pozdrawiam Odpowiedz Link
karolina_w_gazecie Re: za szybko enter... 25.08.07, 10:36 Ja słyszałam wielokrotnie A oto (zasłyszane) uzasadnienia niezaklejania: - jak zakleisz to jakbyś wstydził się zawartości - w niezaklejonej obdarowany może od razu sprawdzić wysokość datku - niezaklejoną można ponownie wykorzystać Pozwolę sobie pominąć milczeniem mój osobisty stosunek do powyższych argumentów )) Odpowiedz Link
moniakos1 Re: za szybko enter... 25.08.07, 11:19 czyli jednak coś w tym jest... Ja ostatnio jak byłam na weselu zakleiłam, nawet się nie zastanawiałam nad tym, raczej bałam się że mi gdzieś wypadną pieniądze, mam już takie natręctwa. Najgorsze jest to że 4 lata temu sama wychodziłam za mąż, dostaliśmy same pieniądze, ponad 50 kopert i nie pamiętam czy były pozaklejane czy nie? Odpowiedz Link
nm.buba011 tu postęp jest uzasadniony, 25.08.07, 11:49 z internetowego konta. Minusów, poza "strachem przed nowym", nie dostrzegam. Trendy Odpowiedz Link
dominikjandomin Re: za szybko enter... 27.08.07, 17:02 karolina_w_gazecie napisała: > Ja słyszałam wielokrotnie > - w niezaklejonej obdarowany może od razu sprawdzić wysokość datku A to jest chamstwo ze strony biorcy. Tacy zasługują na pustą kopertę (najlepiej uzywaną). Odpowiedz Link
iness24 tak, zaklejać kopertę: 28.08.07, 14:58 w zeszlym miesiacu byla taka sytuacja- wesele "na powietrzu". Swiadkowa zbierala kopery- a byly one dziwaczne- trojkatne kolorowe- nie wiem czy za granica jest taki zwyczaj(nie bylo to polskie wesele, ale z polskimi goscmi). W tym koszu, do ktorego kazdy wrzucal koperty pieniadze co prawda nie zaginely ale sie przemieszaly- tu jakies euro wypadly, tam inne z nastepnej koperty. Panstwo mlodzi mowili potem, ze nic sie nie stalo ale skad beda wiedzieli kto ile dal? a nie daj Boze jak dostali operte pusta... Odpowiedz Link
dominikjandomin Re: tak, zaklejać kopertę: 28.08.07, 15:20 iness24 napisała: > Panstwo mlodzi mowili potem, ze nic sie nie stalo ale skad beda > wiedzieli kto ile dal? I tak się właśnie objawia buractwo. Odpowiedz Link
nm.buba011 sugestia z pogranicza sv 28.08.07, 15:26 W sporadycznych[oczywiście ] wypadkach, zależy nam na pieniądzach. W zaproszeniu umieścić nr konta. Unikamy problemu dziwacznych kopert, znakowanych przez hojniejszych ofiarodawców, a wyjątkowo skromnie żyjących( forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10226&w=68067543&a=68096688 )zmusić do okazalszego datku. W grupie, zwłaszcza anonimowej(koperty) występuje tzw. pasożytnictwo społeczne. W omawianym przypadku oznaczać będzie- mniejsze wpływy z wesela. Kościołach znajdują się informacje o hojnych ofiarodawcach. Mateusza 6:3 BG 1632 Ale ty gdy czynisz jałmużnę, niechaj nie wie lewica twoja, co czyni prawica twoja. Odpowiedz Link
moniakos1 Re: sugestia z pogranicza sv 28.08.07, 17:22 wesele było w sobotę, kolega koperty nie zakleił Odpowiedz Link
niebieskaa1 Re: sugestia z pogranicza sv 30.08.07, 12:22 hehehe, wez buba, bo jeszcze kto umiesci.... hihihi Odpowiedz Link
lekomanek Re: sugestia z pogranicza sv 21.08.08, 18:18 Koperty nie zakleja się, gdyż od razu trafia do właściwych rąk. Warto natomiast dodać do koperty (i pieniędzy) kartę okolicznościową. Po pierwsze - będzie wiadomo od kogo pochodzi prezent. Po drugie pieniądze włożone w kartę nie wypadną. Polecam Warto natomoast przypomnieć sobie stare zasady przekazywania listów. Jeżeli ktoś prosi Was o przekazanie listu osobie trzeciej to, kopertę wręcza niezaklejoną (to dowód zaufania dla Waszej osoby). Wy natomiast powinniście na jego oczach kopertę zaklejić. P.S. Nie spotkałem się z taką sytuacją - to tylko przykład ze starej ksążki o SV. Odpowiedz Link
clementinne Re: sugestia z pogranicza sv 28.08.08, 16:16 nm.buba011 napisał: > W grupie, zwłaszcza anonimowej(koperty) występuje tzw. > pasożytnictwo społeczne. W omawianym przypadku oznaczać będzie- > mniejsze wpływy z wesela. Kościołach znajdują się informacje o > hojnych ofiarodawcach. W grupie owszem, występuje pasożytnictwo społeczne, ale to coś innego Pasożytnictwo społeczne jest wtedy, kiedy gdy daną pracę mają wykonać 3 osoby, każda daje z siebie tylko jakieś 70% tego, co dałaby, gdyby miała to zrobić sama. Im więcej osób do danego zadania, tym bardziej spada wydajność każdej z nich. Tym bardziej spada, im mniej widać, ile każda konkretna osoba włożyła w coś wysiłku (jak mój wysiłek zginie w tłumie, to po co się starać?). To tyle a propos tego pojęcia A że ludzie dają więcej, gdy wiedzą, że inni będą wiedzieli o tym - to już inna sprawa. To już zjawisko związane z autoprezentacją, autopromocją, budowaniem swojego wizerunku. Ok, koniec off topicu Odpowiedz Link