Dodaj do ulubionych

['] Józef Patkowski

31.10.05, 12:01
Odszedł prekursor muzyki elektronicznej w Polsce, pomysłodawca i organizator
Studia Eksperymentalnego Polskiego Radia, wybitny akustyk i publicysta.
Uroczystości pogrzebowe rozpoczną się dnia 4 listopada (piątek) o godz. 13.00
w kościele pw. św. Karola Boromeusza na Powązkach.
Obserwuj wątek
    • quasthoff Re: ['] Józef Patkowski 31.10.05, 12:05
      Józef Patkowski nie żyje
      2005-10-27, 15:15
      Wczoraj w Warszawie zmarł Józef Patkowski, polski kompozytor, wybitny
      muzykolog, pedagog, założyciel Studia Eksperymentalnego Polskiego Radia, w
      którym prezentowano i nagrywano muzykę nowoczesną – m.in. awangardowe
      elektroniczne kompozycje. Józef Patkowski 15 listopada świętowałby 75 urodziny.
      Prof. Józef Patkowski urodził się w 1926 roku w Wilnie. W 1953 roku ukończył
      muzykologię na Uniwersytecie Warszawskim, w stolicy studiował również fizykę
      teoretyczną. Pracował jako konsultant muzyczny Teatru Polskiego Radia oraz
      Wytwórni Filmów Fabularnych w Warszawie. Wykładał muzykologię na Uniwersytecie
      Warszawskim, w Akademii Muzycznej w Katowicach i w Krakowie.

      Był założycielem i wieloletnim kierownikiem Studia Eksperymentalnego Polskiego
      Radia, w którym prezentowano i nagrywano muzykę nowoczesną – m.in. awangardowe
      elektroniczne kompozycje. Współpracował przy organizacji Festiwalu Muzyki
      Współczesnej Warszawska Jesień. Prezesował Związkowi Kompozytorów Polskich.
      Wielką pasją Józefa Patkowskiego było komponowanie. Tworzył muzykę
      eksperymentalną, komponował również do filmów dokumentalnych i fabularnych oraz
      muzykę teatralną.

      Otrzymał wiele zagranicznych i polskich nagród – odznaczono go m.in. Złotym
      Krzyżem Zasługi (1964), doroczną Nagrodą ZKP (1974), Krzyżem Kawalerskim Orderu
      Odrodzenia Polski (1972), Nagrodą Ministra Kultury i Sztuki (1998), Krzyżem
      Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski (1999).

      Józef Patkowski zmarł 26 października w Warszawie. 15 listopada świętowałby 75
      urodziny.

    • stary71 Re: ['] Józef Patkowski 01.11.05, 02:31
      Józef Patkowski był jedną z tych postaci, które potrafiły rozchylić brzegi
      żelaznej kurtyny i pozwolić nowym, świeżym prądom docierać do Polski. To dzięki
      takim jak On nie staliśmy się kulturalnym skansenem Europy. I jeśli nawet ten
      rodzaj sztuki, którego był entuzjastą i wybitnym znawcą, nie pociągał
      wszystkich, to świadomość istnienia i możliwości muzyki elektronicznej miała
      ogromne znaczenie dla poszerzenia horyzontów muzycznych każdego niemal
      kompozytora. Potrafił też Józef Patkowski wznieść się ponad własne upodobania i
      otwierać drzwi dla wszystkiego, co w muzyce nowe, ożywcze, dajace do myślenia.
      Warszawska Jesień w dużym stopniu jemu właśnie zawdzięcza swoją wysoką pozycję.
      Był również człowiekiem, który potrafił przeprowadzić Związek Kompozytorów
      Polskich pewną ręką przez rafy stanu wojennego, na których rozbiło się niejedno
      polskie stowarzyszenie artystyczne. A nie było to łatwe - wierzcie mi. Każde
      niezależnie myślące środowisko było wówczas solą w oku władz i wcale nie
      brakowało takich, co to pod pozorem reform, których potrzeby jakoś wcześniej
      nie dostrzegali, próbowali zakładać "alternatywne" związki. Józefowi udawało
      się neutralizować te odśrodkowe działania dzieki niewzruszonej, twardej
      postawie, osobistej odwadze i ogromnemu autorytetowi, jakim się cieszył w
      środowisku muzycznym.
      Był też wspaniałym wykładowcą, czynnym we wszystkich liczących się muzycznych
      ośrodkach akademickich w Polsce - i dobrym, ciekawym ludzi człowiekiem,
      przyciagającym młodych twórców i wykonawców bezpośrednim, pozbawionym
      sztuczności i zbędnego dystansu stylem bycia.
      Atak choroby parę lat temu pozbawił go na trwałe sprawności fizycznej. Nie
      przyjmował tego do wiadomości. Pracował dalej, jeżdził z wykładami, prowadził
      zajęcia. Pojęcie emerytury jest dla takich jak On - czystą abstrakcją.
      Minął się nam Józef, minęła się epoka naznaczona swoistym idealizmem i
      heroizmem. Żal. Taka kolej rzeczy, ale żal.
      Czy jednak potrafimy nie zapomnieć? Gdy patrzę na dzieje polskiej kultury
      muzycznej, ogarnia mnie pełna wstydu, głęboka watpliwość.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka