Dodaj do ulubionych

Pytanie techniczne

18.05.09, 19:04
Jeśli są bardziej odpowiednie fora, to bardzo proszę o podpowiedź, jakie, i
skasowanie mojego wpisu.
Chodzi mi o to, czy rzeczywiście odczytywanie plików mp3 bardziej męczy optykę
wieży niż odczytywanie plików audio.
Otóż po roku padła mi optyka miniwieży przy komputerze i ktoś - podobno -
zorientowany tłumaczył mi, że być może za dużo odtwarzałam płyt z plikami mp3.
Rzeczywiście, nagrywam trochę z radia, a na jednej płycie plików mp3 mieści
się dużo więcej niż plików audio, co jest dość kuszące. Mam teraz przy
komputerze nową miniwieżę i boję się powtórki.
Obserwuj wątek
    • dobiasz Re: Pytanie techniczne 18.05.09, 19:26
      piscina napisała:

      > Jeśli są bardziej odpowiednie fora, to bardzo proszę o podpowiedź, jakie, i
      > skasowanie mojego wpisu.
      > Chodzi mi o to, czy rzeczywiście odczytywanie plików mp3 bardziej męczy optykę
      > wieży niż odczytywanie plików audio.
      > Otóż po roku padła mi optyka miniwieży przy komputerze i ktoś - podobno -
      > zorientowany tłumaczył mi, że być może za dużo odtwarzałam płyt z plikami mp3.

      Jakieś legendy miejskie opowiada Ci ten "zorientowany".
    • jdrk Re: Pytanie techniczne 18.05.09, 19:43
      piscina napisała:

      > Chodzi mi o to, czy rzeczywiście odczytywanie plików mp3 bardziej
      > męczy optykę wieży niż odczytywanie plików audio.

      Ciekawa teoria... Pomyśl sama, czy optyka może paść? Po prostu światło lasera odbija się od powierzchni płyty - a czy jest tam nagrana muzyka, filmy, mp3 czy programy komputerowe, nie ma najmniejszego znaczenia. Światło się nie męczy wink

      A odtwarzacz padł, bo producent oszczędzał na materiałach. A jakiej firmy była ta wieża?
      • piscina Re: Pytanie techniczne 18.05.09, 19:50
        Wieża była firmy Samsung, ale o męczeniu się optyki powiedziano tak w serwisie
        Yamahy, którą to wieżę nabyłam w miejsce nieboszczki.
        • jdrk Re: Pytanie techniczne 18.05.09, 21:55
          piscina napisała:

          > Wieża była firmy Samsung, ale o męczeniu się optyki powiedziano
          > tak w serwisie Yamahy, którą to wieżę nabyłam w miejsce
          > nieboszczki.

          Wg mnie można zastanawiać się jedynie nad stopniem zużycia części mechanicznych w takich odtwarzaczach. Bo całkowite lub częściowe wypalenie się lasera to raczej wątpliwa sprawa - w każdym razie jest niezależne od płyty, raczej od tego, jak długo sprzęt działa.

          Części mechaniczne mogą się zużywać i oczywiście zużywają - to normalne, ale powinny wytrzymać kilkugodzinne codzienne słuchanie przez co najmniej okres gwarancyjny (1-2 lata). Mój odtwarzacz CD Pioneer działa już 8 lat, a słucham na nim płyt codziennie smile

          Jeśli byśmy chcieli doszukiwać się zależności stopnia zużycia mechaniki od rodzaju CD, to pewnie bardziej zużyje się sprzęt, gdy będziemy odtwarzać zniszczone i porysowane płyty. Bo wówczas mechanika musi wykonywać dodatkową robotę związaną ze śledzeniem ścieżki (laser nie może zgubić ścieżki na której wypalona jest muzyka, czy dane). A więc każda rysa lub jakiś punkcik na płycie powoduje, że laser traci ścieżkę i musi ją znaleźć ponownie - wykonuje więc dodatkowe ruchy prawo-lewo.
          • winoman Re: Pytanie techniczne 19.05.09, 00:52
            Mój pierwszy Sony grał 17 lat, drugi (przez kilka lat używany równolegle z
            pierwszym) już tylko 5 lat, trzeci padł jeszcze na gwarancji.

            Pozdrawiam!
            • piscina Re: Pytanie techniczne 19.05.09, 16:45
              Mam tez wieżę... Kenwooda (ten wielokropek dlatego, że wśród wież jest to chyba
              firma mało znana). Liczy sobie ponad 10 lat, jest dość intensywnie eksploatowana
              - i wciąż działa bez zarzutu. Niestety, nie ma wejścia USB ani AUX, nie odtwarza
              też płyt z plikami mp3. Wtedy jeszcze takich możliwości nie było.
              • jdrk Re: Pytanie techniczne 20.05.09, 19:50
                piscina napisała:

                > Mam tez wieżę... Kenwooda (ten wielokropek dlatego, że wśród wież
                > jest to chyba firma mało znana). Liczy sobie ponad 10 lat, jest
                > dość intensywnie eksploatowana - i wciąż działa bez zarzutu.

                Dla niektórych znana smile Ja mam wzmacniacz Kenwooda ok. 8 lat i dawno bym go wymienił na coś nowszego, ale... nie chce się psuć wink
            • the_woman_in_violet Re: Pytanie techniczne 20.05.09, 09:25
              winoman napisał:

              > Mój pierwszy Sony grał 17 lat, drugi (przez kilka lat używany równolegle z
              > pierwszym) już tylko 5 lat, trzeci padł jeszcze na gwarancji.
              >
              > Pozdrawiam!

              Nie dziwi mnie to. Coraz gorszy badziew jest produkowany, nawet porządne firmy
              pozwalają sobie na fuszerki, nie tylko jeśli chodzi o wieże, ale i o laptopy,
              palmtopy, telefony...mogłabym tu opowiedzieć wiele o wielokrotnych reklamacjach
              laptopa vaio firmy Sony...
              • jdrk Re: Pytanie techniczne 20.05.09, 19:54
                the_woman_in_violet napisała:
                > Coraz gorszy badziew jest produkowany, nawet porządne firmy

                To prawda - kiedyś Sony słynęło z jakości, a dziś... oszczędności, oszczędności... W tym roku, żeby jeszcze bardziej oszczędzać, zwalniają i zamykają fabryki głównie w Japonii. I będziemy mieć produkty "Made in China" albo inny Wietnam uncertain
                • dobiasz Re: Pytanie techniczne 20.05.09, 21:20
                  jdrk napisał:

                  > the_woman_in_violet napisała:
                  > > Coraz gorszy badziew jest produkowany, nawet porządne firmy
                  >
                  > To prawda - kiedyś Sony słynęło z jakości, a dziś... oszczędności, oszczędności
                  > ... W tym roku, żeby jeszcze bardziej oszczędzać, zwalniają i zamykają fabryki
                  > głównie w Japonii. I będziemy mieć produkty "Made in China" albo inny Wietnam :
                  > -/

                  W przypadku tego typu produktów jakość w ogóle nie zależy od miejsca produkcji,
                  tylko od "zarządzania jakością", czyli tego jak mocno i na jakich zasadach
                  jakość produktu jest kontrolowana w trakcie i po zakończeniu produkcji. Ta sama
                  taśma produkcyjna w Chinach potrafi we wtorek spuszczać high-endowe produkty dla
                  firmy X a w środę bazarowe dla firmy Y bez żadnej zmiany w technologii, tylko po
                  prostu we wtorek stosując normy jakości NJX a w środę NJY.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka