Dodaj do ulubionych

jeszcze a propos stypendiow

13.04.06, 19:10
w tym roku bede starala sie o przyjecie mnie na Uniwesytet w
Mediolanie.pytanie do studiujacych we Wloszech jak to jest zestypendiami? czy
trudno je dostac ? czy jest przyznawane od pierwszego roku ...dzieki za
podpowiedzi
ciao a tutti
Obserwuj wątek
    • puara Dodam pytanie 13.04.06, 22:54
      Ciao,
      ja chcialabym sie dowiedziec czy system stypendialny we Wloszech uwzglednia
      taka sytuacje,ze student nie jest juz na utrzymaniu rodzicow tylko pracuje zeby
      sie utrzymac samemu i w rezultacie moze otrzymac stypendium niezaleznie od
      ich zarobkow?
      • anka786 Re: Dodam pytanie 13.04.06, 23:21
        ja gdy zrobilam domande musialam podac zarobki moje i rodziny w polsce bo jak
        udowodnisz ze oni ci nie pomagaja,ale moze zalezy od e.r.s.u
        Borsa di studio przyznawana jest od zaraz,zeby ja utrzymac trzeba zaliczyc tot
        egzaminow.Uzyskac stypendium jest to proste,przynajmniej w genui,nie znam
        Polaka ktory placi.
        • marta.mie1 Re: Dodam pytanie 14.04.06, 00:19
          ok wiec chyba w przeliczeniu na euro moje dochody beda smiesznie male dla
          nich ...;))a wiec oplata za studia tez jest uzalezniona od dochodow ?
          mama nadzieje ze w Mediolanie takze ..... a w ogole ile miesiecznie wynosi
          takie dofinansowanie
          grazie, grazie mille

          ------------------------
          le ciel est bleu mais personne n`en profite
          • anka786 Re: Dodam pytanie 14.04.06, 11:43
            nie ma za co!
            pierwsze co robia to daja ci kwitek do zaplaty ok 15 euro i tyle wynosi twoja
            oplata za studia zamiast np 600....
            A potem przyznaja lub nie borsa di studio,mnie dali 2300€ na rok w dwoch
            ratach.Takze jest super,wlasnie czekam na czerwiec na kase hahhahaha,przydadza
            sie.
            zycze powodzenia,na pewno ci sie spodoba!
      • ilecka Re: Dodam pytanie 14.04.06, 20:26
        zaznaczam ze mowie o florencji:
        aby studenci pracujacy, tzw indipendenti, byli rozliczani z ich zarobkow(a nie
        z zarobkow rodzicow) musza byc zameldowani poza miejscem zameldowania rodziny
        (nucleo familiare) od conajmniej 3 lat.
    • beatrix01 Re: jeszcze a propos stypendiow 14.04.06, 19:27
      ok,mam nadzieje ze przyznaja bo inaczej chyba nie mam szans.....
      • puara Re: jeszcze a propos stypendiow 14.04.06, 23:56
        A jaka jest kwota zarobkow rodzicow, DO wysokosci ktorej MOZNA OTRZYMAC
        STYPENDIUM?Czy jest taka sama dla calych Wloch czy rozna dla kazdego
        Universytetu?Wiecie gdzie mozna to sprawdzic?

        Nie wiem tez gdzie znalezc oplaty za studia,bo jak wchodze na str internetowe
        uniwersytetow to nie wiem gdzie tego szukac :(
        • ilecka Re: jeszcze a propos stypendiow 15.04.06, 14:31
          tu masz bando di concorso
          www.dsu.fi.it/oggetti/2936.pdf

          i to co mowilam na temat studenta pracujacego to prawda, tylko ze musi byc
          zameldowany nie od conajmniej 3 lat, tylko od 2!

          zeby sprawdzic oplaty wchodz w STUDENTI, a potem czasem od razu sie wyswietlaja
          TASSE, a czasem trzeba isc w SEGRETERIA. a najlepiej wpisz w googlu np: tasse
          universitarie modena/roma/milano, etcetc
    • jolitha Re: jeszcze a propos stypendiow 14.04.06, 23:59
      A co z dokumentami jakie trzeba zlozyc? zawsze sa takie same czy zalezy od
      uniwerku? I tak z ciekawosci posiadacze/ki stypendiow utrzymujecie sie tylko z
      tego stypendium? bo to chyba nie realne? skad w takim razie bierzecie kase? bo
      praca pewnie wykluczylaby dostanie stypendium??
      • ilecka Re: jeszcze a propos stypendiow 15.04.06, 14:22
        mozna pracowac na umowe. nie ma przeciwwskazan. moje kolezanki pracuja i maja
        stypendium. a poza tym jesli ktos nie chce zobowiazan - zawsze zostaje praca na
        czarno. co do dokumentow przypuszczam ze wszedzie wymagaja tych samych.
        • jolitha Re: jeszcze a propos stypendiow 15.04.06, 15:56
          No tak , ale praca zawieksza dochod, wiec jak bedzie za duzy to mozna nie
          dostac stypendium?? jaki jest w ogole limit jesli chodzi o zarobki do ktorego
          mozna sie zalapac? i czy zawsze przyznanie stypendium wiaze sie z zerowa oplata
          za studia? i jakie dokumenty trzeba zlozyc? slyszalam, ze w dochd rodziny
          wlicza sie np. posiadanie domu itp.?
          • ilecka Re: jeszcze a propos stypendiow 15.04.06, 19:49
            1.No tak , ale praca zawieksza dochod, wiec jak bedzie za duzy to mozna nie
            > dostac stypendium??

            jesli jestes zameldowana poza domem rodzinnym od conajmniej dwoch lat biora pod
            uwage twoje zarobki ktore nie moga byc nizsze niz 6500€/rok takze praca jest
            wskazana, za to jesli jestes zameldowana tam gdzie reszta twojej rodziny, to
            przedstawiasz tylko ich dochody(w polsce) nie przedstawiajac twoich
            (ewentualnych we wloszech). takze praca nie dziala na niekorzysc.


            2.jaki jest w ogole limit jesli chodzi o zarobki do ktorego
            > mozna sie zalapac?

            limit jak na polskie warunki jest bardzo wysoki, takze mysle ze nie ma co sie
            bac. a poza tym od tego sa bando di concorso, ktore to stabilizuja

            3.i czy zawsze przyznanie stypendium wiaze sie z zerowa oplata
            za studia?

            no tego to ja nie wiem czy zawsze, trzeba popatrzec na azienda per il diritto
            allo studio ktora cie interesuje, no i na bando di concorso.

            4.i jakie dokumenty trzeba zlozyc?

            bando di concorso klania sie po raz kolejny, w poscie powyzej umiescilam link

            5., ze w dochd rodziny wlicza sie np. posiadanie domu itp.?

            we wloskich dokumentach tak czy inaczej figuruja nieruchomosci. w polskich
            jesli sie nie myle - nie
          • anka786 Re: jeszcze a propos stypendiow 15.04.06, 22:29
            musialybys zarobic ponad 3000euro na msc zeby nie dostac zadnego sconto na
            oplaty.
    • marta_kwiatkowska Re: jeszcze a propos stypendiow 15.04.06, 15:04
      A czy orientuje się ktoś jak to jest ze stypendiami w Rzymie na La Sapienza?
      • ilecka Re: jeszcze a propos stypendiow 15.04.06, 19:52
        adisurm1.sirio.regione.lazio.it/


        proponuje pofatygowac sie od czasu do czasu :)
    • marta.mie1 Re: jeszcze a propos stypendiow 16.04.06, 21:36
      czyli pytanie z rzedu praktycznych:
      przybywajac na studia do wloch ile eurosow musze miec w kieszeni tak na start i
      czy dlugo czka sie na to ewentualne stypendium
      Buona Pasqua
    • jolitha Re: jeszcze a propos stypendiow 19.04.06, 12:51
      Czy dokumenty , ktore musimy zlozyc to jedynie jakies formularze do wypelnienia
      czy trzeba np. zaswiadczenie z urzedu skarbowego tak jak to jest przy staraniu
      sie o stypendium w Polsce? I czy trzeba wtedy je tlumaczyc itd.? Bo ja po
      przejrzeniu strony dalej nic z tego nie wiem...Moze sie ktos wypowie jakie
      papiery skladal i jak to wszystko przebiegalo??I jeszcze ciekawa jestem od
      czego zalezy przyznawana kwota stypendium. Bo jest przynajmniej u mnie podane
      minimum i maksimum, wiec pewnie w zaleznosci od dochodow tak jak u nas?? A
      swoja droga to przyrownujac te stypendia to nie wiadomo czy sie smiac czy
      plakac jak popatrzymy na nasze polskie...Obcy daja nam pieniadze i zapewniaja
      warunki do nauki, a we wlasnym kraju...
      • funghettino Re: jeszcze a propos stypendiow 19.04.06, 16:44
        o kwocie stypendium nic nie wiem bo go nie mam ( jestem juz magistrem wiec mi
        sie nie nalezy), ale zeby obliczyc oplate za studia ja musialam miec
        zaswiadczenie z urzedu skarbowego przetlumaczone na wloski przez tlumacza
        przysieglego i potwriedzone przez konsulat (czyli tak jak kazdy inny dokument).
        a, i jeszcze cos (mnie nie dotyczy, bo znizki na oplaty tez mi sie nie naleza)
        ale u mnie wg norm zarobki w monecie innej niz euro sa przeliczane w jakis
        podejrzany sposob...:/
        • jolitha Re: jeszcze a propos stypendiow 27.04.06, 11:45
          Czyli spokojnie moge jechac z samym prztlumacoznym i potwierdzonym
          zaswiadczeniem ze skarbowki? Tez w sumie sie nie doczytalam nic specjalnego na
          stronie univ., ale czasem trudno sie polapac wiec moze cos przeoczylam? Co np.
          z jakimis zaswiadczeniami o uczacym sie rodzenstwie itp.? u nas jest to brane
          pod uwage i trzeba dostarczyc zaswiadczenia? czy tam nie liczy sie dochodu na
          osobe tylko ogolem roczny na rodzine nie zaleznie czy jest 10 osobowa czy 3?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka