Dodaj do ulubionych

GOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOL!!!! !!

04.07.06, 23:38
FORZA AZZURRI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • kubissimo minchia :/ 05.07.06, 01:46
      jezeli Niemcy sa pyszni i bezczelni, to na uzytek Wlochow trzeba wymyslec nowe
      okreslenia. a niech nie daj boze wygraja final, to chyba pekna z
      zapowietrzenia ;)
    • senseeko Re: GOOOOOOOL!!!! !! 09.07.06, 23:12
      Jak pogratulować znajomym włochom zdobycia pucharu przez ich drużynę?
      Chciałabym napisać, że kibicowałam i że się cieszę.
      Ktoś podpowie, żebym nie napisałagłupot?
      • katy.8 Re: GOOOOOOOL!!!! !! 10.07.06, 02:02
        Ja jestem niepocieszona :( Zaluje,że nie wygrała Francja,naprawdę grali super
        przez cały mecz. Najbardziej mnie złości,że Italii jakoś udało się przemknąć
        tak wysoko. Nie lubię ich, tej ich pyszności,pewności,że są panami świata..
        No cóż,jeszcze w tej chwili w moim mieście jest "trzecia wojna światowa" ,
        festa pewno potrwa do rana. Włosi świętują zwycięstwo,bo ostatnie takie mieli
        aż 24 lata temu..
        Szkoda,naprawdę jestem zasmucona pucharem tych pyszałków :(
        • antyteza88 Do: katy.8 10.07.06, 14:38
          No cóż,jeszcze w tej chwili w moim mieście jest "trzecia wojna światowa" ,
          festa pewno potrwa do rana. Włosi świętują zwycięstwo,bo ostatnie takie mieli
          aż 24 lata temu..
          Szkoda,naprawdę jestem zasmucona pucharem tych pyszałków :(

          W twoim mieście???? Jeśli mieszkasz we Włoszech to nie powinnaś miejsca w
          któwym mieszkać nazywać twoim miastem!!! Wracaj szybko do Polski lub wyprowadz
          się do Francji!!! Forza ragazzi!!!!!
    • kubissimo opinia Reutersa 10.07.06, 10:32
      "Najbardziej schizofreniczne mistrzostwa świata w historii zakończyły się
      włoskim zwycięstwem po rzutach karnych nad Francją. Triumfujący okazali swoją
      cyniczną twarz.

      Ten turniej będzie pamiętany z powodu drugiego najgorszego finału w historii,
      fałszywych grymasów bólu piłkarzy udających kontuzje i udręki na twarzach
      zawodników, którzy "nurkowali", aby uzyskać rzut karny lub wolny.

      Radośni, roześmiani fani przez atmosferę zabawy zmienili na miesiąc całe
      Niemcy. Oni zasłużyli na coś lepszego niż rywalizacja w rzutach karnych po
      finale, w którym tylko jeden zespół - Francja - próbował grać przyzwoity futbol.

      Zinedine Zidane, grający ostatni mecz w karierze, został usunięty na 9 minut
      przed końcem dogrywki. Francuz został w ekstremalny sposób sprowokowany przez
      włoskiego obrońcę Marco Materazziego. Ten fakt uwydatnia włoskie podejście do
      futbolu.

      Włosi już w pierwszej minucie zasygnalizowali, jakie sa ich intencje. Thierry
      Henry padł na murawę powalony przez Fabio Cannavaro. Francuz potrzebował okładu
      z lodu i soli trzeźwiących zanim mógł wrócić do gry.

      Włosi turlali się po boisku, udawali kontuzje, podawali na 60 metrów do tyłu do
      bramkarza i zachowali swoje siły, aby dać jak najlepszy pokaz, gdy po końcu
      spotkania przyjdzie czas na taniec wokół boiska z trofeum w rękach."

      nic dodac, nic ujac
    • jolitha Re: GOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOL!!!! !! 10.07.06, 12:29
      Chociaz spodziewalam sie lepszego meczu ze strony Wlochow i tak szalalam z
      radosci ;) kibicowalam im od poczatku i wiedzialam, ze beda w finale! a w pilce
      noznej zadne zwyciestwo nie jest piekne, czyste i 100% zasluzone...zawsze mozna
      gdybac i mwoic o przypadku, ale przypadek trzeba tez umiec wykorzystac. Wlosi
      grali skutecznie i wygrywali. Mimo wszystkich pomylek nikomu oprocz ostatniego
      karnego w finale nie udalo sie strzelic im gola. Gdyby Polska wygrala nawet
      watpliwie tez by sie wszyscy cieszyli, niestety na to nie bylo co liczyc.
      Dlatego GRAZIE ITALIA!!!
      • katy.8 Do antyteza88 10.07.06, 17:55
        antyteza88 napisała:

        > W twoim mieście???? Jeśli mieszkasz we Włoszech to nie powinnaś miejsca w
        > któwym mieszkać nazywać twoim miastem!!! Wracaj szybko do Polski lub
        wyprowadz
        > się do Francji!!! Forza ragazzi!!!!!

        Masz racje,miasta,w ktorym mieszkam od 12 lat nie powinnam nazywac "moim" gdyż
        nigdy takim nie było.Wiąże mnie z nim tylko praca i mieszkanie,nie mam żadnych
        sentymentów,żadnej tęsknoty,żadnych uczuć.Sympatią darzę tylko niewielką grupę
        moich włoskich przyjaciół i tylko ich będzie mi brakować,kiedy wreszcie wrócę
        do ukochanej Polski.Tam jest "moje" miasto,właśnie tam zostało moje serce.
        Nie muszę wyjeżdżać do Francji ; kibicowałabym komukolwiek,jeśli okazałby się
        lepszy - a taka właśnie była Francja w ostatnim meczu,dlatego trzymałam za nią
        kciuki.Wygrali jednak Włosi,wprawdzie dopiero w rzutach karnych-czyli
        zwycięstwem nieciekawym-ale jednak wygrali.Dostali swoją czwartą gwiazdkę,jest
        więc powód do festy.Niech świętują ..mój niesmak nie ma najmniejszego znaczenia.
          • marafioti Re---------------------- 10.07.06, 20:55
            Materazzi znieważył "Zizou" i jego siostrę
            10.07.2006 18:04


            Marco Materazzi dwukrotnie nazwał siostrę "Zizou" prostytutką i śmiał się z
            algierskiego pochodzenia Zidane'a, nazywając go "brudnym terrorystą" - donosi
            brazylijska telewizja "O'Globo", która dokonała szczegółowej analizy zapisu
            video wydarzeń ze 110. minuty finałowego meczu mundialu.



            To właśnie wtedy Zinedine Zidane, rozgrywający ostatni mecz w swojej zawodowej
            karierze, uderzył mocno głową w klatkę piersiową włoskiego obrońcy, za co
            Horacio Elizondo pokazał pomocnikowi reprezentacji Francji czerwoną kartkę.

            reszte mozna przeczytam na roznych stronach.
            po trupach do zwyciestwa. czy zwyciestwo ma taki sam smak bez wzgledu na
            technike walki? na pewno dla wlochow nie , bo oni sa poprostu tacy. liczy sie
            zwyciestwo.ale czy w oblicze zasad fair play i pilki noznej to jest wlasciwe?



            • antyteza88 Re: Re---------------------- 10.07.06, 22:03
              po trupach do zwyciestwa. czy zwyciestwo ma taki sam smak bez wzgledu na
              technike walki? na pewno dla wlochow nie , bo oni sa poprostu tacy. liczy sie
              zwyciestwo.ale czy w oblicze zasad fair play i pilki noznej to jest wlasciwe?

              Co ty bredzisz?????? To chyba wina upału.....

              • wierzba_m Re: Re---------------------- 11.07.06, 08:27
                A ja troche z innej beczki: skąd się właściwie wziął kolor niebieski
                reprezentacji wloskiej (a co za tym idzie ich nazwa)? Zazwyczaj przeciez
                drużyny są ubrane w kolory ze swojej flagi... Czy to ma jakiś związek z
                historią czy jak? Moze ktoś mnie oświeci :)
              • marafioti Re:materazzi i terrorysta zidane 11.07.06, 09:05
                jesli nie potrafisz sie ustosunkowac do mojej wypowiedzi czy tez pytania- bo
                raczej byla to prowakacja do ewent. dyskusji, nie musisz nawet sie logowac.
                poza tym u nas od 3 dni pada jest dosc znosnie.

                zidane nie raz pokazal swoje brutalne oblicze, to prawda. ale tez i inni
                pilkarze nie pozostawali w tyle zwlaszcza materazzi. generalnie nie interesuje
                sie pilka ale tak jak wiekszosc z uwielbieniem ogladam mundial. i pewnie co jak
                niektorzy chce popatrzec na dobry mecz -dobry technicznie , jako piekne
                widowisko a takze w sensie wlasciwy etycznie (nie chodzi mi tu zeby pilkarze
                mowili sobie prosze przepraszam dziekuje). wiadomo ze brutalnosc zwlaszcza w
                pilce noznej jest nie jako nieuniknionym elementem, ale ciagle i naduzywajacym
                przez pilkarzy. taktyka?o slabosc druzyny ktora sie chce zatrzec wlasnie
                brutalnym zachowanie? a moze to jest walecznosc?
                mniejsz z tym. jezeli brutalnosc jest "ok", czy jest jakis limit. jasne, bo w
                koncu sa czerwone kartki.

                motyw zidane- mysle ze kazdy obcokrajowiec przebywajacy na stale gdzies za
                granica chroni swoje korzenie i swoja przynaleznosc do danego narodu. materrazi
                wiedzial jak wkurzyc zidane. zreszta to styl wlochow, jak nie potrafia sie z
                kims rozprawic to tykaja sie wszystkiego zwlaszcza narodowosci. osobiscie i
                podalam ofiara pewnej osoby- wloszki ktora zwymyslala mnie od tych polakow i
                itd. sytuacja byla o tyle delikatna ze wszystko wydarzylo sie w szpitalu gdzie
                moja corka byla leczona. dzielilam z ta pania pokoj tylk przez pol dnia. w tym
                dniu moja corka miala powazne badania, uspiono ja,potrzebowala odpoczynku. pani
                byla nader wredna ze co chwile przeszkadzala, otwierala okno (byla zima a
                dziecko lezalo wlasnie przy oknie dokladnie 50 cm).

                wlosi nie lubia obcokrajowcow. kiedy pracowalam w humanitarnej akcji
                jezdzilismy na kongresy do neapolu i tam z roznymi czlonkami akcji z calej
                europy analizowalismy mozliwosci emigrantow w danym kraju europejskim. niestety
                wlochy byly jedynym krajem ekstremamentnie przeciwnym uchodzcom czy emigrantom
                zwlaszcza z afryki i wschodniej europy. o ich nie checi decyduja rozne czynniki
                m.in mentalnosc, cechy narodowe wlochow. itd. dlatego wiem jak latwo wlosi
                potrafia zniszczyc czlowieka. uwazam ze nikt nie ma prawa mowic takich rzeczy
                jak materazzi. zwlaszcza w czasie meczu gdzie powinno sie zachowac pewne
                zasady. nie wiem jak je nazwac zasady dobrego wychowania - troche to smieszne,
                no nie. wiec napisalam fair play- to bardziej mi pasuje.poza tym smieszne jest
                to ze wlasnie w czasie mundialu poruszono watek rasizmu. nie pamietam dokladnie
                co bylo napisane na boisku ale haslo brzmialo przeciw rasizmowi na calym
                swiecie. a tu w samym finale taki trik. obalic krola, wytknac mu narodowosc i
                podciagnac do terrorysty. waw materazzi zwalczyl terroryste!!!

                jestem ciekawa co zrobilby materazzi gdyby jego matke wyzwano i tykano jego
                narodowosc. wlosi sa na tym punktcie bb uczuleni. nie mysle zeby przebolal w
                sposob spokojny na zasadzie ach niech sobie mowia. nie zrobilby tego bo jako
                wloch nie ma tego w naturze , a po drugie nie jest na tyle madry.obydwoje z
                zidane pochodza z krajow srodziemnomorskich gdzie impulsywnosc i nacjonalizm
                jest jakby cecha narodowa.

                a co do zwyciestwa. nie podwazam czy wlosi powinni wygrac czy nie. zachowanie
                materazzi wpielam nie jako w cechy narodowe wlochow. i tak poniekad jest,
                trzeba troche przezstudiowac kulture krajow srodziemnomorskich.

                • antyteza88 Re:materazzi i terrorysta zidane 11.07.06, 09:39
                  Jak widzisz ustosunkowałam się do twojej wypowiedzi. Zamierzam nadal logować
                  się na tym forum, bo jestem miłośniczką Włoch. Przykro mi, że miałaś złe
                  doświadczenia we Włoszech, ja wręcz przeciwnie, byłam i jestem traktowana tam
                  bardzo serdecznie. Na temat polaków nie usłyszałam nigdy złego słowa choć uważam
                  ( na podstawie własnych obserwacji ), że mieliby w pełni prawo do wyrażania
                  swojej niechęci względem niektórych naszych rodaków. Ale to co dziwi mnie
                  najbardziej to to, że usprawiedliwiasz brutalne zachowanie na boisku...
                  Pozdrawiam
                • viki2lav Re: Re---------------------- 11.07.06, 09:06
                  hyhy,
                  WKLEJAMY ZASLUZONYCH
                  Gianluigi Buffon (santo subito),
                  Angelo Peruzzi
                  Marco Amelia,
                  Cristian Zaccardo,
                  Fabio Grosso,
                  Fabio Cannavaro (il muro),
                  Andrea Barzagli,
                  Alessandro Nesta,
                  Gianluca Zambrotta,
                  Massimo Oddo,
                  Marco Materazzi,
                  Daniele De Rossi,
                  Gennaro Gattuso,
                  Francesco Totti,
                  Mauro Camoranesi,
                  Simone Barone,
                  Simone Perrotta,
                  Andrea Pirlo,
                  Alessandro Del Piero,
                  Luca Toni,
                  Alberto Gilardino,
                  Vincenzo Iaquinta,
                  Filippo Inzaghi.
                  Allenatore Marcello Lippi.
                  • viki2lav Re: Re---------------------- 11.07.06, 09:11
                    Mara, nnie jest dokladnie tak jak mowisz, sprobuj jesc lody przez cale zycie
                    to ci wyjda czubkiem glowy, dla wlochow, emigranci to ostatnio chleb powszedni,
                    zaczynaja sie ich bac, piszesz:
                    wlosi nie lubia obcokrajowcow........ o ich nie checi decyduja rozne czynniki
                    m.in mentalnosc, cechy narodowe wlochow. itd. dlatego wiem jak latwo wlosi
                    potrafia zniszczyc czlowieka.
                    Rozwin prosze CECHY NARODOWE WLOCHOW bo cie nie rozumiem!
                    • linn_linn Re: Re---------------------- 11.07.06, 09:27
                      Wprost przeciwnie: Wlosi lubia obcokrajowcow za bardzo. Wystarczy spojrzec na
                      wloska tv czy pokazy mody. Ostatnio byl nawet strajk wloskich modelek: czuja
                      sie dyskryminowane we wlasnym kraju. Roznie to bywa...
                    • marafioti Re: Re---------------------- 11.07.06, 09:29
                      poniekad napisalam. przede wszystkim nacjonalizm. co z pewnego punktu widzenia
                      jest dobre i zle ale nie bede teraz tego analizowac.
                      impulsywnosc, spontanicznosc, pewnym sensie wyzszosc nad wszystkimi,
                      arogancja,tupet!! (np wloski murarz moze co najwyzej porownywac sie do papieza
                      bo i tak wie wiecej niz przecietny),cholerna gadatliwosc -najlepiej opierdolach
                      (ale to tez ma aspekt pozytywny, wkoncu zycia nie trzeba brac az tak
                      powaznie).fobia przed obcym,sa zamknieci na nowosci.sa tez bbb otwarci ale
                      tylko wobec turystow ktorzy zostawiaja pieniedze we wloszech. sprawa sie
                      komplikuje jak ktos ma zamieszkac obok nich.

                      mysle ze ten nacjonalizm jest tak silny ze obecny jest wszedzie. w pewnym
                      sensie faszyzm -nie bede teraz rozwijac tego tematu.i to nie jako ze wlosi
                      robia laske emigrantom. to troche mnie denerwuje - ale to juz jest moje
                      osobiste odczucie.

                      np my polacy zawsze jestesmy zastraszeni, analizujemy, watpimy,podwazamy,
                      nieufamy (takze ale bardziej niz wlosi i z innych powodow),skazujemy sie na
                      cierpienie zas wlosi robia wszystko ze to ktos inny cierpial (nam jako narodowi
                      tez by sie to przydalo wyszlibysmy na tym lepiej).

                      ok tak szybko napisalam bo teraz juz musze leciec.
                      • antyteza88 Re: Re---------------------- 11.07.06, 10:17
                        marafioti napisała:

                        > poniekad napisalam. przede wszystkim nacjonalizm. co z pewnego punktu
                        widzenia
                        > jest dobre i zle ale nie bede teraz tego analizowac.
                        > impulsywnosc, spontanicznosc, pewnym sensie wyzszosc nad wszystkimi,
                        > arogancja,tupet!! (np wloski murarz moze co najwyzej porownywac sie do
                        papieza
                        >
                        > bo i tak wie wiecej niz przecietny),cholerna gadatliwosc -najlepiej
                        opierdolach
                        >
                        > (ale to tez ma aspekt pozytywny, wkoncu zycia nie trzeba brac az tak
                        > powaznie).fobia przed obcym,sa zamknieci na nowosci.sa tez bbb otwarci ale
                        > tylko wobec turystow ktorzy zostawiaja pieniedze we wloszech. sprawa sie
                        > komplikuje jak ktos ma zamieszkac obok nich.
                        >
                        > mysle ze ten nacjonalizm jest tak silny ze obecny jest wszedzie. w pewnym
                        > sensie faszyzm -nie bede teraz rozwijac tego tematu.i to nie jako ze wlosi
                        > robia laske emigrantom. to troche mnie denerwuje - ale to juz jest moje
                        > osobiste odczucie.
                        >
                        > np my polacy zawsze jestesmy zastraszeni, analizujemy, watpimy,podwazamy,
                        > nieufamy (takze ale bardziej niz wlosi i z innych powodow),skazujemy sie na
                        > cierpienie zas wlosi robia wszystko ze to ktos inny cierpial (nam jako
                        narodowi
                        >
                        > tez by sie to przydalo wyszlibysmy na tym lepiej).
                        >
                        > ok tak szybko napisalam bo teraz juz musze leciec.

                        Masz pecha albo paskudny charakter który nie pozwala ci żyć w zgodzie z
                        innymi...w tym przypadku nigdzie na świecie nie znajdziesz swojego miejsca. Z
                        przykrością stwierdzam, że twój problem dotyczy wielu polaków, czego przykładem
                        są niektóre wypowiedzi na tym forum. Polacy są ekspertami w dziedzinie
                        krytykowania innych...Zyczę ci więcej optymizmu. FORZA AZZURRI!!!!
                              • marafioti Re: Re---------------------- 11.07.06, 13:18
                                co do optymizmu mam go w nadmiarze. owszem kryzysy mi sie zdarzyly ale nie
                                dlatego ze jestem sceptykiem. gdybym nie byla optymistka nie mieszkalabym we
                                wloszech. ale nie o mnie tu chodzi.
                                po drugie- moze i mam paskudny charakter- ale nie bede polemizowac.

                                po trzecie nie nazwalabym tego krytyka- bo badz co badz takie analizy robilismy
                                (nie mowie tu o wloszech) w pracy, przygotowywalo sie zestawienia wraz z innymi
                                osobami z calej europy.wiec moja opinia nie jest podyktowana pobudkami
                                osobistymi(nie wiem nienawiscia do wlochow np.) nawet jesli ktos mi to
                                zarzuci , to ewent.w minimalny sposob.
                          • antyteza88 Re: Re---------------------- 11.07.06, 13:24
                            Nikt nikogo nie zmusza do mieszkania w "kraju pełnym zarozumiałych, krzykliwych
                            i zadufanych w sobie włochów". Nie lubię ludzi którzy po zamknięciu drzwi domu
                            w którym byli goszczeni zaczynają obgadywać gospodarzy.
                            • kubissimo Re: Re---------------------- 11.07.06, 14:15
                              ja za to nie lubie ludzi, ktorzy bezkrytycznie cos wielbia, niezaleznie, czy sa
                              ku temu podstawy, czy nie
                              tak samo jak Polacy, Wlosi maja swoje zalety, jak i wady. Wy wymagacie od
                              innych, by widzieli tylko pozytywy, a jezeli ktos sie wylamuje z tej słodko-
                              disneyowskiej optyki, to zaraz sugerujecie mu zmiane towarzystwa
                              baaaardzo to dorosle. gratuluje
                              • ilecka bezkrytyczne wielbienie? 11.07.06, 15:11
                                Powrócę na temat meczu:
                                Właśnie takie mam wrażenie po przejrzeniu kilku polskich forów. Bezkrytyczne
                                wielbienie Zidane'a. Za to Materazzi jest be, bo go sprowokował. Nie pochwalam
                                jego zachowania, ale na pewno nie usprawiedliwiam Zidane'a za swoją reakcję.
                                Ale teraz to Włosi są brudasy, nie potrafią grać, są zarozumiali i pyszni,
                                uważają się za Bóg wie kogo. Dlaczego? Dlatego, że Materazzi sprowokował
                                Zidane'a. Bo Włosi nie grali fair play. To ja nie wiem czy ktoś miał klapki na
                                oczach podczas meczu, ale to właśnie od strony Włochów widziałam wyciągnięcia
                                ręki za mniej lub bardziej poważne faule, Gattuso, albo uśmiechy np. Buffon
                                kiedy obronił strzał Zidane'a z główki.
                                Dlaczego tylu Polaków nie powie: fakt, Zidane zachował się skandalicznie nawet
                                jeśli został sprowokowany?


                                Uważam, że ten mecz był BARDZO fair play, a naginanie faktów, żeby pasowały do
                                własnej teorii, jest beznadziejne...
                              • linn_linn Re: Re---------------------- 11.07.06, 15:16
                                Nie chodzi o wylamywanie sie, a krytyk dot. Wloch i Wlochow jest tu wiele.
                                Osoby dorosle umieja jednak wyczuc sytuacje: watek otworzony zostal przez tych.
                                ktorzy z wloskiego sukcesu sie ciesza. Dlaczego nie uszanowac tego i zostawic
                                swoje frustracje na inna okazje? Twoim zdaniem zwrot "milcz" jest na miejscu?
                              • antyteza88 Re: Re---------------------- 11.07.06, 16:03
                                kubissimo napisał:
                                ja za to nie lubie ludzi, ktorzy bezkrytycznie cos wielbia, niezaleznie, czy sa
                                ku temu podstawy, czy nie
                                tak samo jak Polacy, Wlosi maja swoje zalety, jak i wady. Wy wymagacie od
                                innych, by widzieli tylko pozytywy, a jezeli ktos sie wylamuje z tej słodko-
                                disneyowskiej optyki, to zaraz sugerujecie mu zmiane towarzystwa
                                baaaardzo to dorosle. gratuluje
                                Bezkrytycznie?? Uwielbiam Włochy za wspaniały klimat, specyficzną atmosferę,
                                doskonałą kuchnię, fantastycze zabytki, fajnych ludzi ....ludzie jak to ludzie
                                sa różni, miałam szczęście poznać wspaniałych ludzi, staram się brać z nich
                                przykład...bo dobrych przykładów w Polsce mi brakuje. Słodko-disneyowska
                                optyka?...życie jest życiem, w bajki nie wierzę już od lat...

      • marafioti Re:----------------------------- 11.07.06, 15:52
        wnioskuje ze tymi okropnymi sasiadami jestescie takze wy- polki i polacy?
        skoro juz nie mieszkacie w polsce (byc moze frustracja was do tego zmusila,
        wkoncu wlochy to eldorado...) to jestescie "wlochem-wloszka"????????? rozumiem
        ze forum wloskie nie jest miejscem spotkan polakow tylko nalezy do wlochow???

        moglabym tak ciagnac te dyskusje i ciagnac.

        napisze tylko cos bbb od siebie. nie wiem w jaki sposob mam byc wdzieczna do
        grobowej deski, byc uprzejma i wychwalac moich sasiadow "wlochow" - ze mieszkam
        tutaj, we wloszech? w zaden sposob nikt sie nie przyczynil do mojej pozycji tu
        we wloszech.nic i nikt mi tu nie dal za darmo, ba nigdy niczego od nikogo nie
        zadalam. a praca dla obcokrajowcow?skoro chca zatrudniac tzn ze ktos jest dobry
        w tym co robi, ktos dal nam zaufanie itd itd. ale nie musze , nie mam takiego
        obowiazku calowac stop WLOCHA dlatego ze jestem w jego kraju i ze komus tam za
        bralam prace (mam z siebie zrobic meczenice - to jest takie polskie). tak jak
        ci polacy , co przyjezdzaja do anglii i nie pisna slowa ze ich zle traktuja w
        robocie choc zarabiaja o polowe mniej od niewykwalifikowanego anglika, choc
        zostaja dluzej w pracy, i jeszcze sami siebie obwiniaja ze nie sa tacy super by
        wykladac towar w hipermarkecie w tempie ekspressowym.

        swiat jest otwarty i kazdy ma do niego prawo. jasne jako mieszkaniec tej
        czesci swiata musze zaakceptowac pewne normy panujace tu od wielu wielu lat.
        ale tym samym musze tez zachowac swoja tozsamosc i swoja koncepcje
        zycia.kompromis chyba tak to sie nazywa.

        ponadto nie rozumiem za bardzo jeszcze jednego zjawiska. polacy ktorzy nie sa
        juz polakami bo chca byc np. wlochami a nie sa i nigdy nie beda. ale nie chce
        sie skupiac na przynaleznosci narodowej. czemu tak duzo ludzi ktorzy siedza juz
        troche zagranica i maja lepsza pozycje niz mieli w pl lub mieliby w pl, staja
        sie zjadajaczami wszystkich rozumow.

        ps. czy robienie sprawozdania do pracy czy np do pracy naukowej ktora pokazuje
        cechy jakiegos narodu jest tylko i wylacznie krytykowaniem i frustracja bo
        wykonawca nie potrafi zyc z ludzmi??????????teraz bijcie sie sami
        • antyteza88 Re:----------------------------- 11.07.06, 16:33
          Mieszkam w Polsce i wcale nie uważam żeby Włochy były Eldorado. Wcześniej
          pisałaś coś o "fobii przed obcymi, nacjonalizmie, robieniu łaski
          emigrantom".... a jednak okazuje się, że ci wstrętni Włosi zaufali ci i że
          doceniają dobrych pracowników...Nie chce mi się dalej kontynuować tego wątku...
          uważam, że każdy ma prawo wyboru i nie musi się męczyć w obcym kraju wśród
          okropnych ludzi, zawsze pozostaje możliwość powrotu do Polski, kraju w którym
          ambrozja płynie ulicami, gdzie ludzie są przyjaźni, uśmiechnięci i dobrze do
          siebie nastawieni. RORZA AZZURI!!!!!!! Bardzo się cieszę ze zwycięstwa Włoch...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka