Dodaj do ulubionych

Język potoczny

10.08.05, 20:52
Zadam takie dziwne pytanie (ostatnio uczę się rosyjskiego z internetu i z
filmów):

Dlaczego często w filmach ludzie mówią че a nie что ? Rozumiem, że to forma
potoczna. Ale jak bardzo potoczna? Czy w rozmowie np. z kimś starszym wiekiem
lub urzędem można użyć takiego słowa? Czy to mniej więcej podobnie, jak po
polsku mówić "se" zamiast "sobie" ?

Czy jest więcej takich potocznych form od często używanych wyrazów?

Obserwuj wątek
    • zayatz4 Re: Język potoczny 10.08.05, 21:07
      No to zaczęłaś, anuszka, temat-rzekę!)) Otóż język potoczny bardzo silnie
      wkrada się w poczciwy русский литературный i owo "че" jest tego najlepszym
      przykładem. Bardzo często można je usłyszeć z ust, powiedzmy,
      высокопоставленных лиц)) Zaś co do używania tej formy, to trzeba oczywiście
      wyczuć, środowisko językowe, w którym sie przebywa i jakoś to umiejętnie
      wyważyć. Na pewno nie jest to obraźliwe, a w tzw. быстром чтении zdarza się
      bardzo-bardzo często, szczególnie w nieoficjalnych, codziennych razgoworach:)
      Podobnie Rosjanie skracają sobie formy "тебя", "тебе", odpowiednio
      do "тя", "те", напр. Как тя зовут? Сколько те лет? Polecam odwiedzenie
      rosyjskich czatów, tam jest tego masa!!!Pzdr!Kola
      • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Język potoczny 11.08.05, 09:21
        Dzięki, zajatz, że się odezwałeś!

        Zastanowiło mnie w ogóle takie zjawisko, że wyrazy niezwykle często używane
        zostają naraz zastąpione przez inne. Zwykle na odwrót - takie słowa zachowują
        się w języku bardzo długo. Ale... znalazłam analogie w języku polskim:

        1. Wspomniane już "se". Nie do końca analogicznie, bo w oficjalnych sytuacjach
        nikt nie odważy się tak powiedzieć. A w ogóle forma "se" jest chyba od dawien
        dawna obecna w różnych gwarach. Tu mam dodatkowe pytanie: czy te skrótowe słowa
        "тя", "те", "че" też wzięły się z jakichś rosyjskich ludowych gwar?

        2. Lepsza analogia: Jeszcze w XIX wieku literacko mówiło się "moje", "swoje"
        etc. Wersje skrótowe "me" i "swe" była to wersja ludowa, język nieoficjalny. Po
        czym najpierw "me" i "swe" weszły do powszechnego użycia, a potem zamieniły się
        miejscami z "moim" i "swoim". Dzisiaj "me", "swe" są uważane za formy
        górnolotne. Bardzo ciekawa sprawa.
        • zayatz4 Re: Język potoczny 11.08.05, 11:04
          Wydaje mi się, te skrótowe formy nie są stricte gwarowe, bardziej wynikają z
          niedbałości językowej i naturalnej skłonności do tzw. "ekonomii językowej", a
          Rosjanie mówią bardzo szybko. Widać to (a raczej słychać) w takich formach
          jak "тока" (вм. "только"), "скока" (вм. "сколько"), "сёня" (вм. "сегодня") czy
          oczywiście bardzo popularna forma "здрасьте" (вм. "здравствуйте"), nie
          wspominając o powszechnych skrótach отчеств (Марыванна na czele::>)Pzdr!Kola
          • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Język potoczny 11.08.05, 11:50
            To prawda. Zauważyłam, że Rosjanie mówią strasznie szybko.

            Amerykanie twierdzą, że po polsku mówi się 2x szybciej niż po amerykańsku. No to
            rosyjski jest jeszcze ok. 1.5x szybszy ;)
            • ampolion Re: Język potoczny 21.08.05, 04:07
              Amerykanie rozmawiają głównie z Polkami...
              • krutikow Re: Język potoczny 21.08.05, 23:48
                Dla mnie te *skroty* jezykowe sa wynikiem niedbalstwa, a moze jestem staromodna
                i nieelastyczna? To niedbalstwo doprowadzilo rosyjski do bardzo kiepskiego
                stanu, z polskim nie jest az tak zle, chyba bardziej dbamy o jezyk. Co Wy na to?
                • daku2 Re: Język potoczny 22.08.05, 13:39
                  W pełni zgadzam sie z Tobą , że to niedbalstwo językowe ! "Ekonomia" - jak
                  mówi zayatz - ekonomią , ale "kultura" języka powinna obowiązywać , nawet na
                  czacie ! Chyba też jestem "staromodna" ! ehhhhh ......
                  • zayatz4 Re: Język potoczny 22.08.05, 16:21
                    A mnie - choć nie jestem bynajmniej jakimś fanatycznym entuzjastą
                    tych "skrótów" - podobaja się takie "pozjadane" końcówki czy z naszego punktu
                    widzenia niedbale wypowiadane słowa. Są dla mnie te formy żywym dowodem na to,
                    że język żyje))A jak to czasem ułatwia komunkację, gdy się potrafi tak "zjadać"
                    te bukwy:))Pzdr!Kola
                    • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Język potoczny 23.08.05, 23:00
                      Mam rzadko kontakt z rosyjskim. Slucham czasem przez internet takiego radia
                      Golos Rossiji i miałam wrażenie, że spikerzy mówią tam bardzo niestarannie.
                      Połykają końcówki tak jakoś. No dobra, nie znam się, ten język jest mi dosyć
                      obcy. Ale tak na wyczucie to ani w Polskim Radiu (po polsku) ani np. w BBC (po
                      angielsku) spikerzy nie traktują języka tak nonszalancko. (W BBC są różne
                      akcenty, ale przynajmniej wymawiają wszystko wyraźnie...?) Czy moje odczucia są
                      trafne?
                      • kacap_z_moskwy Re: Język potoczny 02.09.05, 02:26
                        Niech Pani nie mysli ze "те" czy "тя" sie mowi. Nie trzeba zawracac glowy.
                        Raczej mlodzi zeby mniej pisac to robia. A wzieli to z niektorych form
                        powstalych w roznych dyalektach rosyjskiego. To "Чё" przyszlo z Polnocy. Ale w
                        mowie potocnej tak sie praktycnie nie mowi. Slucham jezyka codzienne na ulicy.
                        To raczej mlodziez uzywa, tak samo jak duzo innych skrocen. Oczywisce ze sa
                        skrote powszechne. Ale "что" ma transformacje tylko od tego kto mowi. Jak ze
                        wsi polnocnej - "чё", jak z poludnia - "што" или "шё". например - "Шё надо?"
                        na Poludniu uzywasie powszechnie. Ale normalne to sie mowi oczywisce "что".
                        Tylko rozni Polnoc i Poludnie "ч". Poludnie zawsze slychac po "ш" zamiast "ч".

                        Na czatach rosyjskich skrocaja i lamia jezyk jak chca. Ale tak nie mowia. Tak
                        samo jak mlodiez uzywa "fuck" zamiast roznych wyrazow rosyjskich, zeby nie
                        razilo ucho obok stajacych. Ale to odnosi do bardziej cywilizowanych.
                        Od "wyrazow" i tak sie nie schowac :)

                        wiec radze nie zwracac glowe. oczywisce ze jezyk ma transformacje. Ale w tym
                        wypadku - to nie to, na co sie zwraca uwage. Poprostu trzeba to znac.
                        • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Język potoczny 02.09.05, 09:54
                          Dzięki za objaśnienia :)
                          Ale "чё" to mówią wszyscy we wszystkich rosyjskich filmach gangsterskich :-)))
                          Ostatnio oglądałam dużo, stąd wynikło moje pytanie.
                          • kacap_z_moskwy Re: Język potoczny 03.09.05, 01:27
                            Wtedy rozumiem skad Pani to wziela. Bo to w mowie bandyckiej przyszlo z lagrow
                            na polnocy. A wzieli ja od mejscowych. Tak zostalo. Tak wogule jezyk bandycki
                            ma ogromna ilosc wyrazow, ktorych jak sie uzywa w mowie przez nich, mozna i nie
                            zrozumiec. Do tego u nas sa ksazki z tlumaczeniami wyrazow bandyckich. O ich
                            jezyku duzo jest u Dowlatowa w powiesci "Zona".
                            • kacap_z_moskwy Re: Język potoczny 03.09.05, 05:32
                              Tu sa ksazki Dowlatowa - dovlatov.km.ru/
                              • kacap_z_moskwy Re: Język potoczny 03.09.05, 05:38
                                Lepej odrazu tu - dovlatov.km.ru/books/zona.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka