3eti
23.08.03, 00:43
zastanawiam sie dlaczego Polakom tak trudno jest uszanowac odmienne zdanie
drugiej osoby,jezeli nasza opinia rozni sie zdecydowanie od opinii drugiej
osoby,od razu jest sie 'atakowanym',i zaraz sie czlowiek naslucha,jaki to
jest ograniczony,nie ma pojecia o temacie etc;czy tak trudno zaakceptowac,ze
istnieje wiele spojrzen na rzeczywistosc,i niekoniecznie Ci inni sa w
bledzie,poprostu nasze zdania sie roznia,
ale moze to tylko moje spostrzezenie....