krzycho88
02.10.07, 23:49
Samotni
Starzy ludzie
Czekają zadumani
Czy ktoś ich odwiedzi
Kiedy ich świeca się wypali
Spoglądają na drzwi
Czy ktoś za nimi stanie
Zapuka delikatnie
Nawiedzi mieszkanie
Samotność milcząca
Nie jest do zniesienia
Odwiedź swych bliskich
Spełnij ich marzenia
Porozmawiaj przy kawie
O tym co Cię nurtuje
Co im zawdzięczasz
Jaką miłość dziś czujesz
Nie goń za niczym
Pieniądze wiele nie dają
Na Twoje pięć minut
Samotni czekają
Otrząśnij się z prędkości
Życia codziennego
Byś czasu nie żałował
Nad grobem bliskiego.
K.F.