02.10.07, 23:49
Samotni

Starzy ludzie
Czekają zadumani
Czy ktoś ich odwiedzi
Kiedy ich świeca się wypali

Spoglądają na drzwi
Czy ktoś za nimi stanie
Zapuka delikatnie
Nawiedzi mieszkanie

Samotność milcząca
Nie jest do zniesienia
Odwiedź swych bliskich
Spełnij ich marzenia

Porozmawiaj przy kawie
O tym co Cię nurtuje
Co im zawdzięczasz
Jaką miłość dziś czujesz

Nie goń za niczym
Pieniądze wiele nie dają
Na Twoje pięć minut
Samotni czekają

Otrząśnij się z prędkości
Życia codziennego
Byś czasu nie żałował
Nad grobem bliskiego.

K.F.
Obserwuj wątek
    • kenezmajnas Re: Samotni 03.10.07, 01:21
      krzyś jestem obecny

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka