krzycho88
28.03.09, 23:33
Zmęczenie
Oczy w marzeniach utopione
Codziennie to samo
Życie beznadziejne jakieś
Pracą ciągłą szaro ubarwione
Słyszysz wołanie
O spełnieniu w miłości
Czym jest to próżne słowo
Stoisz na progu starości
Uśmiech niby niewiele
Często go brakuje
Zewsząd szyderstwo
Nienawiścią szczuje
Liczysz się w życiu
To często złudzenie
Niby się tobą zachwycają
Naprawdę wdepczą cię w ziemię
Ciepłe słowa
Na marach się trafiają
Dokąd to wszystko zmierza
Życie ludzie przegrywają
K.F.