Dodaj do ulubionych

Przedświąteczne porządki

31.03.07, 15:01
Okna umyte, firany poprane i zrobiło się w pokoju jakoś tak jasno, biało,
dziewiczo... :-))
Obserwuj wątek
    • maciek.zwany.jajem Re: Przedświąteczne porządki 01.04.07, 19:52
      roman_j napisał:

      > Okna umyte, firany poprane i zrobiło się w pokoju jakoś tak jasno, biało,
      > dziewiczo... :-))

      Zdolniacha.
    • gazelka74 Re: Przedświąteczne porządki 04.04.07, 12:57
      Dziewiczo?
      Khm....
      Nawet ja tego nie potrafię.

      A moze masz ochotę świadczyć usługi w szerszym gronie? Chętnie bym Cię
      zaprosiła. Oczywiście do mycia okien.

      ;)
      • roman_j Re: Przedświąteczne porządki 04.04.07, 13:02
        gazelka74 napisała:

        > A moze masz ochotę świadczyć usługi w szerszym gronie?

        Nie. :-))

        > Chętnie bym Cię zaprosiła. Oczywiście do mycia okien.

        Widzę niezagospodarowaną niszę rynkową. Gdybym nie miał pracy to poważnie
        rozważyłbym założenie firmy świadczącej takie usługi dla ludności. ;-))
    • ernest_pinch Re: Przedświąteczne porządki 04.04.07, 18:51
      Szkoda tylko ze z "outsourcingu" nici ;)
      A mi "siem" przypomnialo ni z tego ni z owego, ze kiedys bedac uczniem szkoly
      sredniej bylem u kuzyna w Poznaniu w akademiku. Po "somsiedzku" mieszkal taki
      "macho", do ktorego przychodzila jakas babka i za kase mu sprzatala pokoj.
      Gralismy w "cóś" i kolo sie pysznil ile to keszu nie zarabia i ze nie musi
      sprzatac.
      "phi...-wzruszyl ramionami szyderczo Ernest- gdyby to ona ze wzgledu na twoj
      urok osobisty robila..."
      "nie madrz sie, malolacie" - odpowiedzial kanapowy leniuch
      ;)
      • gazelka74 Re: Przedświąteczne porządki 04.04.07, 23:20
        Jak to było w jednej z polskich komedii... "jestem za piękny i za młody zeby za
        to płacić"

        :)
        • podly.krzys Re: Przedświąteczne porządki 04.04.07, 23:33
          A co ma uroda do mycia okien? ;-)
          Że niby przed cudownej urody dziewczem brud ucieknie z okna! ;-)
          • mortuus Re: Przedświąteczne porządki 05.04.07, 07:16
            A u mnie w mieszkaniu coraz ciemniej przez niezbyt czyste okna :( Prawdopodobnie
            sprzątanie odbędzie się PO świętach ze względu na "niezdanżanie".
            • roman_j Re: Przedświąteczne porządki 05.04.07, 07:44
              Mnie się też zdarzało sprzątać po świętach. Z tego samego powodu. O ile nie
              przewidujesz jakichś gości na święta w domu podejmować, to nic się nie stanie,
              jak sprzątanie poczeka. :-))
              • ernest_pinch Re: sprzatanie na swieta 05.04.07, 09:25
                To ja jeszcze dorzuce jedna historie. Przed Swietami pewna zona pewnego
                profesora powiedziala do pewnej gosposi (nie wiem, jak sie teraz takowe nazywa:
                pomoc domowa?), a wiec rzekla: "w tym roku nie bedziemy myli okien na swieta bo
                sa czyste".
                Gosposia popatrzyla ze zgroza i rzekla: "pani profesorowa to chyba w Boga nie
                wierzy?!".
                • roman_j Re: sprzatanie na swieta 05.04.07, 16:12
                  ernest_pinch napisał:

                  > Gosposia popatrzyla ze zgroza i rzekla: "pani profesorowa to chyba w Boga nie
                  > wierzy?!".

                  Co można na język ulicy przetłumaczyć jako: "chyba panią po...". ;-))
          • gazelka74 Re: Przedświąteczne porządki 05.04.07, 10:27
            Dziewczem?
            Chodziło mi o Romana...


            ;)
            • naka Re: ERNESCIE !!! 07.04.07, 19:22
              Ernest napisal: " To ja jeszcze dorzuce jedna historie. Przed Swietami pewna zona pewnego
              profesora powiedziala do pewnej gosposi (nie wiem, jak sie teraz takowe nazywa:
              pomoc domowa?), a wiec rzekla: "w tym roku nie bedziemy myli okien na swieta bo
              sa czyste".
              Gosposia popatrzyla ze zgroza i rzekla: "pani profesorowa to chyba w Boga nie
              wierzy?!".

              Ernescie jestem taka przerobiona..... porzadkami ale dzieki tobie - znowu sie zesmialam - i.... wracam do garow pozytywnie nastawiona ! Jak ty to robisz ??? Ha, ha, ha
              • ernest_pinch Re: ERNESCIE !!! 07.04.07, 20:51
                Sztuka przekazu miedzyludzkiego polega na tym, ze trzeba lubic (a co najmniej
                akceptowac) poziom humoru danego osobnika. Na przykladzie moich najblizszych
                wspolpracownikow wiem, ze np. A,B,C lapia klimat mego nadawania, a D jest wrecz
                zbulwersowany. I dlatego nigdy nic na sile, a przekorny moj charakter wielu bawi
                a wielu prowokuje, a jeszcze inni powiedza: "kiedy spowazniejesz?" :) A ja po
                prostu jestem sobą, co wyzwala mnie z wiezow "bo tak nie wypada".
                I gdy u innych gosci usmiech - to o to chodzi :)))
                • naka Re: ERNESCIE !!! 10.04.07, 20:08
                  Z mojego zakreconego zycia wylapie tylko pare osob, ktore posiadaja taki "dar" przekazu ! Moge nawet dodac, ze zdaza sie jedna na pokolenie !
                  Pozdrawiam.
                  • ernest_pinch Re: ERNESCIE !!! 10.04.07, 20:48
                    Milo mi to czytac, skromnemu ludkowi lesnemu z rownin mazowieckich :))
                    pozdrawiam serdecznie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka