09.12.03, 19:52
Ostatnio glosno o biopaliwach, duzo halasu, klepania bzdur itp. Poniewaz
przeszlo miesiac temu wysluchalem ciekawego referatu na ten temat - pozwolcie
ze zaprezentuje kilka refleksji zwiazanych z dodatkami w postaci alkoholu
etylowego do benzyn i estrow metylowych kwasow tluszczowych oleju
rzepakowego do oleju napedowego ;-)
Pierwszy mit to przeswiadczenie ze ustawa o biopaliwach bedzie czynnikem
rozwoju rolnictwa. Analizujac dane GUS i in. mozna udowodnic, ze poziom
zbioru rzepaku do pokrycia zapotrzebowania na estry oleju, wystarcza taki
jaki byl w roku 1995, czyli gdy w Polsce byl wyjatkowy urodzaj. Efekt wiec na
skale calego rolnictwa bedzie znikomy, natomiast dla kilku powazniejszych
plantatorow a i owszem gra warta swieczki ;-)
Odnosnie silnikow. Wg wieloletnich badan dodatki nie pogarszają procesu
spalania, lecz pojawiaja sie pewne problemy eksploatacyjne, m.in.
rozpuszczalnosc wody w takim paliwie, ktora przy niskiej temp. wydziela sie z
paliwa w zbiorniku oraz wplyw paliw na uszczelki. Problem ten dotyczy jednak
starszych modeli samochodow. Jesli wiec w tv jakis naburmuszony
przedstawiciel koncernu opowiada o szkodliwosci biopaliw - wykazuje sie
glupotą lub niezrozumieniem istoty problemu (ktory tkwi w nieprezyjnej
ustawie). Wymogi wobec paliw z dodatkiem estrow zostaly uzgodnione przez
najwiekszych producentow samochodow w tzw. Swiatowej Karcie Paliw.
Inne kwestie to koszt wytworzenia takiego paliwa - moze sie okazac ze do
wytwarzania bedzie dopalcal budzet; oraz ten idiotyczny przymus jezdzenia na
tym - w niektorych zachodnich krajach obowiazek ciazy ten tylko na
samochodach budzetowki (pozostali maja prawo wyboru).
Ps. w jednej z wersji ustaw pomyslodawcy uzywali sformulowania przykladowo "5
%" nie uscislajac jednak czy chodzi o procenty masowe czy objetosciowe ;-)
Obserwuj wątek
    • roman_j Re: Biopaliwa 09.12.03, 21:48
      ernest_pinch napisał:

      > Pierwszy mit to przeswiadczenie ze ustawa o biopaliwach bedzie czynnikem
      > rozwoju rolnictwa. Analizujac dane GUS i in. mozna udowodnic, ze poziom
      > zbioru rzepaku do pokrycia zapotrzebowania na estry oleju, wystarcza taki
      > jaki byl w roku 1995, czyli gdy w Polsce byl wyjatkowy urodzaj. Efekt wiec na
      > skale calego rolnictwa bedzie znikomy, natomiast dla kilku powazniejszych
      > plantatorow a i owszem gra warta swieczki ;-)

      Podejrzewam, że o chodziło o właśnie taką wąską grupę interesu (np.
      importerów). Ja niedawno czytałem w Gazecie artykuł na temat biopaliw. I co się
      okazuje? Nie powstanie ani 100.000 ani nawet 60.000 miejsc pracy, ale około...
      1000. Co więcej, w tym roku będziemy dolewać poniżej 2% biokomponentów, bo nam
      rzepak nie obrodził. W przyszłym roku ma być więcej, ale jak rzepak znów nie
      obrodzi, to będziemy go chyba importować. Pojawia się zatem nieuniknione
      pytanie: kto i po co forsował tego bubla prawnego?
      • ernest_pinch Re: Biopaliwa 09.12.03, 23:41
        roman_j napisał:

        >Pojawia się zatem nieuniknione
        > pytanie: kto i po co forsował tego bubla prawnego?

        I czy Marszałek nie przewraca się w grobie patrząc na Sejm ...
        • roman_j Re: Biopaliwa 10.12.03, 07:06
          ernest_pinch napisał:

          > roman_j napisał:
          >
          > >Pojawia się zatem nieuniknione
          > > pytanie: kto i po co forsował tego bubla prawnego?
          >
          > I czy Marszałek nie przewraca się w grobie patrząc na Sejm ...

          Marszałek Koniew? ;-)))
          • ernest_pinch Re: Biopaliwa 10.12.03, 20:10
            roman_j napisał:

            > Marszałek Koniew? ;-)))

            Dobrą macie pamięć Towarzyszu Roman, jednakże ja uznaje tylko jednego
            Marszałka. :-)
            Admini wszystkich sieci, łączcie się! Widmo krąży po Europie ;-)
            • roman_j Re: Biopaliwa 11.12.03, 07:03
              ernest_pinch napisał:

              > roman_j napisał:
              >
              > > Marszałek Koniew? ;-)))
              >
              > Dobrą macie pamięć Towarzyszu Roman, jednakże ja uznaje tylko jednego
              > Marszałka. :-)

              Marszałka Borowskiego? Ale przecież one jeszcze żyje. ;-))
    • ernest_pinch Re: Biopaliwa 19.12.03, 22:06
      ...jeszcze dodam tylko od siebie, ze jesli dopusci sie by w
      tzw. "mieszalniach" komponowano paliwo, to znajac polskie realia tu bedzie
      tkwil problem... (z zupą)... ;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka