glupka_lesna
15.10.03, 13:19
Mamy my jaja. Starzone, w lodowce - jakos sie ich nie zjadlo w
sensownym terminie (poczatek sierpnia?), wiec pewnie sa zepsute
(wrecz na pewno), no ale glupio wyrzucac bez sprawdzenia, a na
sprawdzanie ochoty zbywa.
No i tak sobie pomyslalam, ze to w sumie nie byle co takie jaja -
no bo w ktorym sklepie takie dostaniecie, he?
Czyli, tropem podazajac, sa one wiecej warte niz swieze, prawda?
Bo bardziej pracochlonne w uzyskaniu itp.
Trzeba by je chyba komus sprzedac, o, demonstrantom jakims.
Tylko pytanie z jakim narzutem, i kto teraz demonstruje, bom nie
na biezaco...