empeka 26.10.03, 20:02 ... po proszonej kolacji czuję we własnej osobie, co mnie zaniepokoiło. Co będzie jak się zagnieżdżą? Może po lesie pobiegać? Ratuuunku!!! Marta Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
trzcina Re: Bąbelki 27.10.03, 00:19 Jak znam bąbelki, to już je wessało. I co, nie żal Ci? By by barbujas, adios euforia;) Euforia - bąbelkowa też - lubi, oj, umeczyć, ale ilu ile by oddało za wieczność bąbelkowania bez konieczności co i rusz wlewania;) czcina Odpowiedz Link
glupek_lesny Re: Bąbelki 27.10.03, 07:20 Trzymaj trzymaj, jak najdluzej mozna! Babelki to swietny sposob aby oleum trafialo do glowy (co zauwazyl juz swegp czasu imc Zagloba). Siemie lniane masz? Odpowiedz Link
empeka Re: Bąbelki 27.10.03, 12:09 Ja już mam bąbelki w rozumie, hipokamp, czy coś zgromadził dane. A tu wpisałam się jak do sztambucha - jak obraz uleci, to można przywołać. Simię mam, ale do czego w tym wypadku i czy zewnętrznie, czy wewnętrznie? Marta Odpowiedz Link