Dodaj do ulubionych

Jeśli nie Wilanów to co?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.09, 09:17
Forum Dev Warszawa ma służyć także informacji o nowych budowach a
nie tylko przepychaniu się czy mieszkania spadną na 3 tys zł czy
wzrosną do 12 tys zł za m2. Uważam że to forum powinno spełniać
przede wszystkim funkcję doradczą i takiej rady od Was potrzebuję.
Chciałbym prosić was o informacje dotyczące inwestycji w Warszawie w
segmencie tzw. popularnym w cenach 6 - 9 tys zł (50-70m2).
Interesują mnie ciekawe lokalizacje i ciekawe budynki. Obserwuję od
pewnego czasu rynek Warszawski i rzeczywiście ciekawych inwestycji
jest dosyć mało.
Będę wdzięczny za podanie parametrów inwestycji (jeśli znacie):
nazwy, lokalizacji (ulica lub dzielnica) i cen wywoławczych jeśli
znacie. Z góry dziękuję za pomoc.
Obserwuj wątek
    • Gość: kris Re: Jeśli nie Wilanów to co? IP: *.xdsl.centertel.pl 14.11.09, 22:14
      Ja na ronsona sie zapatruje na Ursynowie przy stryjeńskich. dwa
      przystanki od metra (piechotą 8-10 min.)
      • Gość: piter Osiedle lesne-Bemowo IP: *.chello.pl 14.11.09, 22:31
        ja polecilbym osiedle lesne, na bemowie, kolo fortu bema, tylko
        szkoda ze developerowi zostaly tylko 2 niezbyc ciekawe mieszkania,
        ale chyba po dosc atrakcyjnych cenach, jezeli znajdziesz mieszkanie
        z widokiem na park to napewno nie bedziesz zalowal
    • Gość: jacek Lazienki, Wersal, Schoenbrunn, Hua Hin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.09, 23:20
      to sa godne polecenia popularne wsrod rodzin krolewskich lokalizacje

      mozna sie spytac tez krolowej Beatrix, Elzbiety II i kilku innych
      koronowanych glow - jesli Wilanow nie spelnia twoich oczekiwan

      nazywanie segmentem popularnym 6-9 k PLN wyrobu mieszkaniopodobnego
      w stanie deweloperskim to wielkie naduzycie

    • Gość: opiekun klienta Re: Jeśli nie Wilanów to co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.09, 01:30
      Polecam stare bielany, metro, atmosfera małego miasteczka, dobra
      infrastruktura, nie ma tyle plebsu co na ursynowie. Ceny przystępne:
      ziemia od 2k/m kw. mieszkania od 10k/m kw.
      • kocica_ewela Re: Jeśli nie Wilanów to co? 15.11.09, 02:59
        Naród głupi, naród kupi...

        Setki tysięcy jelonków umoczonych w 30-letnie kredyty, po pół miliona za kwadrat
        betonu w blokowisku na zadupiu, drugie pół miliona dla banku.

        Jest gdzieś głupszy kraj?
        • Gość: nickowiec Re: Jeśli nie Wilanów to co? IP: *.aster.pl 15.11.09, 11:52
          >Setki tysięcy jelonków umoczonych w 30-letnie kredyty, po...

          żal ci d..ę sciska palancie, że nie kupiłeś ?
          czy może masz cos do wynajęcia, a tu cenowa kicha i stąd zasrywasz
          kazdy wątek sowimi frustracjami
          • kocica_ewela Re: Jeśli nie Wilanów to co? 15.11.09, 14:48
            uderz w stol a norzyce sie odezwa:) jestem daleka od zawisci itd. Stwierdzam
            fakt. Porownaj ceny mieszkan w europie, srednie zarobki a pozniej wroc i
            przepros POpaprancu. Sam umoczyles? Daj innym mozliwosc samodzielnego
            wyciagniecia wnioskow. Matematyke niektorzy mieli dawno albo wcale i tak to sie
            konczy, ze argumentem jest "zal sciskajacy dupe" i wyzwiska:) MASAKRA
            • Gość: nickowiec Re: Jeśli nie Wilanów to co? IP: *.aster.pl 15.11.09, 17:08
              > Daj innym mozliwosc samodzielnego wyciagniecia wnioskow.

              no właśnie, więc dlaczego agitujesz w kazdym wątku.
              daj se siana, albo zeżryj ten swój tajny raport.
              ps.
              i nie udawaj kocicy, bo jajami cuchniesz na odległość
            • Gość: xxx Re: Jeśli nie Wilanów to co? IP: *.acn.waw.pl 24.11.09, 21:22
              > wyciagniecia wnioskow. Matematyke niektorzy mieli dawno albo wcale i tak to sie
              > konczy, ze argumentem jest "zal sciskajacy dupe" i wyzwiska:) MASAKRA

              A język polski?
      • Gość: Stare Bielany Bielany IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 15.11.09, 11:57
        polecam Bielany, im blizej starych bielan i jednej z 4 stacji metra
        tym lepiej.

        Super komunikacja, super tereny rekreacyjne i chyba najwieksza
        liczba publicznych szkol i przedszkoli w warszawie.

        Dzielnica dba o mieszkancow: wlasie buduje sie basen, przedszkole, i
        nie popelnili bledu miaseczka wilanow tj. nie dopuscili zeby Pirelli
        postawilo takiego potwora jak Miasteczko Wilanow
        • Gość: olpen fajnans Re: Bielany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.09, 12:38
          dawaj adresy i linki do swoich ofert

          dla przyzwoitosci tylko sie przeloguj na inny nick

          chetnie posluchamy co jest warte kupna na Bielanach

          co do ceny to sie dogadamy nie ma cykora - mamy najlepszych doradcow i najlepsze
          oferty ze zbalansowana marza i extendowanym okresem zasilania

          • Gość: Będę Wilanowczyk Jednak Wilanów IP: 188.33.240.* 15.11.09, 22:52
            ja kupuje na Wilanowie, zresztą robi to u mnie ponad połowa kolegów z firmy. Po
            prostu prestiż, to jest to, co w mojej branży się liczy i ja chcąc - nie chcąc
            muszę się tej konwencji podporządkować. Kredyt trzeba wziąść, wszysycy biorą, no
            bo jak tu kupić mieszkanie, lepiej to niż płacenie komuś za wynajem. A w samym
            Wilanowie ma się polepszyć infrastruktura, słyszałem też o szybkim tramwaju.
            Liczę więc, że przy okazji będzie to dobra inwestycja, ale raczej długoterminowa.
            • Gość: badz Prestiz dla ludzi z prowincji nabitych na reklame IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.11.09, 17:45
              i kolorowe foldery. W to sie tylko ludzie z prowincji dadza nabrac

              Widzilaes w maisteczku Wilanow rodowitego Warszawiaka? Prestiz to
              jest stary zoliborz, stare bielany, stary mokotow i stara ochota.

              A propos tramwaju - inwestycja przesunieta na po roku 2020 takze w
              praktyce nie bedzie jej nigdy
              • maxgazeta.pl Re: Prestiz dla ludzi z prowincji nabitych na rek 17.11.09, 19:53
                Zauwzylbys ironie gdyby kopnela Cie w d.pe?

                pl.wikipedia.org/wiki/Ironia
              • Gość: 123 stara ochota to syf IP: *.aster.pl 18.11.09, 10:16
                podobnie jak dzielnica plebsu - Bielany. Widać, że nie masz pojęcia
                kiedy i dla kogo zabudowano Bielany, pomyliło ci się z dawnym
                Żoliborzem.
                Nie odróżniasz Żoliborza od Bielan i Marymontu, dlatego łatwo
                zgadnąć, skąd na pewno nie jesteś.

                • Gość: z Re: stara ochota to syf IP: 62.140.211.* 19.11.09, 14:37
                  podobnie jak dzielnica plebsu - Bielany. Widać, że nie masz pojęcia
                  > kiedy i dla kogo zabudowano Bielany, pomyliło ci się z dawnym
                  > Żoliborzem.

                  Trzeba odróżniać poszczególne dzielnice ale także poszczególne ich
                  części - stare bielany - tj. teren między żeromskiego, marymoncką,
                  podczaszynskiego i reymonta to jedna z najbardziej urokliwych części
                  warszawy - takie miejsca jak ul. płatnicza, shroegera, plac
                  konfederacji, okolice awf, sam awf, lasek bielanski - urok małego
                  miasteczka, mnóstwo zieleni, gazowe latarnie, coraz ładniejsze bo
                  remonotwane wille. nie da się ukryć że jest tu także troche
                  zaniedbanych domów i troche nieciekawego elementu. b ladny teren to
                  takze okolice skarpy wislanej- mila willowa okolica z uroczym
                  parkiem. jest słodowiec - już nie tak uroczy (zbudowa z 60-tych) ale
                  za to spokojny i pełen zieleni. Piaski - no tu średnio ładnie.
                  Chomiczówka - blokowisko, ale bardzo zielone i z dobra
                  infrastrukturą. Wawrzyszew - tu już brzydziej. Wrzeciono - najgorsze
                  okolice, chociaż o wiele lepiej niż jeszcze 10 lat temu. Młociny -
                  dosyć daleko ale za to zielono.
                  • Gość: mmk Re: stara ochota to syf IP: *.acn.waw.pl 20.11.09, 12:51
                    Dlaczego prawdziwi warszawiacy tak sie lubuja w atmosferze "malego
                    miasteczka"?
                    • Gość: z Re: stara ochota to syf IP: 62.140.211.* 20.11.09, 13:56

                      > Dlaczego prawdziwi warszawiacy tak sie lubuja w atmosferze "malego
                      > miasteczka"?

                      Bo architektura i urbanistyka wawy została przeorana przez wojne a
                      potem komunizm - powstały różne monumentalne gmachy, blokowiska,
                      puste przestrzenie, na których wiatr hula. Wszędzie parkingi, drogi.
                      Brakuje kameralnych miejsc, skrojonych pod człowieka. Bardziej
                      urokliwych niż skupiska 15-piętrowych punktowców. Moze gdyby jeszcze
                      centrum byłoby bardziej cywilizowane, z pierzejami, sklepami w
                      parterach, szerokimi ładnymi chodnikami zamiast wilkiej dziury
                      defilad z pałacem na środku albo przeciskania się między samochodami
                      i psimi kupami
                      • Gość: mmk Re: stara ochota to syf IP: *.acn.waw.pl 20.11.09, 18:02
                        Calkowicie podzielam twoja opinie o wygladzie mojego ukochanego
                        miasta. Jednak osobiscie nie lubie malomiasteczkowych klimatow, wole
                        wielkomiejskie. Za to zgadzam sie jesli chodzi o ostatni postulat:
                        brak sklepow, kawiarenek, itp, co oznacza brak przestrzeni
                        publicznej. Zabraly to galerie handlowe, ktore zabily miasto. Czego
                        nie zrobil Hitler i Stalin zrobily wspolczesne wladze wydajac zgody
                        na te molochy (kolejne wladze, nie chodzi tylko o te obecnie nam
                        panujace).
                        Wyobrazcie sobie te wszystkie sklepy rozsiane wzdluz glownych ulic
                        po calym miescie, rozswietlone wystawy i ludzi spacerujacych,
                        siedziacych w kawiarenkach, robiacych zakupy czy po prostu
                        ogladajachych wystawy. Tak wygladaja europejskie miasta. A Warszawa?
                        Warszawa umiera.
                        • Gość: z Re: stara ochota to syf IP: 62.140.211.* 24.11.09, 16:12
                          Jednak osobiscie nie lubie malomiasteczkowych klimatow, wole
                          > wielkomiejskie

                          zależy co rozumiesz przez klimaty małomiasteczkowe - zazwyczaj
                          ludzie do nich tęskniący mają na myśli to, że jakieś miejsce jest
                          odpowiednio ukształtowane, w miarę kameralne i spójne, posiada
                          sklep, punkty usługowe, przestrzeń pieszą itp. Raczej nie chodzi,
                          żeby było jak w Radzyminie czy Górze Kalwarii, ale w jakimś zadbanym
                          miasteczku czeskim czy niemickim.

                          W miastach takich jak Paryż czy Londyn jest bardzo dużo miejsc
                          (dzielnic) o charakterze podobnym do starych bielan i często albo
                          są to dosyć drogie dzielnice mieszkalne albo miejsca gdzie skupiają
                          się puby kawiarnie i restauracje, bo ludzie chcą uciec od wieżowców
                          i wielopasmowych ulic.
                  • Gość: czesiu Re: stara ochota to syf IP: 217.98.20.* 25.11.09, 08:24
                    nie masz pojęcia na czym polega urok małego miasteczka, na starych bielanach go nie ma, są tam w większości stare (raczej ochydne) bloki bez wind, bez ciepłej wody - z piecykami gazowymi, wybudowane przez spółdzielnię (przedwojenną) dla robotników.
                    Klimat małomiesteczkowy jak chcesz to jedź do włoch, ursusa, rembertowa, wesołej, nie wiem czy to takie atrakcyjne

                    Tak nawiasem podaj linka co tam sprzedajesz, jeśli będzie dobra cena może klienta znajdziesz tu na forum
                    • Gość: z Re: stara ochota to syf IP: 62.140.211.* 25.11.09, 12:29
                      > nie masz pojęcia na czym polega urok małego miasteczka,

                      - ok, nie zamierzam się kłócić jaka jest definicja małego
                      miasteczka. Co mi oraz innym osobom podoba się na starych bielanach
                      wiadomo - kameralny charakter, urocze uliczki, dużo zieleni, mnóstwo
                      skwerów i parków, obok AWF i lasek Bielański, świetna infrastruktura
                      miejska, teraz dochodzi jeszcze metro.

                      Przedwojenne bloki? Gdzie? jest trochę przedwojennych kamienic,
                      trochę kamienic z lat 50-tych i trochę bloczków z 60-tych. Nie
                      dziwne że nie mają wind skoro mają 3 piętra wysokości. Nawet dzisiaj
                      wielu deweloperów nie montuje wind w blokach 3-pietrowych.

                      Nic nie sprzedaje, kiedyś chciałem kupić ale na starych bielanach
                      rynku pierwotnego właściwie wtedy nie było (obecnie znam jedną
                      inwestycję przy kasprowicza), a wtórny (mieszkaniowy) tez jest dosyć
                      ubogi bo większość starych bielan to zabudowa jednorodzinna lub
                      szeregowa. Bloki/kamienice stoją często wzdłuż większych ulic
                      (Kasprowicza, al zjednoczenia, żeromskiego, marymoncka)zatem są
                      dosyć głośne.


                      • Gość: czesiu Re: stara ochota to syf IP: *.tpnet.pl 25.11.09, 13:11
                        czy większość to zabudowa willowa? nie powiedziałbym, a nawet jeśli, to co z tego?, jeszcze gorzej, brak powierzchni publicznej tylko ogrodzone stare domki i segmenty, czym tu się jarać jako mieszkaniec bloku na z piecykiem gazowym i szumowinami za ścianą?
                        bielany to koniec/granica wawy to i masz las i AWF bo duzo to terenu zżera i co z tego, na peryferiach bemowa też jest las, rzut beretem do kampinosu, ba jest nawet WAT :-), wawer niemalże leży w lesie, targówek tez w niektórych miejscach graniczy z lasem, rembertów też z nim sąsiaduje, od poludnia na końcu wawy też jest las, to są peryferia miasta i nic w tym takiego szczególnego, nawet wola bliżej centrum ma spory lasek.
                        ochota, żoliborz, mokotów, centrum lasów nie mają bo to prawie lub centrum miasta, to co gorsze są?
                        co do infrastruktury bez przesady, szkoły kiepskie, dorośli i ich latorosla specyficzni, brak porządnych knajpek, kina nie uświadczysz, ogólnie dzielnica na potrzeby klasy robotniczej, taka sobie sypialnia,
                        transport niezły ale po otwarciu metra polikwidowano wiele linii tramwajowych i autobusowych i dla wielu transport się wręcz pogorszył.
                        Jak otworzą ruch mostem północnym z białołęki i zabudują wolne tereny a wbrew pozorom jest ich tam trochę to wtedy zacznie być nieciekawie i faktycznie zrobi sie gorzej niz było przed metrem
                        • Gość: z Re: stara ochota to syf IP: 62.140.211.* 25.11.09, 13:37

                          z niektórymi argumentami trudno się spierać, wg czesia:

                          - po otwarciu metra transport sie pogorszył - taaaaa

                          - AWF porównuje do WAT - to proponuję spacer po AWF

                          - stare bielany to nie koniec warszawy - do granicy trzeba minąć
                          wrzeciono, wawrzyszew oraz młociny - rzuć okiem na mape. wystarczy
                          spojrzeć aby zobaczyć jaki jest dystans ze starych bielan do centrum

                          lasek bielański nie jest na granicy warszawy i tym sie różni od
                          lasów w wawrze, rembertowie i na bemowie. Co więcej jest to unikalny
                          fragment starej puszczy, z drzewostanem często 200-letnim - polecam
                          wycieczkę o każdej porze roku

                          - brak powierzchni publicznej? no chocby lasek bielanski, plac
                          konfederacji, park kaskada, AWF.

                          - piecyki - tak się składa, że w większości domów piecyki zostały
                          wyeliminowane już pare lat temu

                          - szkoły kiepskie - ha - czesiu zna wszystkie szkoły na bielanach.
                          gratulacje - kurator jakis czy co?

                          - knajp i kina nie ma - ok, nie ma- to akurat prawda

                          • Gość: czesiu Re: stara ochota to syf IP: 217.98.20.* 25.11.09, 14:06
                            aby spierać się rzeczowo najpierw trza zrozumieć, co adwersarz napisał, chyba ze jedynym Twoim celem jest udowodnienie światu, że bielany to centrum warszawy a PKiN leży w lesie bielańskim :-)

                            przykłady

                            czesiu pedzioł :-)
                            transport niezły ale po otwarciu metra polikwidowano wiele linii tramwajowych i autobusowych i dla wielu transport się wręcz pogorszył.

                            z pedzioł
                            > z niektórymi argumentami trudno się spierać, wg czesia:
                            > - po otwarciu metra transport sie pogorszył - taaaaa

                            czesiu
                            czy większość to zabudowa willowa? nie powiedziałbym, a nawet jeśli, to co z tego?, jeszcze gorzej, brak powierzchni publicznej tylko ogrodzone stare domki i segmenty, czym tu się jarać jako mieszkaniec bloku na z piecykiem gazowym i szumowinami za ścianą

                            z pedzioł
                            > - brak powierzchni publicznej? no chocby lasek bielanski, plac ....

                            Z innych wywodzików
                            z pedzioł
                            > lasek bielański nie jest na granicy warszawy i tym sie różni od
                            > lasów w wawrze, rembertowie i na bemowie.

                            czesiu odpowiedzioł
                            tak brakuje mu z kilometr do granicy, kolosalna różnica ....

                            z pedzioł
                            > fragment starej puszczy, z drzewostanem często 200-letnim - polecam

                            czesiu odpowiedzioł
                            pewnie częsciej byłem w nim niż Ty, po kniejach nie łaziłem bo i po co, co najwyżej na polankę i po ścieżkach

                            z pedzioł
                            > - szkoły kiepskie - ha - czesiu zna wszystkie szkoły na bielanach.
                            > gratulacje - kurator jakis czy co?

                            czesiu odpowiedzioł
                            te, co znam są kiepskie a Ty znasz wszystkie,
                            kiepskie są chociażby ze względu na młodzież, chyba że o ich poziomie dla Ciebie świadczy możliwośc nabycia bez problemu takich wazacnych towarów w nich jak marycha czy inne takie .. :-)

                            Ja już znam motyw Twych tu wypocin, sprzedajemy a tu za cenkę marzeń nie idzie .... produkuj się dalej, ja kończę bo i tak nie mam w tym interesu
                            • Gość: z Re: stara ochota to syf IP: 62.140.211.* 25.11.09, 17:27
                              > aby spierać się rzeczowo najpierw trza zrozumieć, co adwersarz
                              napisał, chyba z
                              > e jedynym Twoim celem jest udowodnienie światu, że bielany to
                              centrum warszawy
                              > a PKiN leży w lesie bielańskim :-)

                              - no właśnie - czytać ze zrozumieniem. Nigdzie nie napisałem że
                              Stare Bielany są centrum Warszawy.

                              - polikwidowali linie autobusowe i tramwajowe tam gdzie pokrywają
                              się z metrem, za to powstały linie łączące różne osiedla bielan ze
                              stacjami metra - i taki kombinowany transport jest szybszy. To i tak
                              nie dotyczy Starych Bielan bo linia metra biegnie samym ich
                              środkiem. Czytaj ze zrozumieniem, bo ja cały czas piszę o Starych
                              Bielanach a nie całej dzielnicy.

                              Reszty wywodów nie mam siły komentować, bo np widze że kolega czesiu
                              wie gdzie kupić marychę - w bielańskich szkołach - skądś tę wiedze
                              ma - ale to już chyba nie to forum






                              • Gość: czesiu Re: stara ochota to syf IP: 85.222.87.* 25.11.09, 21:32
                                no tia na co liczyłem, prostych zdań z-ecio nie panimaje a ja z ironią do waćpana, oj czesiu ty czesiu, durniejesz ty na stare lata :-)
                                w rzetelnej analizie lokalizacji ograniczanie się wyłącznie do np 1km2 - np stare bielany, jest nie do przyjecia, żaden obszar nie funkcjonuje w próżni a okolice lepsze czy gorsze czy chcemy czy nie wpływ na dany punkt (fizyczny, przyjmijmy ten 1km2) mają ....np szkoły, te obsadzone przez fajną młodzież z wrzeciona bywają różne
                                o innych związków zeciu pomyśl sobie sam

                                > - polikwidowali linie autobusowe i tramwajowe tam gdzie pokrywają
                                > się z metrem, za to powstały linie łączące różne osiedla bielan ze
                                > stacjami metra - i taki kombinowany transport jest szybszy.

                                wysil się i poczytaj sobie o tym na forum chociażby gazety a różowe okularki szybko spadną ci z nosa
                                • Gość: z Re: stara ochota to syf IP: 62.140.211.* 30.11.09, 12:38
                                  A co wy myślicie, użytkownicy forum?

                                  Przekonaly was argumenty czesia? także wiecie w jakiej bielanskiej
                                  szkole mozna kupic ziolo?

                                  Ja pozostaje przy swoim zdaniu
            • Gość: 123 wziąć, nie wziąść, dziecko IP: *.aster.pl 18.11.09, 10:13
              jak chcesz być dowcipny to naucz się pisaćpo polsku
    • Gość: stud Re: Jeśli nie Wilanów to co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.09, 12:59
      polecam Bemowo
      - dobra infrastruktura
      - dobra komunikacja
      - blisko do kampinosu i wyjazdu z wawy
      - ceny czasami już od 6000
      Nazw dev. celowo nie podaję coby nie dostać się "pod ostrzał" że naganiam...

      alternatywnie Białołęka - argumenty j.w. no może za wyjątkiem kampinosu :)
      całe zagłębie budowlane znajduje się koło Carefoura przy trasie Toruńskiej...
      (byle by nie JW Destruction)...

      Wilanów w różnych postaciach uważam za mocno przereklamowany...
      • Gość: Bemowo Re: Jeśli nie Wilanów to co? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 18.11.09, 17:20
        Bemowo - Komunikacyjny horror.
        Z lazurowej, Obroncow tobruku, gorczewskiej, powstancow, kocjana
        jest koszmar min. 1h do centrum. tramwaj tez pieknie stoi w korku
        razem z autami. Po wybudowaniu mega,mega szafy przez JW, sando i
        reszty na rogu Powstancow i Gorczewskiej nie da rady nawet wyjechac
        z bemowa. W szczycie nie ma najmniejszych szans zeby do centrum
        dojechac w mniej niz 50 min
        • Gość: bez przesady Re: Jeśli nie Wilanów to co? IP: 85.222.87.* 18.11.09, 19:54
          Z Powstańców Sląskich tramwajem na 7.30 rano w 30min bez problemu do dworca
          centralnego się dojeżdża. Można do metra dojechać w 5min. Samochodem na 8.15
          rano na Towarową w 20min
          więc proszę bez przesady
          • Gość: bemowiak Re: Jeśli nie Wilanów to co? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.11.09, 17:07
            30 min to trwa rano pokonanie ulicy powstancow slaskich.

            5 min do metra ciekawe skad? a problemy z zostawieniem auta?
            • Gość: mmk Re: Jeśli nie Wilanów to co? IP: *.acn.waw.pl 20.11.09, 17:56
              Oj, facet ma prywatny helikopter i dlatego mu takie czasy wychodza.
        • Gość: stud Re: Jeśli nie Wilanów to co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.09, 14:08
          ul. Apenińska
          do centrum (PKiN) " w szczycie" jadę 30min.
          trochę dłużej - 40min - na ursynów - muszę swoje odstać "w ursusie" i potem koło
          galerii mokotów...

          więc nie wiem gdzie Waćpan tą godzinę jedziesz...za Wisłę przez Grota???
    • Gość: gonzo Re: Jeśli nie Wilanów to co? IP: *.spray.net.pl 20.11.09, 20:23
      cóż nie uważam podanych cen za segment popularny, ale jedną kameralną i ładną
      inwestycję podam (moim zdaniem za drogą):

      Park włochy ich www: park-wlochy.pl/?opis-inwestycji,16

      z plusów to ukończone i to chyba ponad półtora roku temu, czy nawet 2 lata:)

      zostały chyba ze 3 mieszkania w większym metrażu >70m.

      ceny 9k za metr - dla mnie to nie jest segment popularny ale mieści się w Twoich
      wskazaniach
      • Gość: gonzo Re: Jeśli nie Wilanów to co? IP: *.spray.net.pl 20.11.09, 20:26
        ech sorki... sprawdziłem mieszkanie jest ponad 70m i zarezerwowane... wybacz

        jest taki blok - podają nawet stronę internetową (niedziałającą)
        www.chrobrego13.waw.pl (pod takim właśnie adresem, Wawa-Włochy)

        jeśli nie przeszkadza Ci ruchliwa ulica polecam sprawdzić (ukończony i nie w
        pełni sprzedany) w sumie jestem ciekawy jak tam się cenią
    • Gość: marcus2 Re: Jeśli nie Wilanów to co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.09, 23:03
      Dzięki za opinie i proszę o jeszcze:) Mam prośbę o nazwy inwestycji
      lub przynajmniej ulice przy których się znajdują (widzę że strach
      żeby nie zostać uznany za deva jest naprawdę wielki). Bardzo chętnie
      sprawdzę tak zachwalane bielany, ale niestety nie znam tych rejonów -
      podajcie proszę nazwy ulic. Interesuje mnie przede wszystkim rynek
      pierwotny.
      Widzę że na tym forum też są osoby które potrafią doradzić a nie
      tylko się wyzywać - i tym wszystkim dziękuję!
      • Gość: czesiu Re: Jeśli nie Wilanów to co? IP: 85.222.87.* 21.11.09, 09:04
        Zanim sprawdzisz popatrz jakie tam ludziska mieszkają, zwłaszcza wrzeciono,
        wawrzyszew, pełno tam dziwnej maści tubylców, nawet w nowych blokach, w biały
        dzień zdarza się musisz wyskakiwać z komórki,
        zaleta metro, tylko co z tej jednej nitki, aktualnie zapchanej do granic
        możliwości, co będzie jak wybudują most północny, uwidzi się
        • Gość: jacek w ciagu najblizszych 5 lat na Bialolece IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.09, 10:38
          i w okolicach przybedzie tak ze 100 000 mieszkancow

          Bielany i Zoliborz tez nie proznuja - choc oczywiscie przybywa tam
          mieszkancow nieco wolniej

          ciekawe jak oni wejda do tego metra - jak juz dzis sa problemy
          • Gość: pamietliwy tylko czworaki z bala pod Jaktorowem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.09, 11:27
            sie licza. Mozna rozbudowywac w systemie wiatowym.

            SKMka do centrum w 25 minut. Mozna pozyc jak panisko.
          • Gość: Wrzecioniak okolice metra na Bielanach są super IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.11.09, 14:31
            na bielanach nie ma problemow z wejsciem do metra. Problemy
            zaczynają się na metro dworzec Gdanski lub Ratusz - gdzie koledzy z
            Bemowa po godzinnej jezdzie Gorczewską probuja zalapac sie na metro
            w strone biurowego sluzewca.

            Dzielnica działa b. prężnie - właśnie nie dopuscila Pirelli do
            wybudowania potwora przy hucie a la Miasteczko wilanow. Duzo wiecej
            mieszkancow nie przybedzie ostatanie wolne działki to ulica
            Sokratesa i na tym koniec.

            Zapraszam niech kazdy sam przyjedzie na Wrzeciono i Wawrzyszew i
            oceni (sadzac po braku spadkow cen mieszkan - okolice metra na
            Bielany sa rodzynkiem w Warszawie). Jak dla mnie te dzielnice jak i
            ludzie co tam mieszkaja zmieniają się na plus w niesamowitym tępie.
            I wedlug mnie jest 100% bezpiecznie. Ale co tam pisaki i tak beda
            powielac stereotypy i pisac ze kradna itp.

            Bielany są jednym z niewielu miejsc w Warszawie gdzie można
            normalnie żyć:

            1. możesz bez korkow dojechać do pracy w 10-20 min.
            2. Możesz dziecko zaprowadzić SPACERKIEM (nie zadnym autem wkurzajac
            sie na korki) do publicznego przedszkola szkoły (tak, tak tu liczba
            szkol jest b. duza nie trzeba placic za prywatną edukacje).

            3. wreszcie możesz isć sobie na spacer do lasu (jest ich w okolic b.
            wiele), na basen, pojechac rowerem do Kampinosu, jest też sporo
            fajnych bazarków z klimatem (a na Wilanowie macie jakiś bazarek?
            poza handlem "apartamentami" w wioseczce wilanow?)

            Inwestycje na bielanach:

            Nowe Bielany (trzeba uwazac na mieszkania od strony trasy tj.
            wybierac od dziedzinca, choc pewnie juz wiele nie zostalo)

            Mariposa (trzeba uważać Kasprowicza maja w planie poszerzac, wtedy
            bedzie przekichane)

            SBM Beta na Kasprowicza (super lokalizacja - Stare Bielany)

            WSM Grębałowska - prawdziwa perła na Bielanach i prawdziwy
            apartamentowiec (położony wśród osiedla domków z przed wojny,uliczki
            z klimatem - gazowe latarnie, 200 m od metra stare Bielany, super
            stanadrd, ale ceny sa strasznie wysokie od 12-15 tys pln).

            Sa tez inwestycje na Chomiczowce: Asbud, Almayer, Volumetric - ale
            to juz jednak kawalek do metra - conajmniej 15 min piechotą.
            • Gość: charakterny Re: okolice metra na Bielanach są super IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.09, 18:31
              wrzecioniak - czy to kolezkowie cie tutaj wydelegowali jako jedynego pisatego i
              czytatego ? Czy moze garujesz i wychowawca dal wam 10 minut z internetem ?

              ? Juz nikt sie nie pojawia na Poetefiego czy Tolstoja - nie macie juz kogo kroic
              i flekowac na dzielnicy ?

              ceny nie spadaja i nie rosna - nie ma zadnego ruchu w tym warszawskim Harlemie -
              podobnie jak na Palisadowej, to bardzo podobna miejscowka jak Wrzecionko.

    • Gość: Eh ... Najlepsze sa Forty Bema, Park Skaryszewski, Rozbra IP: *.centertel.pl 17.12.09, 02:14
      Pola Mokotowskie, okolice saskiej kepy, reszta to w zasadzie
      porazka, ale mieszkania na Fortach Bema sa bardzo drogie a
      beznadziejne - zwlaszcza w Accione z monstrualnymi oknami przez
      ktore wszyscy zagladaja do srodka, pozostale wymienione rejony sa
      kosmicznie drogie ... Resume: RADZE ROZGLADAC SIE ZA FAJNYM DOMEM, a
      nie za beznadziejnymi mieszkaniami w samej wawie
      • Gość: dfd Re: Najlepsze sa Forty Bema, Park Skaryszewski, R IP: *.ip.netia.com.pl 18.12.09, 15:53
        fajny dom :), chyba nie w tym kraju.
    • Gość: asa Re: Jeśli nie Wilanów to co? TO ZABKiiiiiiiiii IP: 94.75.122.* 19.12.09, 20:56
      Dolcan to jest potega dolcan najlepszy jest
      • Gość: dfsdgsds Re: Jeśli nie Wilanów to co? TO ZABKiiiiiiiiii IP: *.polkomtel.com.pl 21.12.09, 15:46
        czytam sobie ten watek i rozsmiesza mnie do lez "dyskusja" trolli i prawdziwych
        polaczkow, wylewajacych zolc na innych, ktorzy zdecydowali sie poczynic taki
        krok, jak miliardy ludzi na swiecie, czyli postawic(kupic) dom (mieszkanie)...

        oczywiscie, nie mozna stricte negowac wynajmowania nieruchomosci - ale
        pamietajmy, to jest dobre na krotka mete. po 30 latach dzieci was zapytaja -
        tato, czego sie dorobiles w zyciu? wujek ma dom, stryjek duze mieszkanie, a ty?
        a ja mam uzywanego golfa sprowadzonego wlasnie z reichu, hehe :)

        a tak na powaznie juz, to apeluje do was ludziska, zeby tu na forum sobie
        pomagac i doradzac merytorycznie, jak ktos was pyta, jaka dzielnice wybrac, to
        albo sie nie odzywajcie, jak nie macie wiedzy, albo piszcie wylacnzie
        merytorycznie i z uzasadnieniem swojej wypowiedzi.

        p.s.
        ja osobiscie polecam kabaty, ale tez bemowo i wszelkie inne mlode dzielnice i
        osiedla z dobrym dojazdem i komunikacja...
        ---------

        no to teraz mozecie po mnie jechac, wiem, ze o tym marzycie, bure suki :)
        • cynicznie_ironiczny A dlaczego po Tobie "jechać"? 21.12.09, 16:39
          Wyraziłeś (-aś?) swoją opinię i ok.! Oczywiście jest super, jeśli
          pytający otrzymuje merytoryczne odpowiedzi, rady, czy ostrzeżenia.
          Nie powinno jednak aż tak irytować ukazywanie się postów
          żartobliwych, ironicznych, a nawet złośliwych. Póki nie czynią
          nikomu krzywdy...
          Czasem, bywa, bliżej tu nieco do sąsiedniego forum humorum... , ale
          co tam!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka